Onkologia
Dr Jagiełło-Gruszfeld: w leczeniu raka piersi wciąż istnieją niezaspokojone potrzeby terapeutyczne
Opublikowano:
Mimo tego, że zachorowalność na raka piersi wzrasta, to poprawiają się też wskaźniki dotyczące przeżywalności, z czego jako klinicyści bardzo się oczywiście cieszymy. W związku z tym w systemie funkcjonuje bardzo duża grupa kobiet, które szczęśliwie przeżyły leczenie raka piersi, ale które wymagają wciąż nadzoru onkologicznego - mówi "Pulsowi Medycyny" dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld.
EG
Ostatnie lata przyniosły znaczącą poprawę w obszarze leczenia raka piersi. Przede wszystkim poprawiła się sama organizacja leczenia.
- Jak wiadomo, rak piersi dotyczy bardzo dużej i szerokiej grupy kobiet. Mimo tego, że zachorowalność na raka piersi wzrasta, to poprawiają się też wskaźniki dotyczące przeżywalności, z czego jako klinicyści bardzo się oczywiście cieszymy. W związku z tym w systemie funkcjonuje bardzo duża grupa kobiet, które szczęśliwie przeżyły leczenie raka piersi, ale które wymagają wciąż nadzoru onkologicznego. Z tego względu grupa pacjentek, które zachorowują na raka piersi, jeśli dodać do nich grupę ozdrowieńców, jest coraz większa. Trudno jest więc odpowiednio zorganizować opiekę dla nich. Odpowiedzią na sygnały płynące od kobiet jest organizacja placówek typu Breast Cancer Unit. Są to ośrodki specjalizujące się w leczeniu raka piersi - powiedziała "Pulsowi Medycyny" dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld z Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego.
W założeniu ośrodki te powinny zapewniać pacjentkom dostęp do szerokiego zakresu usług zdrowotnych: od diagnostyki, przez leczenie, aż po nadzór onkologiczny.
Mimo znaczącego postępu, jaki dokonał się w zakresie dostępu do nowoczesnych terapii, w leczeniu raka piersi wciąż istnieją niezaspokojone potrzeby terapeutyczne.
Zapraszamy do oglądania. Rozmowa została przeprowadzona podczas konferencji „Polityka lekowa”, która odbyła się 6 maja 2025 roku w Warszawie.
Udostępnij artykuł: