Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Ginekologia i położnictwo

Śmierć ciężarnej 37-latki z Częstochowy. Jest śledztwo prokuratorskie

Opublikowano:

Fot. iStock

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo, które dotyczy narażenia 37-letniej kobiety w ciąży bliźniaczej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania jej śmierci.

Czytaj więcej o:

PrawoGinekologia i położnictwo

EG/PAP


Jak poinformował rzecznik częstochowskiej prokuratury Tomasz Ozimek, postępowanie będzie obejmowało zbadanie procesu hospitalizacji kobiety w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie, Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie oraz w szpitalu w podczęstochowskiej Blachowni. Ze wstępnych ustaleń wynika, że od grudnia do stycznia kobieta była w tych trzech placówkach. Zmarła we wtorek w szpitalu w Blachowni.

Czynności prokuratorskie w toku

- Prokuratura poleciła policji niezwłoczne zabezpieczenie dokumentacji dotyczącej leczenia 37-latki. Te czynności są obecnie w toku - dodał rzecznik.

Prok. Ozimek wyjaśnił, że śledztwo zostało wszczęte po informacjach medialnych na temat tej sprawy, które ukazały się w środę 26 stycznia. W środę z prokuraturze została też złożona kopia pisma, skierowanego przez męża zmarłej do Rzecznika Praw Pacjenta. Zostanie ono dołączone do akt sprawy, mąż zmarłej będzie jednym z przesłuchiwanych świadków. Poza najbliższymi 37-latka, zeznania będą składali przedstawiciele personelu medycznego, który opiekował się pacjentką.

Przyczyna śmierci kobiety ma zostać ustalona podczas sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona w najbliższych dniach.

- Jak zawsze w tego typu postępowaniach, prokurator powołuje powołanie biegłego z zakresu medycyny sądowej, celem oceny prawidłowości leczenia pacjenta. Tak też będzie w tym postępowaniu, wcześniej jednak musi zostać zebrany materiał dowodowy do oceny przez biegłych - w postaci dokumentacji medycznej, zeznań świadków i wyników sekcji zwłok - wskazał prok. Ozimek.

Rzecznik zaznaczył, że prokuratura do czasu zgromadzenia i analizy dowodów nie odnosi się do szczegółów, zawartych w doniesieniach doniesień prasowych.

Rodzina 37-latki: kto odpowiada za jej śmierć?

Sprawę nagłośniła rodzina pacjentki, która zamieściła relację z dramatycznych wydarzeń w mediach społecznościowych. Jak informuje Gazeta Wyborcza - powołując się na relację rodziny zmarłej - pacjentka trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Parkitce 21 stycznia. Powodem przyjęcia były dolegliwości bólowe i wymioty. Kobieta telefonicznie informowała rodzinę i tym, że jej stan się pogarsza. Rodzina oskarża szpital o to, że personel utrudniał kontakt z pacjentką. Zatrzymanie akcji serca nastąpiło dwa dni później. Kobietę przewieziono 23 stycznia do szpitala w Blachowni koło Częstochowy - dopiero personel tej placówki wydał rodzinie dokumentację medyczną.

"To kolejny dowód na to, że panujące rządy mają krew na rękach. Ponownie zginęła ciężarna, niewinna, młoda kobieta, matka i żona, osierocając 3 dzieci, które nie doczekały się powrotu mamy do domu. Chciała żyć, nikt nie spodziewał się takiej eskalacji spraw. Kto jest w tym momencie podmiotem karnym? Kto odpowiada za tę krzywdę? Szpital? Trybunał Konstytucyjny? Posłowie głosujący za Ustawą antyaborcyjną w Polsce?" - napisała w udostępnionym oświadczeniu, które cytuje Gazeta Wyborcza, rodzina zmarłej.

To kolejna w ostatnim czasie sprawa śmierci ciężarnej kobiety w szpitalu w woj. śląskim. Głośnym echem odbiła się również badana przez prokuraturę sprawa śmierci 30-letniej Izabeli z Pszczyny, która we wrześniu zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie po tym, jak odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Kobieta zmarła w szpitalu w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci 30-latki. Jej śmierć wywołała w całym kraju falę protestów pod hasłem "Ani jednej więcej" przeciwko obecnie obowiązującym w Polsce przepisom dotyczącym aborcji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Śmierć Izabeli z Pszczyny: prawnik o “efekcie mrożącym” wyroku TK i paraliżu decyzyjnym u lekarzy

Kontrola NFZ w Pszczynie: liczne nieprawidłowości, szpital zapłaci blisko 650 tys. zł kary

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Wyrok TK w sprawie Apteki dla Aptekarza. Komentarz prawnika

Prawo

Wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku uznającego nowelizację Prawa farmaceutycznego za niezgodną z Konstytucją co do zasady powinno oznaczać, że przepisy te stracą moc; nie jest...