Lipidologia
Prof. Banach: wczesne rozpoznanie zaburzeń lipidowych mogłoby uratować rocznie życie 30-40 tysięcy Polaków
Opublikowano:
Fot. Archiwum
W porównaniu z innymi czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego, zaburzenia lipidowe są często pomijane, ponieważ długo nie dają widocznych objawów. Dopiero zaawansowany proces miażdżycy i incydenty sercowo-naczyniowe zwracają uwagę na ten problem. O tym dlaczego warto wcześnie diagnozować dyslipidemię, w tym poziom lipoproteiny(a), oraz wdrażać odpowiednie leczenie nawet już u 20- czy 30-latków mówi prof. Maciej Banach.
Czytaj więcej o:
Wideo- Rok 2024 uznaliśmy za rok lipoproteiny(a) ze względu na jej ogromne znaczenie jako niezależnego czynnika ryzyka chorób sercowo-naczyniowych o działaniu prozapalnym i prozakrzepowym. Jej podwyższone stężenie (>50 mg/dl, czyli 125 nmol/l) zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, niewydolności serca, migotania przedsionków czy zwężenia zastawki aortalnej. W naszym kraju problem ten dotyczy 6 milionów dorosłych, czyli co 4-5 Polaka, w zależności od ryzyka sercowo-naczyniowego - mówi przed kamerą „Pulsu Medycyny” prof. dr hab. n. med.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: