Kardiologia
Beta-adrenolityki w przewlekłych zespołach wieńcowych
Opublikowano:
Fot. Tomasz Pikuła
Liczne randomizowane badania kliniczne potwierdzają wysoką kardioprotekcyjność jednego z beta-adrenolityków trzeciej generacji o właściwościach wazodylatacyjnych. Wykazano m.in., że u pacjentów z chorobą wieńcową zwiększał on rezerwę wieńcową nawet o 20 proc. „To niezwykle pożądany mechanizm, biorąc pod uwagę, że w tej chorobie stwierdzamy obniżoną rezerwę wieńcową” — stwierdza prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opolski, z którym rozmawiamy o stosowaniu beta-adrenolityków w przewlekłych zespołach wieńcowych.
Minął rok od wprowadzenia w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) terminu „przewlekłe zespoły wieńcowe” w miejsce dotychczas stosowanej „stabilnej choroby wieńcowej”. Jakie jest tego uzasadnienie?
Wprowadzony termin „przewlekłe zespoły wieńcowe” (PZW) nawiązuje do patofizjologii miażdżycy jako przewlekłego procesu zapalnego, polegającego na progresji oraz przebudowie blaszki miażdżycowej.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Serce do nauki i technologii. Adrian Bednarek o kardiologii, która łączy medycynę z matematyką
Supertalenty
Adrian Bednarek swoją naukową ścieżkę rozwija w imponującym tempie, zdobywając międzynarodowe doświadczenie. W kardiologii fascynuje go to, co nieoczywiste: połączenie medycyny, nowoczesnych technologii oraz matematyki.
Udostępnij artykuł: