100 tys. uchodźców z Ukrainy otrzyma dofinansowanie na zakup leków

MJM/PAP
opublikowano: 15-04-2022, 15:22

100 tys. uchodźców z Ukrainy otrzyma dofinansowanie na leki, które będzie można wykupić w aptekach w całej Polsce. Przyjmowanie wniosków w programie ruszy po Świętach Wielkanocnych, a pierwsze medykamenty będzie można kupić na początku maja.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dofinansowanie do zapłaty za leki ma odbywać się przez system, który pozwala wejść do apteki i zapłacić aplikacją mobilną zainstalowaną w telefonie.
iStock

Konferencja prasowa poświęcona wspólnej akcji firmy Pelion i organizacji charytatywnej Direct Relief odbyła się w piątek (15 kwietnia) w Warszawie.

Prezes firmy Pelion Jacek Szwajcowski przypomniał, że do Europy przybyło w ostatnich dwóch miesiącach ok. 4 mln uchodźców z Ukrainy.

– Skala potrzeb jest olbrzymia, bo większość tych osób prędzej czy później będzie chciała skorzystać z porady lekarskiej i zrealizować receptę. Zwłaszcza że większość tych osób to kobiety z dziećmi lub osoby starsze, które mają większe potrzeby medyczne – podkreślił.

100 tys. uchodźców z Ukrainy otrzyma dofinansowanie na zakup leków

– Stąd pojawił się pomysł, jak pomóc tym osobom, które są rozmieszczone w różnych miastach, żeby objąć ich dużym systemem. Zaczęliśmy myślenie od Polski i zaproponowaliśmy rozwiązanie, które pozwoli pacjentom otrzymać dofinansowanie do zapłaty za leki poprzez nasz system stworzony przez firmę Epruf, który pozwala wejść do apteki i zapłacić aplikacją mobilną zainstalowaną w telefonie – wyjaśnił.

Dodał, że aby aktywować aplikację należy zarejestrować się na stronie internetowej www.health4ukraine.com, skąd można pobrać formularz rejestracyjny, by dołączyć do programu. Po weryfikacji uczestnik otrzyma na podany w formularzu rejestracyjnym adres e-mail wiadomość zawierającą indywidualny kod umożliwiający otrzymanie dofinansowania do zakupu leków oraz logowanie w aplikacji webowej. Kod będzie można wyświetlić w aplikacji na ekranie smartfona lub wydrukować i w formie papierowej pokazać farmaceucie w aptece.

Szwajcowski poinformował, że dofinansowaniem objęte będzie wiele leków wydawanych na receptę i bez recepty, m.in. przeciwcukrzycowych, stosowanych w leczeniu chorób układu oddechowego, sercowo-naczyniowego czy nerwowego. Receptę będzie mógł wystawić dowolny lekarz w Polsce.

– Zaletą tego programu jest to, że w system włączone są wszystkie apteki w Polsce. W dwóch trzecich aptek możemy zrealizować płatność w sposób bezgotówkowy, w jednej trzeciej – w tych, które nie są zintegrowane z eprufem – płatność będzie gotówkowa, ale później będziemy refundowali wydane tam środki – zastrzegł.

Z dopłaty będą mogli skorzystać wszyscy obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Polski po 24 lutego 2022 r.

– Obecnie jesteśmy przygotowani, by pomocą objąć 100 tys. osób. Jednak wciąż rozmawiamy, aby były kolejne transze, które starczą na to, by objąć programem większą liczbę osób. Łączna wysokość dofinansowania wynosi 500 zł na osobę – mówił.

Prezes Pelion podkreślił, że Direct Relief przeznaczyła na tę akcję 10 mln dolarów.

– Środki te pochodzą od darczyńców z 73 krajów z całego świata – powiedział.

Porady medyczne - kolejna pilna potrzeba uchodźców z Ukrainy

Według Szwajcowskiego kolejną bardzo pilną potrzebą uchodźców jest otrzymanie porady medycznej.

– Lekarze firmy Dimedic udzielają porady we wszystkich przypadkach, kiedy można jej udzielić bądź przez aplikację mobilną, bądź przez rozmowę telefoniczną. W tym celu zatrudniliśmy lekarzy mających uprawnienia do pracy w Polsce i potrafiących mówić po ukraińsku. Są to lekarze interniści i specjaliści. Już dziś świadczą te usługi przez 12 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu – zaznaczył Szwajcowski.

Obecny na konferencji ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia podkreślił, że "jest pod wrażeniem tego pomysłu, który został zrealizowany w ekspresowym tempie".

– Ta inicjatywa przynosi ludziom realną pomoc. Całe to przedsięwzięcie jest nastawione na to, żeby ludzie z Ukrainy cały czas czuli pomoc innych i żeby ten entuzjazm, który był na samym początku wojny i przyjęcia Ukraińców przez Polaków, nie zgasł – ocenił.

Dodał, że obywatele Ukrainy, którzy przyjechali do Polski po wybuchu wojny, otrzymali już pomoc w postaci dachu nad głową, pomocy specjalnej, medycznej, dostępu do pracy i do edukacji.

– Jednocześnie ci ludzie potrzebują leków. Życzę im, żeby byli zdrowi i nie musieli z tej pomocy korzystać, jednak wiem, że życie jest takie, iż leki są potrzebne. A ten pomysł, żeby Ukraińcy mogli dostawać recepty i leki za darmo – na pewno trudno przecenić tę życzliwość i poświęcenie – stwierdził Deszczycia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia ochronne dla Ukraińców. MZ określiło w rozporządzeniu 5 chorób o największym zagrożeniu dla zdrowia publicznego

NFZ zwiększy wydatki na refundację w 2022 r.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.