Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Prof. Joanna Zajkowska: Szczepionki zabezpieczą nas przed ciężkim przebiegiem COVID-19 po zakażeniu indyjską mutacją SARS-CoV-2

Opublikowano:

Szczepionki zabezpieczą nas także przed ciężkim przebiegiem COVID-19 po zakażeniu mutacją indyjską koronawirusa SARS-CoV-2 - powiedziała PAP prof. Joanna Zajkowska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Dodała, że takie wieści płyną prosto z Indii.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Choroby zakaźne

Tomasz Więcławski (PAP)


Ekspertka od chorób zakaźnych z USK w Białymstoku jest w stałym kontakcie z wieloma specjalistami rozsianymi po różnych częściach globu. Koresponduje także z lekarzami z Indii.

"Wymieniamy się informacjami o tej nowej mutacji. Zadajemy lekarzom z Indii pytania, żeby być jak najlepiej przygotowanymi na pojawienie się tego wariantu w większym zakresie w Polsce i Europie. Wiemy m.in., że ta mutacja rzadziej wywołuje np. utratę węchu i smaku, a częściej biegunkę. To na szczęście taki mix wariantu brytyjskiego, południowoafrykańskiego i brazylijskiego. Nie jest więc tak, że mając szczepionki jesteśmy bezbronni wobec tego wariantu" - wskazała prof. Zajkowska.

Lekarze z Indii przekazują, że mają pacjentów, którzy pomimo szczepienia zakazili się nowym wariantem.

"Do takiego zakażenia doszło pomimo szczepienia, ale w zdecydowanej większości przypadków nie rozwinął się COVID-19 pełnoobjawowy. Specjaliści od chorób zakaźnych z Indii donoszą też, że zaszczepieni pacjenci nie trafiają na oddziały intensywnej terapii pomimo zakażenia tym wariantem" - powiedziała PAP prof. Zajkowska.

Dodała, że specjaliści cały czas podkreślają wagę szczepień ochronnych w przeciwdziałaniu epidemii.

"Mutacje oczywiście mogą nieco zmniejszać skuteczność szczepień, ale nadal będzie to ten sam wirus, mający w dużej mierze taką samą strukturę. Nie mamy obecnie skuteczniejszego sposobu walki z tą chorobą niż szczepienia. Nie bójmy się ich i chętnie z nich korzystajmy" - zaapelowała specjalistka.

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski poinformował 4 maja, że w trakcie ostatniego weekendu trwały badania nad przypadkiem polskiego dyplomaty oraz jego rodziny, którzy zakażeni COVID-19 zostali z zastosowaniem specjalnych procedur sanitarnych sprowadzeni z Indii do Polski. "Niestety, okazało się, że u dwóch osób z rodziny dyplomaty mamy już potwierdzoną informację o tym, że te osoby były zakażone mutacją indyjską" - poinformował.

Minister Niedzielski przekazał też, że wykryto "kolejne dwa ogniska związane z mutacją indyjską: jedno ognisko w okolicach Warszawy, a drugie w Katowicach". "W tej chwili mamy przebadane 14 próbek z tych dwóch ognisk, i te 14 próbek potwierdza, że to mutacja indyjska. Czyli sumarycznie możemy być pewni, że to jest już 16 przypadków" - powiedział. "Musimy szybko wyciągnąć wnioski z tej sytuacji" - podkreślił.

ZOBACZ TAKŻE: COVID-19: jak groźna jest indyjska mutacja SARS-CoV-2?

Został powołany specjalny zespół ds. śledzenia mutacji koronawirusa SARS-CoV-2

Adam Niedzielski: wprowadzamy automatyczną kwarantannę dla przybywających z RPA, Indii i Brazylii

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...