Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Ginekologia i położnictwo

Śmierć ciężarnej w Pszczynie: dwaj lekarze zawieszeni. “Szpital chce współpracować”

Opublikowano:

iStock

Dyrekcja podjęła decyzję o zawieszeniu kontraktów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w czasie pobytu w placówce 30-letniej Izabeli - poinformował szpital w Pszczynie.

Czytaj więcej o:

AborcjaPrawoGinekologia i położnictwo

EG/PAP


22 września w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie zmarła 30-letnia kobieta, która zgłosiła się do placówki z powodu odpłynięcia płynu owodniowego. Po przyjęciu potwierdzono bezwodzie oraz wady płodu. Niestety w trakcie hospitalizacji najpierw doszło do obumarcia płodu, a następnie kobieta zmarła - bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs septyczny. Sprawą obecnie zajmuje się katowicka prokuratura. Według rodziny pacjentki oraz jej pełnomocniczki, lekarze powstrzymywali się przed opróżnieniem macicy z powodu ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który ograniczył przesłanki do wykonania legalnej aborcji - choć w wypadku zmarłej zagrożone było życie i zdrowie matki.

Szpital współpracuje z prokuraturą

– Dyrekcja Szpitala w Pszczynie bezpośrednio po tragicznym zdarzeniu przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, przegląd procedur oraz sposobu działania oddziału. Na bieżąco i z najwyższą powagą weryfikuje również informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej – napisano w piątkowym komunikacie placówki.

- W związku z trwającym postępowaniem, 5 listopada podjęto decyzję o zawieszeniu realizacji kontraktów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w czasie pobytu Pacjentki w szpitalu. W chwili obecnej lekarze nie pełnią w placówce swoich obowiązków - zapewniono w oświadczeniu.

Dyrekcja zadeklarowała również pełną współpracę z prokuraturą.

W poprzednim oświadczeniu, wydanym 2 listopada, zarząd szpitala zapewnił, że jego personel zrobił wszystko, by uratować pacjentkę i jej dziecko, a wszystkie decyzje lekarskie zostały podjęte z uwzględnieniem obowiązujących w Polsce przepisów prawa oraz standardów postępowania.

Rodzina: lekarze zbyt długo zwlekali

Pełnomocniczka rodziny Jolanta Budzowska stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do zgonu. Podobnie ocenia tę sytuację rodzina zmarłej.

Sprawę bada prokuratura, kontrolę w placówce rozpoczął też Departament Kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia. Czynności sprawdzające podjął działający przy Śląskiej Izbie Lekarskiej Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Katowicach.

Według prawniczki rodziny pacjentka w trakcie pobytu w szpitalu w wiadomościach wysyłanych do członków rodziny i przyjaciół relacjonowała, że "zgodnie z informacjami przekazywanymi jej przez lekarzy, przyjęli oni postawę wyczekującą, powstrzymując się od opróżnienia jamy macicy do czasu obumarcia płodu, co wiązała z obowiązującymi przepisami ograniczającymi możliwość legalnej aborcji".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Śmierć ciężarnej w Pszczynie. “Czasem decydujące są obawy lekarza przed odpowiedzialnością karną”

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Fundusz wspierający bezpieczną aborcję - Parlament Europejski jest na tak

Prawo

Parlament Europejski przegłosował rezolucję dotyczącą ustanowienia na poziomie unijnym funduszu solidarnościowego, który by wspierał państwa członkowskie przeprowadzające bezpieczne aborcje u kobiet pochodzących z krajów UE,...