Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Prof. Wielgoś: nikt nie wie, jak często będziemy musieli się "doszczepiać"

Opublikowano:

Na zdj. prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś.

Kiedy nie było szczepionek, to "jeżeli ktoś zachorował na COVID-19 i miał współistniejące choroby czy obciążający czynniki wiekowy, to był to dla tej osoby wyrok". Teraz możemy czuć się bezpieczniejsi, ale to nie znaczy, że problemu nie ma - wskazał prof. Mirosław Wielgoś, konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Choroby zakaźne

JW/PAP


  • – Jest duża grupa ludzi, którzy przechodzą tzw. postcovid i to w różnym stopniu rzutuje na stan zdrowia zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej - przypomniał prof. Mirosław Wielgoś.

  • Przyznał, że nikt nie wie, jak często będziemy musieli się "doszczepiać" i jak często wirus będzie mutował.

  • Wskazał jednocześnie, że w sytuacji zwiększonej fali zachorowań na COVID-19 powinniśmy powrócić do maseczek, dezynfekcji i w miarę możliwości do dystansowania się i gromadzenia.

– Ta pandemia to jest coś, z czym już będziemy żyli dalej - powiedział PAP konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii prof. Mirosław Wielgoś. Podkreślił, że szczepienia chronią nas przed ciężkim przebiegiem choroby.

Raport o zdrowiu Polaków "Diagnoza po pandemii COVID-19"

W trakcie Ogólnopolskiego Kongresu Rozwiązań Ubezpieczeniowych dla Podmiotów Leczniczych, które zorganizowano w poniedziałek (3 października) w Sopocie, przewodniczący Rady Naukowej TUW PZUW, konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii prof. Mirosław Wielgoś zaprezentował raport o zdrowiu Polaków "Diagnoza po pandemii COVID-19".

Autorzy raportu (czyli Rada Naukowa TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych) zwracają uwagę m.in. na to, że najbardziej widocznym, bo bezpośrednim skutkiem pandemii, jest liczba zakażonych wirusem SARS-CoV-2 i zmarłych na COVID-19. Konsekwencją jest spadek przeciętnej długości życia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Medyczny Nobel 2022 za odkrycia dotyczące ewolucji człowieka

– Ten report pokazuje efekty pandemii, czyli to co straciliśmy w związku z nią. Pokazuje statystyki dotyczące zachorowań, hospitalizacji i zgonów - powiedział prof. Wielgoś.

Wskazał również na inny wniosek z raportu, że “ta pandemia to jest coś, z czym już będziemy żyli dalej i że efekty związane z przechorowaniem COVID-19 będą nam towarzyszyły przez długi czas".

“Chorujemy” także po COVID-19

Jego zdaniem, "to nie jest tak, że jak ktoś przeżył COVID-19, to jest w pełni wyleczony". Zaznaczył, że wśród osób, które przeszły COVID-19 są takie, które nie odczuwają "większych następstw" choroby. Natomiast - jak podkreślił - jest "duża grupa ludzi, którzy przechodzą tzw. postcovid i to w różnym stopniu rzutuje na stan zdrowia zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej".

Wśród czynników fizycznych wymienił zmniejszenie aktywności, wydolności oraz łatwiejsze męczenie się i słabą koncentrację. -To są bardzo istotne czynniki, które utrudniają nam codzienne funkcjonowanie na pełną parę - ocenił.

Dodał, że w sferze psychicznej, są to różnego rodzaju obawy związane z losem najbliższych, konieczność izolacji i dystansowania społecznego.

Prof. Wielgoś: pandemia się nie skończy

Prof. Wielgoś wskazał, że pandemia się nie skończy, "będziemy żyli z nią dalej". Zaznaczył jednak, że "na szczęście mamy szczepienia, które chronią nas o ile nie przed zachorowaniem, to przed ciężkim przebiegiem choroby".

Przypomniał, że kiedy nie było szczepionki, to "jeżeli ktoś zachorował na COVID-19 i miał współistniejące choroby czy obciążający czynniki wiekowy, to był to dla tej osoby wyrok". Teraz - jego zdaniem - kiedy mamy wyszczepioną dużą część społeczeństwa, możemy czuć się bezpieczniejsi ale to nie znaczy że tego problemu nie ma.

Konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii zaznaczył, że należy robić "jak najwięcej, aby uniemożliwić mu (wirusowi - przyp. red) rozprzestrzenianie się". Jego zdaniem najbardziej skutecznym działaniem są szczepienia. - To one powodują, że COVID-19 nie jest już taki groźny - stwierdził.

Jak często koronawirus będzie mutował? “Nikt nie wie”

Zaznaczył, że nikt nie wie jak często będziemy musieli się "doszczepiać" i jak często wirus będzie mutował. Wskazał jednocześnie, że w sytuacji zwiększonej fali zachorowań na COVID-19 powinniśmy powrócić do maseczek, dezynfekcji i w miarę możliwości do dystansowania się i gromadzenia. - To są skuteczne metody działania - ocenił profesor.

Podkreślił również, że w fazach, kiedy nie ma piku zachorowań, to nie ma uzasadnienia zakładanie maseczek czy dystansowanie się.

Według danych Ministerstwa Zdrowia na 25 września 2022 r. w Polsce zgłoszono 6,27 mln przypadków COVID-19. Według GUS w latach 2020-2021 na COVID-19 zmarło w Polsce 132 636 osób (41,5 tys. w 2020 r. i 91 tys. w 2021 r.). To oznacza, że koronawirus był w tych latach przyczyną ponad 13 proc. zgonów w kraju.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wielkie zmiany w finansowaniu ochrony zdrowia. Z budżetu państwa nie będzie opłacana część świadczeń

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...