Kardiologia
Statyny w chorobie niedokrwiennej serca
Opublikowano:
Po raz pierwszy w znakomitym badaniu "4S" wykazano, że koncepcja włączenia leku obniżającego stężenie cholesterolu całkowitego oraz jego frakcji LDL u chorych z chorobą niedokrwienną serca (ChNS), w ogromnym procencie po przebytym zawale serca (ZS), była słuszna. Pięcioletnie leczenie simwastatyną w dawce 20 mg spowodowało w porównaniu z grupą placebo wyraźne (o 30 proc.) zmniejszenie śmiertelności.
* Źródło: fragmenty z rozdziału pt. "Statyny - entuzjazm czy realny postęp?" z podręcznika "Kardiologia praktyczna" pod redakcją prof. Mirosława Dłużniewskiego oraz doc. Marka Kucha, dr Iwonny Grzywanowskiej-Łaniewskiej, dr. Jacka Sawickiego, dr
Tak się zaczęła era statyn w prewencji wtórnej, a z powodu korzystnych wyników także w prewencji pierwotnej i w końcu w grupie chorych zagrożonych. Znaczenie tej grupy leków w ciągu dwóch dekad wyraźnie rosło i przekroczyło granicę myślenia tylko o obniżaniu stężenia cholesterolu - dziś postawa i praktyczne zachowania kardiologów dowodzą, że przypisuje się statynom nadzwyczajne i nieco tajemnicze działania.Poza ogólnie zaakceptowanymi wskazaniami kardiologicznymi dotyczącymi tej grupy leków, takimi jak prewencja wtórna choroby niedokrwiennej serca, prewencja pierwotna (pomimo niezbyt rozsądnego rachunku ekonomicznego takiego postępowania), stosowanie statyn u chorych z cukrzycą (traktowaną przez coraz większą grupę lekarzy jako równoznaczną z rozpoznaniem choroby wieńcowej), w prewencji udaru mózgowego, coraz większe nadzieje wiążą praktycy z pozalipidowymi działaniami tej grupy leków.Badania poświęcone prewencji wtórnej nawrotów zdarzeń wieńcowych wskazują na wyraźne korzyści z obniżania stężenia cholesterolu LDL poniżej 100 mg/dl. Coraz częściej jednak zwraca się uwagę na te wyniki badań, w których obniżono LDL poniżej 70 mg/dl, co wiązało się z dalszym zmniejszeniem ryzyka wieńcowego, chociaż ciągle brakuje przekonujących dowodów, że wiąże się to także z obniżeniem śmiertelności.Nie trzeba podkreślać, że modyfikacja stylu życia, w tym diety, oraz kontrola nielipidowych czynników ryzyka jest we wtórnej prewencji ChNS standardem.
Udostępnij artykuł: