Dr Maciej Krawczyk, prezes KRF: dla ministra Niedzielskiego ważniejsza od ochrony zdrowia jest polityka

opublikowano: 25-08-2021, 13:18

Bardzo zdziwiły mnie deklaracje ministra Niedzielskiego, który twierdzi, że dialog pomiędzy resortem a środowiskiem medycznym, w tym fizjoterapeutami, trwa. Powiem wprost: organizacje, które dogadały się z MZ, kierują się nie interesem środowiska, ale własnym interesem politycznym - mówi portalowi pulsmedycyny.pl prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów dr hab. Maciej Krawczyk.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na 11 września środowisko medyczne zapowiedziało wspólną manifestację w Warszawie. Do zawiązanego 2 sierpnia Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego dołączają kolejne grupy zawodowe - 19 sierpnia zrobili to ratownicy medyczni. Pierwszy raz od dawna medycy oraz przedstawiciele personelu pomocniczego wspólnie upominają się o swoje prawa i lepsze warunki pracy.

Dr hab. n. med. Maciej Krawczyk
Archiwum

PRZECZYTAJ TAKŻE: Protest pracowników ochrony zdrowia 11 września: kto weźmie w nim udział, postulaty medyków

Środowisko medyczne jest zdeterminowane

- Na 11 września zapowiedziana jest w Warszawie potężna manifestacja zawodów medycznych. Z naszych informacji wynika, że zainteresowanie wśród przedstawicieli różnych grup zawodowych jest bardzo duże. Spodziewamy się nawet 50 tysięcy osób. Swoją obecność zadeklarowali także pacjenci. Pierwszy raz od 30 lat wszystkie zawody medyczne mówią jednym głosem. Nie chcemy dalszej eskalacji konfliktu, ale środowisko jest bardzo zdeterminowane. Jeśli jakość dialogu z Ministerstwem Zdrowia się nie poprawi, resort musi się liczyć z konsekwencjami. Brzmi to jak groźba, ale nie jest groźbą. Jest stwierdzeniem smutnego faktu: nie będzie w Polsce wystarczająco dużo osób, które mogą leczyć. Pacjenci pozostaną bez opieki. Będą przedwcześnie umierać i proste nawet schorzenia będą wywoływać powikłania - mówi portalowi pulsmedycyny.pl dr Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów.

Adam Niedzielski twierdzi wprawdzie, że resort prowadzi dialog ze środowiskiem medycznym, a rząd Zjednoczonej Prawicy w porównaniu z poprzednimi rządzącymi ekipami zwiększył wydatki na zdrowie, ale przedstawiciele medyków są odmiennego zdania.

- Bardzo zdziwiły mnie deklaracje ministra Adama Niedzielskiego, który twierdzi, że dialog pomiędzy resortem a środowiskiem medycznym, w tym fizjoterapeutami, trwa. W negocjacjach wokół nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia uczestniczyło kilka organizacji związkowych, nie reprezentujących większości medyków. Powiem wprost: organizacje, które dogadały się z MZ, kierują się nie interesem środowiska, ale własnym interesem politycznym. Nie odmawiam ministrowi Niedzielskiemu wiedzy i umiejętności zarządzania, ale dla niego także obecnie ważniejsza jest polityka niż ochrona zdrowia - ocenia prezes Krawczyk.

Fizjoterapeuci są świadomi swojej wartości dla systemu

Jak wskazuje prezes Krawczyk, fizjoterapeuci to stosunkowo młoda profesja, ale jest to środowisko dynamicznie się rozwijające i dobrze wykształcone.

- Nasza wiedza i umiejętności są coraz bardziej doceniane, szkoda jedynie, że głównie poza granicami Polski i na rynku prywatnym, gdzie fizjoterapeuci są oblegani. To efekt także i tego, że w ramach publicznego systemu coraz trudniej dostać się do fizjoterapeuty i czeka się nawet rok, co oznacza, że można się nie doczekać… - podkreśla Maciej Krawczyk.

Do negocjacji w sprawie minimalnych wynagrodzeń Krajowa Izba Fizjoterapeutów, podobnie jak pozostałe samorządy i związki zawodowe, została zaproszona jesienią zeszłego roku.

- Odbyło się kilka spotkań, na których przekazaliśmy swoje propozycje, ale nie spotkały się z żadnym odzewem. Minister Niedzielski nie chce rozmawiać: nie tylko z fizjoterapeutami, ale także z pozostałymi zawodami medycznymi. Być może wynika to z faktu, że medycy nie są postrzegani jako wyborcy obecnego układu politycznego - mówi.

Większość fizjoterapeutów nie skorzystała z lipcowej podwyżki

Od 1 lipca część pracowników ochrony zdrowia otrzymała podwyżki wynikające z nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Podwyżki nie były jednak tak powszechne, jak wskazywało MZ.

- Wiele hałasu było wokół lipcowej podwyżki, a raczej pseudopodwyżki. W naszym środowisko skorzystało z niej niewielu najmniej zarabiających fizjoterapeutów. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że większość fizjoterapeutów nie zyskała na nowelizacji ustawy, ponieważ w zdecydowanej większości osoby zatrudnione w systemie publicznym pracują w oparciu o kontrakty, a nie umowy o pracę. Co więcej, podczas korekty współczynników nie uwzględniono różnic w stażu pracy, co jest wysoce demoralizujące. Pensje osób zaraz po studiach i fizjoterapeutów z 20-letnim doświadczeniem w zasadzie się zrównają. Może to skutkować odejściem z zawodu – także do sektora prywatnego, gdzie zarobki są znacznie wyższe. Bez radykalnej i opartej o koszty zmiany wycen świadczeń trudno mówić o podwyżkach dla fizjoterapeutów. Ciężar podwyżek wynikających ze zmiany wskaźnika spadł na pracodawców, którzy tych pieniędzy nie mają i nie dostali dodatkowych środków - podkreśla prezes KRF.

Protest medyków 11 września: jakie są postulaty fizjoterapeutów?

Czego oczekują fizjoterapeuci? Ich postulaty nie ograniczają się jedynie do wzrostu wynagrodzeń.

- Zapotrzebowanie na świadczenia z zakresu fizjoterapii jest w Polsce ogromne i spodziewam się, że będzie rosło wraz z postępującym starzeniem się społeczeństwa. Nie możemy więc dopuścić do sytuacji, w której młodzi fizjoterapeuci będą wybierali pracę w sektorze prywatnym, aby uzyskać wynagrodzenie na satysfakcjonującym poziomie. Jakie są więc nasze postulaty? Poza radykalnym podniesieniem wynagrodzeń dla fizjoterapeutów, jest wśród nich także korekta wycen świadczeń z zakresu fizjoterapii (w oparciu o realne koszty). Te dwa elementy są powiązane. Należy dążyć do tego, aby rozliczać świadczenia w oparciu o czas pracy fizjoterapeuty, a nie realizację procedur – tak jest w większości państw Europy. Kolejna pilna sprawa to uzyskanie dofinansowania do szkolenia specjalizacyjnego i podyplomowego, w tej chwili fizjoterapeuci pokrywają te koszty z własnej kieszeni. Rozwiązaniem, które z pewnością zachęciłoby do pozostania w zawodzie oraz systemie finansowanym ze środków publicznych, byłoby wprowadzenie ścieżki rozwoju zawodowego oraz gradacji poziomu wynagrodzenia. I podkreślmy: tylko dobrze wynagradzany i wyedukowany medyk może dobrze i na wysokim poziomie opiekować się pacjentem - mówi prezes Krawczyk.

Wykonywanie zawodu medycznego to nie tylko powołanie, ale też praca

Zdaniem prezesa Krawczyka od lat wśród polskich polityków dominuje postawa braku realnego szacunku dla medyków.

- Z żalem stwierdzam, że od 30 lat w jednej kwestii nic się nie zmienia: polscy decydenci nie szanują zawodów medycznych, w tym także fizjoterapeutów. Obecna jakość dialogu z Ministerstwem Zdrowia jest fatalna, ale trzeba uczciwie przyznać, że nigdy nie była znakomita. Polska odbiega w tej kwestii od europejskich standardów: choć medycy są uznawani za zawód zaufania publicznego jako osoby troszczące się o życie i zdrowie, a więc dobra absolutnie podstawowe, nie cieszą się jednak należnym im szacunkiem ze strony polityków. Co więcej, w momencie gdy medycy wspólnie upominają się o poprawę swoich warunków pracy, kierownictwo MZ i pozostali decydenci próbują wmówić społeczeństwu, że nietaktem jest, aby medycy w ogóle podejmowali kwestię wynagrodzeń. Warto przypomnieć, że praca profesjonalistów medycznych rzadko mieści się w wymiarze jednego etatu. Nadgodziny są w tych zawodach czymś, do czego każdy z nas przywykł, a przecież nie pozostają one bez konsekwencji zdrowotnych – wystarczy spojrzeć na statystyki przedwczesnej umieralności wśród przedstawicieli zawodów medycznych. Chroniczne przemęczenie odbija się przecież także na poziomie naszej pracy - podsumowuje prezes Krawczyk.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Protest medyków: będzie nowe “białe miasteczko

Zofia Małas: niemal 280 szpitali może zostać zamkniętych

Wkrótce opublikujemy kolejne opinie przedstawicieli zawodów medycznych, które wezmą udział w proteście 11 września.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.