Medycy po spotkaniu z MZ: jesteśmy zawiedzeni, resort manipuluje danymi

Emilia Grzela/PAP
opublikowano: 23-09-2021, 16:45

Medycy zaproponowali ministerstwu kolejne spotkanie na jutro 24 września. Żądają również, aby w rozmowach wzięło udział po dwóch neutralnych obserwatorów z każdej ze stron. Jak poinformowali przedstawiciele komitetu protestacyjnego, obie te propozycje zostały odrzucone.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Odbyło się zaplanowane na dziś spotkanie przedstawicieli Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego z Ministerstwem Zdrowia, które reprezentował nowy wiceminister Piotr Bromber. Ze wstępnych informacji wynika, że do porozumienia droga daleka.

Protest medyków z 11 września
Jacek Wykowski

Medycy: resort manipuluje

Po spotkaniu Dorota Kowalczyk-Cyran, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Laboratoryjnej i Fizjoterapii, odczytała oświadczenie Komitetu. Wskazała, że medycy są zawiedzeni efektami spotkania, ponieważ nie usłyszeli żadnych konkretnych propozycji.

- Dodatkowo materiały przedstawione przez ministra zdrowia zawierają błędy merytoryczne. Kosmiczna kwota wzrostu kosztów, o której często i chętnie mówi minister zdrowia, przykładowo, zawiera także obecnie wypłacane wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia, jest więc sztucznie zawyżona. Nazywając rzeczy po imieniu, jest to zwykła manipulacja - odczytała Dorota Kowalczyk-Cyran.

Jak twierdzą medycy, nie są w stanie dojść z resortem do porozumienia nawet w tak prostych kwestiach jak liczba lekarzy aktywnych w systemie. To zdaniem protestujących pokazuje jakość danych, na których swoje wyliczenia opiera MZ.

Resort odrzucił propozycję spotkania

Zdaniem medyków przedstawiciele resortu w sposób sztuczny przeciągają rozmowy i nie są do nich odpowiednio merytorycznie przygotowani.

- Materiały z wyliczeniami są niepełne, dane wynikające z obliczeń na podstawie zablokowanych hasłem i ukrytych formuł w plikach - wskazała przedstawicielka medyków, posiłkując się tekstem oświadczenia.

Medycy zaproponowali kolejne spotkanie MZ na jutro 24 września. Żądają również, aby w rozmowach wzięło udział po dwóch neutralnych obserwatorów z każdej ze stron. Jak poinformowała Dorota Kowalczyk-Cyran, obie te propozycje zostały odrzucone. Komitet nadal deklaruje gotowość do dalszych rozmów, choć póki co medycy wracają do Białego Miasteczka.

- Ministerstwo Zdrowia od samego początku zaprasza nas do merytorycznej dyskusji, merytorycznego dialogu, którego nam nie umożliwia. Nie dostajemy danych, wyliczeń, nie jesteśmy w stanie się odnieść do materiałów, na podstawie których Ministerstwo Zdrowia informuje państwa o kosztach naszych postulatów, w związku z czym niejako uniemożliwia nam merytoryczną dyskusję na temat poprawy ochrony zdrowia w Polsce i uniemożliwia również udział osób trzecich. Niezgoda na obecność obserwatorów w centrum Dialog, czy dalsze próby włączania nas w zespół trójstronny, niestety prowadzą do impasu w naszym konflikcie, ponieważ my już w tym miejscu byliśmy - powiedziała dziennikarzom wiceprzewodnicząca Porozumienia Rezydentów OZZL Anna Bazydło.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ potwierdza: będzie kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych. Ostra reakcja środowiska

Niedzielski: podpisaliśmy porozumienie z ratownikami. Część środowiska: protest trwa nadal!

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.