Kardiologia
W czasie pandemii sprzedaż heparyn wzrosła o 30 proc.
Opublikowano:
iStock
Dzienna sprzedaż heparyn, produktów przeciwzakrzepowych, w czasie pandemii w Polsce wzrosła do 14-16 tys. opakowań, czyli średnio o 30 proc. – przekazał PAP prezes PEX PharmaSequence dr Jarosław Frąckowiak. Rosnąca sprzedaż może oznaczać przejściowe nieznaczne problemy z dostępnością heparyn.
Klaudia Torchała/PAP/MJM
Prezes PEX PharmaSequence, firmy analizującej rynek ochrony zdrowia, przyznał, że użycie heparyn z powodu pandemii w Polsce wzrosło, "co jest związane zarówno z większą liczbą zabiegów w szpitalach, ale także stosowania produktów przeciwzakrzepowych z obawy o skutki niepożądane szczepień".
"W trakcie pandemii każde doniesienie o jakiejś terapii, która pomaga w zdobywaniu odporności czy leczeniu COVID-19 natychmiast owocowała wzrostem sprzedaży" – dodał.
Zaznaczył, że rosnący trend w sprzedaży tego leku w aptekach nie ma charakteru wykładniczego.
"Rosnący trend w sprzedaży heparyn z aptek nie ma na szczęście charakteru wykładniczego, istnieje duża szansa i na to, by pacjent znalazł poszukiwany lek. Nie zawsze, niestety, będzie dostępny w każdej chwili i w najbliższej aptece" – przyznał.
W czasie pandemii sprzedaż heparyn wzrosła o 30 proc. Mogą się zdarzyć braki w jej dostępie
Dr Frąckowiak zauważył, że aktualnie dziennie sprzedaje się 14-16 tys. opakowań heparyn, a tuż przed pandemią było to 9-12 tys., czyli – jak podkreślił dalej – wzrost spożycia jest spory – średnio ok. 30 proc.
Dodał też, że liczba opakowań heparyn w magazynach wszystkich aptek w Polsce w ostatnich dniach wynosi 325-340 tys. opakowań i jest to niewiele mniej niż w okresie przedpandemicznym.
"Ale przy zwiększonym popycie mogą się zdarzać w określonych miejscach i czasie – braki w dostępie do wybranych heparyn. Warto pamiętać, że popyt na heparyny jest obecny praktycznie na całym świecie, a moce produkcyjne zapewne nie mogą wzrosnąć z dnia na dzień" – podsumował prezes PEX.
Heparyna a COVID-19
Jak ocenił w rozmowie z PAP kierownik oddziału covidowego Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy dr Piotr Ligocki podawanie heparyn drobnocząsteczkowych pacjentom hospitalizowanym z powodu COVID-19 – w ramach profilaktyki przeciwzakrzepowej – zmniejsza ryzyko zgonu.
Naukowcy od początku epidemii badają wpływ tego leku na przebieg leczenia pacjentów z COVID-19. Według publikacji międzynarodowej grupy badaczy na łamach pism "British Journal of Pharmacology" i "Thrombosis and Haemostasis" heparyna destabilizuje białko spike odpowiedzialnego za pandemię koronawirusa.
Heparyna a szczepionka przeciw COVID-19
Heparyny pojawiają się również w kontekście szczepionek przeciw COVID-19. Wątpliwości pojawiły się, gdy w związku z wystąpieniem w niektórych krajach przypadków zakrzepów krwi u osób zaszczepionych Vaxzevrią, preparatem wyprodukowanym przez AstręZenekę. Po analizie dostępnych danych Europejska Agencja Leków (EMA) stwierdziła na początku kwietnia, że działania niepożądane to bardzo rzadki skutek uboczny podania szczepionki, a korzyści z jej przyjęcia przeważają nad ryzykiem.
Jak podał Główny Inspektorat Farmaceutyczny, "najpoważniejszymi skutkami ubocznymi są bardzo rzadkie przypadki niezwykłych zakrzepów krwi z niską liczbą płytek krwi, które szacuje się na 1 na 100 000 zaszczepionych osób".
PRZECZYTAJ TAKŻE:Zakrzepowa plamica małopłytkowa po szczepieniu ChAdOx1 nCov-19 (AstraZeneca) - wyniki analizy
Czytaj więcej
Serce do nauki i technologii. Adrian Bednarek o kardiologii, która łączy medycynę z matematyką
Supertalenty
Adrian Bednarek swoją naukową ścieżkę rozwija w imponującym tempie, zdobywając międzynarodowe doświadczenie. W kardiologii fascynuje go to, co nieoczywiste: połączenie medycyny, nowoczesnych technologii oraz matematyki.
Udostępnij artykuł: