Zabiegi rekonstrukcyjne po mastektomii poprawiają komfort życia pacjentek

Rozmawiała Ewa Kurzyńska
opublikowano: 09-11-2021, 15:00

Dzięki postępowi technik chirurgicznych możemy w dużej liczbie przypadków raka piersi wykonać zabieg amputacji podskórnej, oszczędzając skórę i brodawkę. Rekonstruujemy tylko objętość piersi. Efekty takich zabiegów są bardzo dobre, a wygląd piersi naturalny - ocenia chirurg plastyczny dr hab. Marek Paul, omawiając obecnie stosowane w tych operacjach metody.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA

Dr hab. n. med. Marek Paul jest specjalistą chirurgii plastycznej, związanym ze Szpitalem Miejskim w Chorzowie. Wcześniej asystent naukowy Szpitala Klinicznego Beth Israel Deaconess Medical Center Uniwersytetu Harvarda w Bostonie, a także kierownik Oddziału Chirurgii Plastycznej DSS im. T. Marciniaka we Wrocławiu. (fot. Archiwum)

Rak piersi to najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy u kobiet. Czy faktycznie coraz częściej u chorych udaje się uniknąć mastektomii?

Tak. Rocznie wykrywanych jest ok. 20 tys. przypadków tej choroby wśród Polek. Według najnowszych informacji WHO, rak piersi jest najczęściej diagnozowanym nowotworem w światowych statystykach. Na szczęście, także u nas jest on diagnozowany na coraz wcześniejszym etapie (choć zdecydowanie później niż w statystykach europejskich). Dzięki temu rośnie udział zabiegów oszczędzających, w trakcie których nie jest odejmowana cała pierś, tylko kwadrant objęty chorobą. W takich przypadkach możemy zdecydowanie najprościej jednoczasowo zrekonstruować pierś do formy sprzed operacji, wykonując zabieg onkoplastyczny.

U pacjentek w bardziej zaawansowanej fazie choroby, gdy konieczna jest pełna mastektomia i usunięcie węzłów chłonnych, wykonywana jest pełna rekonstrukcja piersi. Zabieg rekonstrukcji jest przeprowadzany planowo — w trakcie leczenia onkologicznego lub po zakończonej chemio— i radioterapii. Co ważne, dzięki postępowi technik chirurgicznych możemy w dużej liczbie przypadków wykonać zabieg amputacji podskórnej, czyli oszczędzamy skórę, brodawkę i rekonstruujemy tylko objętość piersi. Efekty takich zabiegów są bardzo dobre, a wygląd piersi naturalny. Dodam, że w ostatnich latach bardzo rozwinęły się techniki tatuażu chirurgicznego 3D. Z jego pomocą możemy uzyskać bardzo dobre efekty estetyczne także u pacjentek, u których brodawki nie udało się oszczędzić.

Leczenie, o którym rozmawiamy, jest refundowane przez płatnika. Czy pacjentki, ale też lekarze mają świadomość, że można z niego skorzystać w ramach ubezpieczenia?

Świadomość w tym zakresie jest coraz większa. Pomogło stworzenie ośrodków typu Breast Cancer Unit, które interdyscyplinarnie zajmują się kobietami z rakiem piersi. Dawniej, gdy pacjentka przeszła mastektomię, musiała potem na własną rękę szukać szpitala, w którym wykonywano rekonstrukcję. Teraz w jednym miejscu, w jednym szpitalu, ma zapewnioną wszechstronną i kompleksową opiekę. Oczywiście, najważniejsze jest leczenie onkologiczne, dopiero w dalszej kolejności myślimy o operacjach rekonstrukcyjnych.

Zabieg rekonstrukcji pozwala zniwelować powikłanie, jakim są zastoje limfatyczne?

Nim przejdę do tego zagadnienia, chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że mastektomia wiąże się z dużym obciążeniem psychicznym pacjentek. To tak naprawdę utrata jednego z narządów, którego brak przypomina nieustannie o przebytej chorobie. Wiele pacjentek przyznaje, że po odjęciu piersi miały poczucie, jakby utraciły część swojej kobiecości. Dlatego gdy wykonujemy zabiegi rekonstrukcyjne, zdecydowanie poprawia się pewność siebie i komfort życia tych kobiet.

Kolejny ważny aspekt to obrzęk limfatyczny, który może wystąpić, gdy usuwane są także węzły chłonne. Konsekwencją limfadenektomii są zaburzenia odpływu chłonki, może dojść do jej całkowitego zastoju. To duży problem medyczny, bo skutkuje obrzękami kończyny, która nie jest w pełni sprawna. To także problem estetyczny, bo wzrasta obwód ręki i nie wygląda ona tak samo jak druga, zdrowa. I znów dzięki postępowi medycyny możemy u niektórych pacjentek wykonać zabiegi bardziej anatomiczne, oszczędzające część naczyń limfatycznych.

Możliwe są także, choć rzadkie, bardzo zaawansowane zabiegi — jednoczasowe rekonstrukcje układu limfatycznego w miejscu uszkodzonym. Przy czym wykonując taki zabieg, do końca nie wiemy, czy okaże się skuteczny w 100 proc. Niemniej ryzyko powikłań w postaci obrzęków limfatycznych jest dużo mniejsze.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Odbudowa piersi jest wykonywana z użyciem tkanek pacjentki czy materiałów syntetycznych?

Możliwości są różne i w każdym przypadku decyzje są podejmowane indywidualnie. Na przykład gdy wiadomo, że po mastektomii nie będzie konieczna radioterapia, a pacjentka ma małe piersi, zdrowa pierś nie jest ptotyczna, czyli opadająca, to rekonstrukcję najczęściej wykonuje się z użyciem implantów. Tak samo w przypadku mastektomii oszczędzającej skórę i brodawkę możemy wykorzystać implant lub przejściowy ekspander tkankowy, co daje bardzo dobry efekt końcowy.

Z kolei gdy pacjentka będzie miała radioterapię, jest ubytek całej piersi, nie ma skóry i brodawki, to musimy użyć tkanek własnych pacjentki lub tkanek własnych lokalnych i wszczepów syntetycznych (ekspander/implant). W tym drugim typie, czyli zabiegu hybrydowym wykorzystujemy płaty uszypułowane, najczęściej z mięśnia najszerszego grzbietu (łac. musculus latissimus dorsi), dołączamy do tego ekspander, który w kolejnym etapie wymieniamy na implant.

Natomiast gdy konieczne jest użycie większej ilość tkanek, to w takich przypadkach, przy wykorzystaniu technik mikrochirurgicznych, pobieramy płaty z powłok brzusznych czy pośladka i podłączamy je do naczyń piersiowych, najczęściej tętnicy i żyły piersiowej wewnętrznej. Dzięki temu możemy odbudować całą pierś, bez konieczności zastosowania wszczepów syntetycznych. Teoretycznie to najlepsze rozwiązanie, bo nie korzystamy z żadnej tkanki sztucznej, aczkolwiek jest to procedura najbardziej zaawansowana i mniej ośrodków ją wykonuje.

Czy są przeciwwskazania uniemożliwiające zabieg rekonstrukcyjny?

Zdecydowana większość pacjentek z rakiem piersi kwalifikuje się do takiego leczenia. Jeżeli kobieta jest pod kontrolą onkologiczną, nie ma wznowy choroby, to, mówiąc kolokwialne, mamy „zielone światło”. Przeciwwskazaniem nie jest także wiek. Nierzadko zgłaszają się pacjentki, które mają ponad 60 lat i pytają o możliwość rekonstrukcji. I w takich przypadkach też operujemy, bo dlaczego nie? Choroby ogólnoustrojowe, które są przeciwwskazaniem do takiej operacji, to nieuregulowana epilepsja, zagrażające życiu zburzenia układu sercowo-naczyniowego etc. To schorzenia, które sprawiają, że praktycznie każdy zabieg planowy nie powinien się odbywać, bo ryzyko jego przeprowadzenia jest większe niż spodziewane korzyści.

Piersi — w przypadku określonych mutacji genetycznych — można usunąć także profilaktycznie, nim rak wystąpi. O tej procedurze zrobiło się głośno przed laty, gdy poddała się jej gwiazda Hollywood, Angelina Jolie.

Wykonujemy takie zabiegi u pacjentek z mutacją w genach BRCA1 i BRCA2, czyli z bardzo dużym ryzykiem rozwoju raka piersi. To o tyle „lepsza” procedura, że w tym wypadku nie ma konieczności usuwania węzłów chłonnych. Usuwamy gruczoł piersiowy, oszczędzając skórę i brodawki. Także w tych przypadkach możliwe są dwie metody: z użyciem tkanek pacjentki lub implantów piersi.

Październik tradycyjnie jest miesiącem świadomości raka piersi. Jak jest z tą świadomością wśród Polek?

Mam wrażenie, że coraz lepiej. Jak wspomniałem, coraz częściej rak piersi jest wykrywany we wczesnych stadiach zaawansowania, aczkolwiek w tym aspekcie musimy dogonić Europę. Ale to nie może usypiać naszej czujności. Bardzo ważne jest, by lekarze przypominali swoim pacjentkom o potrzebnie regularnego samobadania. Kobiety, badając się regularnie, są w stanie szybko wychwycić ewentualne zmiany w piersi. To bardzo ważne, bo im wcześniej rak piersi zostanie wykryty, tym większa szansa na pełne wyleczenie i zabieg oszczędzający.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.