EVALI – nowa choroba płuc związana z e-papierosami

Monika Majewska
opublikowano: 23-01-2020, 17:52

EVALI (e-cigarette, or vaping, product use - associated lung injury) to nowa jednostka chorobowa, która jest związana z używaniem e-papierosów. Dotyczy ona zwłaszcza młodzieży, która intensywnie "wapuje". W Polsce już odnotowano pierwsze przypadki tej choroby.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"EVALI (e-cigarette, or vaping, product use - associated lung injury) to ostre uszkodzenie płuc, związane z inhalowaniem związków chemicznych, powstających na skutek podgrzewania w e-papierosach płynów zawierających kanabinoidy i inne często nieznane substancje, w Polsce określane mianem dopalacze" – wytłumaczył prof. dr hab. n. med. Piotr Kuna podczas konferencji pt. "Nikotynizm a zdrowie - nowe wyzwania dla zdrowia publicznego", która odbyła się 23 stycznia 2020 r.

EVALI to nowa jednostka chorobowa, która jest związana z paleniem e-papierosów.
Zobacz więcej

EVALI to nowa jednostka chorobowa, która jest związana z paleniem e-papierosów. iStock

Pierwszy przypadek ciężkiej choroby układu oddechowego, wywołanej paleniem e-papierosów, odnotowano 1 sierpnia 2019 r. w USA. W tym samym miesiącu amerykańskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) określiło ją mianem EVALI.

"W listopadzie 2019 r. nadano jej kod ICD10 J68.9. Jest to więc sklasyfikowana choroba" – zaznaczył prof. Kuna.

EVALI to choroba płuc związana z paleniem e-papierosów

Jak zaznacza prof. Kuna, problem dotyczy głównie użytkowników e-papierosów w systemach otwartych, w których konsumenci sami komponują skład mieszanek. A to właśnie te systemy są najczęściej stosowane w Polsce.

"E-papierosy wprowadzono w 2007 r. Na początku zawierały tylko nikotynę, nic więcej. Jednak w miarę upływu czasu, wraz z nowymi generacjami e-papierosów, zaczęły być one używane do dostarczania zupełnie innych substancji – narkotyków, substancji psychoaktywnych, marihuany" - wyjaśnił prof. Kuna.

Głównym winowajcą w świetle obecnych badań są kannabinoidy.

"Produkty THC wykryto u prawie 90 proc. osób z EVALI” – powiedział prof. Kuna i dodał, że u osób, które stosują e-papierosy w systemach zamkniętych, nie znaleziono tych toksycznych substancji.

EVALI - jaka jest skala problemu?

Prof. Kuna przywołał dane CDC z 14 stycznia 2020 r., z których wynika, że od sierpnia 2019 r. na terenach Stanów Zjednoczonych odnotowano 2668 hospitalizacji związanych z EVALI. Z tego powodu zmarło tam w sumie 60 osób.

W odpowiedzi na śmiertelne przypadki związane z paleniem e-papierosów, w grudniu 2019 r. w USA podniesiono granicę wieku, od którego można kupować e-papierosy i wyroby tytoniowe - z 18 do 21 lat.

EVALI w Polsce

Jak powiedział główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas, w Polsce pierwszy przypadek uszkodzenia płuc w wyniku palenia elektronicznych papierosów odnotowano w 2019 r. W styczniu 2020 r. pojawiły się kolejne - pod Warszawą hospitalizowano dwie nastolatki, u których pojawiła się niewydolność oddechowa związana z tzw. wapowaniem.

W związku z tym GIS wprowadził obowiązkowy monitoring powikłań po użyciu e-papierosów. Od początku 2020 r. szpitale mają obowiązek zgłaszać - za pośrednictwem powiatowych stacji sanitarnych - każdy przypadek uszkodzenia płuc związany z waporyzacją.

"Zwróciłem się wspólnie z krajowym konsultantem w dziedzinie anestezjologii do wszystkich szpitali o to, aby zdawały raporty. Większość lekarzy w szpitalu wie, na czym polega zespół EVALI. Wiedzą to też wszyscy anestezjolodzy, ponieważ to do nich trafia pacjent z zespołem niewydolności oddechowej" – powiedział w rozmowie z "Pulsem Medycyny" Jarosław Pinkas.

Jak zaznacza Główny Inspektor Sanitarny, aby walczyć z problemem, trzeba mieć dokładne dane, jak wygląda sytuacja. W związku z tym GIS dokładnie przypatruje się zgłoszonym przypadkom, zleca analizy toksykologiczne. "Musimy analizować, jaka jest zawartość kartridżu, co młodzież komponuje, by zwalczać nielegalny rynek tworzenia własnych liquidów” - podkreślił Jarosław Pinkas i dodał, że konieczne jest także uświadomienie społeczeństwu, że e-papierosy są groźne dla zdrowia.

Monitoring dotyczący powikłań po e-papierosach jest też zaleceniem Komisji Europejskiej. Jak zaznaczył Główny Inspektor Sanitarny, Polska jest prawdopodobnie pierwszym krajem w Europie, w którym został on wprowadzony. "Staramy się być mądrzejsi przed szkodą" – podkreślił Jarosław Pinkas.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MEN i GIS ostrzegają przed e-papierosami

E-papierosy mogą powodować uzależnienie od nikotyny, zwłaszcza u nastolatków

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Majewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.