Kardiologia
Ryzyko rezydualne w kardiologii: co pozostaje po skutecznym leczeniu choroby wieńcowej?
Opublikowano:
Fot. Archiwum
Współczesna kardiologia pozwala coraz skuteczniej leczyć zarówno ostre zespoły wieńcowe, jak i przewlekłą chorobę wieńcową. Możemy szybko przywrócić przepływ w zamkniętej tętnicy, precyzyjniej ocenić znaczenie poszczególnych zwężeń, implantować stenty z bardzo dobrym wynikiem technicznym, intensywnie obniżać stężenie cholesterolu LDL oraz skutecznie kontrolować wiele klasycznych czynników ryzyka. Mimo to część pacjentów nadal doświadcza kolejnych zawałów serca, udarów mózgu, konieczności ponownej rewaskularyzacji lub innych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Do opisu tego zjawiska często używa się terminu „ryzyko rezydualne”. Pojęcie to wymaga jednak precyzyjnego zdefiniowania, ponieważ może sugerować, że ryzyko pojawia się dopiero po interwencji albo że stanowi jedynie niewielką pozostałość po zakończeniu zasadniczego leczenia. Tymczasem u pacjenta z chorobą miażdżycową ryzyko istnieje przez cały czas, a jego poziom zmienia się wraz z naturalnym przebiegiem choroby, zakresem zastosowanego leczenia i skutecznością kontroli poszczególnych czynników ryzyka.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Kardiologia to sport zespołowy. Rola pielęgniarki, fizjoterapeuty, dietetyka i farmaceuty w rokowaniu pacjenta
Kardiologia
Mówiąc o postępie w kardiologii, mamy na myśli zwykle innowacyjne leki, nowe techniki zabiegowe i nowoczesne technologie. Rzadziej dostrzegamy, że jedną z najskuteczniejszych interwencji, jakimi...
Udostępnij artykuł: