Boreliozę wskazuje się jako źródło wielu różnorodnych objawów, często błędnie [WYWIAD]

opublikowano: 12-04-2022, 12:07

Choć objawy psychopatologiczne w przebiegu neuroboreliozy są opisywane w literaturze, nie stanowią one jednak specyficznych dla tej choroby symptomów. Występują na tyle rzadko, że trudno precyzyjnie przedstawić ich przebieg i charakter - mówi prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska w rozmowie o trudnościach, jakich nastręcza ta postać boreliozy w procesie diagnostycznym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Diagnostykę w kierunku neuroboreliozy warto rozpocząć od potwierdzenia w wywiadzie ryzyka ekspozycji na ukąszenie kleszcza.
iStock
O KIM MOWA
Fot. Archiwum

Prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych i chorób zakaźnych, zastępcą ordynatora w Klinice Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

pulsmedycyny.pl: Jak często występuje neuroborelioza?

Prof. Joanna Zajkowska: Zakażenie bakteriami Borrelia burgdorferi następuje na skutek ukąszenia przez kleszcza. Pierwsze objawy, jakie pojawiają się u większości pacjentów, występują na skórze w postaci rumienia wędrującego. Warto dodać, że rumień może pojawić się wieloogniskowo. Bakterie Borrelia burgdorferi namnażają się w skórze, ponieważ ze względu na swoją specyfikę bardziej „odpowiadają” im twardsze i gęstsze tkanki. Stąd też bakterie te rzadko egzystują we krwi.

Zapadalność na poszczególne postacie boreliozy jest zróżnicowana. Różnice te bardzo dobrze widać, gdy porówna się częstość zachorowań na terenie USA i Europy. W Stanach Zjednoczonych dominuje postać stawowa, natomiast w regionie europejskim najczęstsze są zmiany skórne w postaci rumienia wędrującego oraz neuroborelioza.

Klinicznie wyróżniamy neuroboreliozę wczesną, gdy objawy utrzymują się poniżej 6 miesięcy, oraz późną, gdy symptomy występują od 6 miesięcy do kilku lub nawet kilkunastu lat od zakażenia. 95 proc. przypadków neurologicznej postaci to tzw. borelioza wczesna, przejawiająca się porażeniem nerwów czaszkowych bądź korzeni nerwowych z towarzyszącym odczynem limfocytarnym w płynie mózgowo-rdzeniowym. Najczęściej mowa tu o jednostronnym lub obustronnym porażeniu nerwu siódmego, nerwu trzeciego lub szóstego. Porażeniu mogą też ulec korzenie nerwowe, co daje bardzo bolesne objawy lub, zdecydowanie rzadziej, inne nerwy czaszkowe.

Czym charakteryzuje się neuroborelioza? Jakie objawy neurologiczne mogą jej towarzyszyć?

Diagnostykę w kierunku neuroboreliozy warto rozpocząć od potwierdzenia w wywiadzie ryzyka ekspozycji na ukąszenie kleszcza. Nie jest jednak konieczne, aby pacjent wskazywał precyzyjnie moment samego ukąszenia, bo nierzadko jest to po prostu niemożliwe. Drugi krok to potwierdzenie lub wykluczenie zakażenia z wykorzystaniem badań serologicznych w kierunku stwierdzenia w płynie mózgowo-rdzeniowym swoistych przeciwciał przeciwko Borrelia burgdorferi. Zaleca się, aby diagnostykę serologiczną z wykorzystaniem testu ELISA uzupełnić i zweryfikować testem typu Western blot. Ta pierwsza metoda nierzadko daje bowiem wyniki fałszywie dodatnie. Weryfikuje się tylko dodatnie wyniki, test ELISA jest z definicji nadczuły i dlatego weryfikujemy testem WB czy jest prawdziwie, czy fałszywie dodatni.

Zdecydowana większość pacjentów ze stwierdzoną neuroboreliozą prezentuje objawy składające się na triadę Bannwartha, czyli porażenia nerwów czaszkowych, bóle korzeniowe oraz odczyn limfocytarny w płynie mózgowo-rdzeniowym. Mogą im towarzyszyć zawroty i bóle głowy. Należy tu jednak podkreślić, że borelioza nie wywołuje stanów gorączkowych. Zwykle objawy występują w 1,5-2,5 miesiąca po ukąszeniu przez kleszcza. Znacznie rzadziej stwierdza się zmiany naczyniowe w obszarze ośrodkowego układu nerwowego, bardzo rzadkie w przebiegu neuroboreliozy są zapalenia mózgu lub rdzenia.

Na ile częste w jej przebiegu są zaburzenia psychiczne?

Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Przede wszystkim chciałabym zauważyć, że coraz częściej — w tym w wielu publikacjach medialnych — boreliozę wskazuje się jako źródło bardzo wielu różnorodnych objawów. Często więc zleca się diagnostykę w tym kierunku w sytuacji, gdy pacjent skarży się np. na bóle stawów, przewlekłe zmęczenie, zaburzenia pamięci lub pogorszenie nastroju. Nierzadko w takich wypadkach badania serologiczne potwierdzają zakażenie, co niekonieczne musi mieć jednak związek z manifestowanymi przez pacjenta objawami. Przewlekłe zmęczenie, zaburzenia pamięci czy koncentracji o wiele częściej wynikają z przewlekłego, tlącego się w organizmie chorego procesu zapalnego niż z boreliozy. Nie są to bowiem specyficzne objawy tej choroby.

Zaburzenia psychiczne w przebiegu neuroboreliozy występują sporadycznie, choć są opisywane w literaturze. Nie stanowią one jednak specyficznych dla tej choroby symptomów, a występują na tyle rzadko, że trudno precyzyjnie przedstawić ich przebieg i charakter. Co więcej, zaburzenia psychiczne możemy wiązać z boreliozą, jeśli spełnione są następujące kryteria: stwierdzenie pleocytozy płynu mózgowo-rdzeniowego, swoistych przeciwciał przeciwko Borrelia sp. z odczynem zapalnym i w mianie wyższym niż wskazywałoby to przesiąkanie z surowicy. Trzecim kryterium jest wyraźna poprawa stanu pacjenta po zastosowaniu antybiotykoterapii. Jeśli nawet pacjent manifestował objawy psychopatologiczne, powinny one ustąpić dzięki wdrożeniu skutecznego leczenia — oczywiście, stanie się tak wówczas, gdy ich prawdziwą przyczyną jest neuroborelioza.

W historii naszej kliniki odnotowaliśmy zaledwie kilku pacjentów manifestujących objawy psychiczne (w większości charakterystyczne dla psychozy), które można było powiązać z boreliozą — tzn. potwierdzono obecność przeciwciał w surowicy oraz zmiany w płynie mózgowo-rdzeniowym. Chciałabym podkreślić, że nie istnieją żadne badania, które potwierdzałyby, że neuroborelioza znajduje się wśród czynników wywołujących przewlekłe zaburzenia psychiczne, takie jak np. schizofrenia. Jeśli nawet w jej przebiegu pojawią się objawy psychopatologiczne, co zdarza się sporadycznie, to mają one charakter przejściowy: mijają po wprowadzeniu skutecznego leczenia.

Jak często w neuroboreliozie występują zaburzenia snu?

Są to zaburzenia stosunkowo częste w przebiegu neuroboreliozy, ściśle wiążą się bowiem z przewlekłym zmęczeniem oraz powszechnym u tych chorych poczuciem niepokoju i lęku przed ewentualnymi powikłaniami oraz konsekwencjami choroby. Podkreślam jednak, że jeśli diagnozy nie potwierdzą jednoznacznie badania serologiczne, a po podaniu antybiotyków nie nastąpi poprawa, należy zweryfikować pierwsze rozpoznanie.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Na jakie pułapki należy zwrócić uwagę w procesie diagnozowania?

Wykonanie pogłębionej diagnostyki różnicowej jest w takich przypadkach niezwykle istotne. Nie warto już na początku stawiania diagnozy, bez wyraźnych wskazań klinicznych, ukierunkowywać jej na boreliozę. Takie postępowanie może skutkować przeoczeniem prawdziwych źródeł dolegliwości pacjenta. W przebiegu diagnostyki różnicowej należy wykluczyć m.in. choroby autoimmunologiczne (jak choćby toczeń rumieniowaty układowy, którego specyficznym symptomem jest przewlekłe zmęczenie) oraz inne schorzenia neurologiczne, np. stwardnienie rozsiane.

Jednym z problemów związanych z diagnostyką boreliozy jest fakt, że bardzo wielu pacjentów w poszukiwaniu wyjaśnienia swoich dolegliwości decyduje się na samodzielne wykonanie badań serologicznych, które są dziś szeroko dostępne. Tymczasem uzyskanie dodatniego wyniku nie zawsze jednoznacznie musi świadczyć o boreliozie. W przebiegu wielu chorób autoimmunologicznych — takich jak np. reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty układowy, łuszczyca czy stwardnienie rozsiane — wynik uzyskany za pomocą takiego badania również będzie dodatni.

Stąd tak ważne jest sprawdzenie, czy dany pacjent reaguje na antybiotykoterapię, tzn. czy po jej włączeniu dochodzi do wyciszenia objawów, co niekoniecznie musi korelować z negatywizacją wyników badań serologicznych. Warto podkreślić, że częstą pułapkę diagnostyczno-terapeutyczną stanowią właśnie wyniki fałszywie dodatnie oraz leczenie z wykorzystaniem antybiotyków do momentu uzyskania negatywnego wyniku. Dowodem na prawidłowe postawienie diagnozy oraz skuteczność terapii jest nie negatywny wynik badania na obecność przeciwciał, ale poprawa stanu klinicznego pacjenta.

Czy w postępowaniu terapeutycznym sięga się również po leki wykorzystywane w psychiatrii, np. neuroleptyki?

Jeśli pacjent wykazuje objawy, które stanowiłyby wskazanie do włączenia takich leków, to oczywiście są one stosowane. Zdecydowana większość wykorzystywanych w terapii neuroboreliozy antybiotyków nie niesie ryzyka szkodliwych dla chorego interakcji lekowych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Borelioza: brak rumienia wędrującego nie wyklucza choroby

Odkleszczowa pamiątka na lata — podstępna borelioza

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.