MZ potwierdza: będzie kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych. Ostra reakcja środowiska

opublikowano: 23-09-2021, 10:47
aktualizacja: 23-09-2021, 12:11

Wspólnie z Ministerstwem Edukacji i Nauki zdecydowano o wprowadzeniu możliwości kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych - przekazało portalowi pulsmedycyny.pl Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

21 września minister zdrowia Adam Niedzielski uczestniczył w Sanoku w Zgromadzeniu Plenarnym Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych. Rozmowy na tym forum dotyczyły m.in. kształcenia kadr, a co najważniejsze z punktu widzenia ministra zdrowia - kształcenia kadr medycznych, które - jak ujął - są bardzo potrzebne w kraju.

Poinformował, że “już w zasadzie przygotowaliśmy projekt, który będzie dopuszczał kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych, bo to jest bardzo potrzebne w Polsce”.

Portal pulsmedycyny.pl poprosił MZ i MEiN o potwierdzenie tej informacji i szczegóły dotyczące projektu.

Kwestie dotyczące kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych zawarte są w projekcie nowelizacji przepisów ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym i Nauce.
iStock

MZ potwierdza: będzie kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych

- Na konferencji prasowej 21 września minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że wspólnie z Ministerstwem Edukacji i Nauki zdecydowano o wprowadzeniu możliwości kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych - przekazała portalowi pulsmedycyny.pl Justyna Maletka z Biura Komunikacji resortu zdrowia.

- Kwestie te są zawarte w projekcie nowelizacji przepisów ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym i Nauce - dodała i w związku z tym po dalsze informacje skierowała nas do Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Zapytaliśmy więc MEiN o szczegóły dotyczące programu kształcenia lekarzy w szkołach zawodowych.

- Jeszcze nie wydaliśmy stanowiska w tej sprawie. Oczekujemy na informację z odpowiedniego departamentu - przekazała Justyna Sadlak z biura prasowego MEiN.

Tymczasem stanowisko w tej sprawie zajęło środowisko medyczne.

Prezes NR: kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych to felczeryzacja polskiej medycyny

“Jest to pomysł znany z dawnych czasów, kiedy chciano stworzyć wyższe szkoły inżynierskie w każdym mieście Polski Ludowej. Na szczęście świat akademicki obronił się wtedy przed deprecjacją wyższego wykształcenia” - napisał na Twitterze prezes NRL prof. dr. hab. n. med. Andrzej Matyja.

“Myślałem, że zawód felczera zniknął z listy zawodów medycznych w Polsce, ale ten projekt stanowi felczeryzację polskiej medycyny. To krok do obniżenia jakości kształcenia i w konsekwencji jakości opieki medycznej” - dodał.

W ocenie prezesa NRL, Ministerstwo Zdrowia pokazuje, że medycy “tracą czas - na studiach, na specjalizacji”.

“Czyżby teraz wystarczy kurs w szkole zawodowej, żeby dołączyć do obecnej, profesjonalnej polskiej kadry medycznej? To nie jest dobra metoda na rozwiązanie kryzysu kadrowego w ochronie zdrowia” - zaznaczył.

ORL w Warszawie żąda wycofania się z pomysłu

Głos w sprawie zabrało też Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, które "żąda natychmiastowego wycofania się z zapowiadanych rozwiązań".

“Na podstawie własnych analiz wypowiedzi ministra zdrowia oraz wyjątkowo licznych głosów oburzenia płynących od naszych członków, zwraca uwagę na szereg aspektów, które czynią realizację takiego projektu pozbawioną sensu" - czytamy w stanowisku prezydium ORL w Warszawie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kształcenie lekarzy w szkołach zawodowych: ORL w Warszawie żąda od MZ rezygnacji z pomysłu

Młodzi lekarze z bydgoskiej izby oburzeni

W stanowisku z 21 września także Komisja ds. Młodych Lekarzy Bydgoskiej Izby Lekarskiej wyraziła oburzenie i oczekuje bezzwłocznego wycofania się resortu zdrowia z procedowania zapowiadanych zmian.

Zdaniem lekarzy minister zdrowia chce narazić na szwank jakość kształcenia podyplomowego przyszłych kadr lekarskich. "Ministerstwo Zdrowia musi być bowiem świadome faktu niedostatków kadrowych wśród wykładowców na uczelniach medycznych, jak również bardzo trudnych do spełnienia warunków, jakim muszą sprostać zakłady, kliniki i katedry celem pełnej realizacji komplementarnego, 6-letniego programu studiów. (...) Nierealistycznym wydaje się zatem założenie, że by szkoły zawodowe mogły spełnić określone wymagania jakościowe" - czytamy.

Autorzy stanowiska ubolewają, że Adam Niedzielski, twierdząc w mediach, iż projekt jest w zasadzie przygotowany, nie dopuścił go do wcześniejszego opiniowania przez środowisko lekarskie.

"Komisja ds. Młodych Lekarzy Bydgoskiej Izby Lekarskiej pragnie jednocześnie zauważyć, że zwiększenie liczby osób kształcących się na kierunkach lekarskich, przy jednoczesnym braku lub nierównym wzroście liczby miejsc umożliwiających realizację stażu podyplomowego, miejsc specjalizacyjnych czy rezydentur, do czego dochodzi już teraz, w przyszłości może doprowadzić do jeszcze większej dezorganizacji polskiego systemu ochrony zdrowia" - pisze reprezentujący młodych lekarzy lek. Szymon Suwała.

Protestujący medycy: Adam Niedzielski zamierza zrobić z lekarzy czeladników

Swój sprzeciw wyraził także Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia:

“Gratulacje… my mówimy o wzroście bezpieczeństwa pacjenta, jakości w ochronie zdrowia, gdy Adam Niedzielski zamierza zrobić z lekarzy czeladników” - skomentowali decyzję ministra protestujący medycy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący medycy: my mówimy o jakości, a Adam Niedzielski zamierza zrobić z lekarzy czeladników

Protest medyków: dziś kolejne spotkanie z MZ. “Liczymy na konstruktywny dialog”

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.