Weryfikacja szczepień: rząd ma rozmawiać z opozycją. Jest projekt czy go nie ma?

Jacek Wykowski/PAP
opublikowano: 22-11-2021, 16:47

Chcemy z opozycją przedyskutować model dla osób niezaszczepionych, żeby mieć jasność, czy projekt ustawy ws. weryfikacji zaszczepienia pracowników będzie miał większość, aby go wprowadzić - powiedział w poniedziałek (22 listopada) premier Mateusz Morawiecki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Marszałek Sejmu zaprosiła w środę liderów klubów i kół parlamentarnych na spotkanie, na którym mają zostać omówione rozwiązania ws. weryfikacji szczepień przeciw COVID-19.
Fot. sejm.gov.pl

„Przygotowujemy projekt ustawy pozwalający przedsiębiorcom uniknąć negatywnych skutków epidemii, w tym masowych zakażeń pracowników i konieczności zamknięcia firmy. (…) Narzędzie to w żaden sposób nie krzywdzi pracowników, daje jedynie pracodawcy możliwość (nie - konieczność!) kontroli certyfikatów covidowych” - napisał w piątek (19 listopada) w mediach społecznościowych Czesław Hoc, poseł PiS, lekarz.

„Proponowany projekt równorzędnie traktuje zaszczepienie, test i status ozdrowieńca. Oznacza to, że osoby niezaszczepione będą mogły potwierdzać swoje bezpieczeństwo epidemiczne testem” - napisał z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Weryfikacja szczepień w pracy: kto zapłaci za testy niezaszczepionych?

- Projekt ustawy umożliwiającej sprawdzenie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony, "jest już podpisany na posiedzeniu klubu i lada dzień powinien być skierowany do Sejmu" - powiedział na sobotniej konferencji prasowej rzecznik prasowy rządu Piotr Müller. Projekt składa grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości, choć początkowo miała to być ustawa rządowa.

Tymczasem w poniedziałek (22 listopada) marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała, że nie ma gotowego projektu w tej sprawie i jeżeli kluby i koła parlamentarne wyrażą zgodę i wolę współpracy, to powinien powstać międzyklubowy zespół, który wypracowałby założenia ustawy ws. weryfikacji szczepień.

Premier o „modelu dla osób niezaszczepionych”: chcemy to przedyskutować z opozycją

- Chcemy z opozycją przedyskutować model dla osób niezaszczepionych, żeby mieć jasność, czy projekt ustawy ws. weryfikacji zaszczepienia pracowników będzie miał większość, aby go wprowadzić - powiedział w poniedziałek w Gdańsku premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu został zapytany na konferencji prasowej o strategię rządu na 4. falę pandemii i dlaczego nie zostały wprowadzone restrykcje dla osób niezaszczepionych.

Premier wskazywał, że 4. fala pandemii będzie miała wydłużony charakter, ale z mniejszą liczbą zgonów. Zwracał uwagę, że w województwach podlaskim i lubelskim jest coraz mniej zakażeń. - Jest nadzieja, że za dwa tygodnie również w innych województwach fala zacznie opadać - dodał.

Morawiecki podkreślił, że wydolność systemu zdrowia ma swoje granice, zaś osoby niezaszczepione chorują znacznie ciężej i znacznie częściej umierają na COVID-19.

- Szczepienia są dobrodziejstwem nauki, zmieniły historię ludzkości (...). Jeżeli chcemy zadbać - a powinniśmy - o swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich, to miejmy na uwadze to, że może nas spotkać tragedia, jeżeli będziemy niezaszczepieni - powiedział Morawiecki.

- Co do wypracowania wspólnego modelu dla osób niezaszczepionych to chcemy z partiami opozycyjnymi ten problem wkrótce przedyskutować tak, żeby mieć jasność, czy projekt, który zaproponowaliśmy będzie miał większość, aby go wprowadzić. W tym projekcie m.in. jest to, aby można było weryfikować to, czy pracownik jest zaszczepiony - podkreślił premier.

Witek: powinien powstać międzyklubowy zespół do pracy nad ustawą ws. weryfikacji szczepień

- Jeżeli kluby i koła parlamentarne na środowym spotkaniu wyrażą zgodę i wolę współpracy, to powinien powstać międzyklubowy zespół, który wypracowałby założenia ustawy ws. weryfikacji szczepień; nie ma gotowego projektu w tej sprawie - powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Marszałek zaprosiła w środę liderów klubów i kół parlamentarnych na spotkanie, na którym mają zostać omówione rozwiązania prawne, który mogłyby znaleźć się w międzyklubowym poselskim projekcie ustawy ws. zakresu możliwości sprawdzania, czy dana osoba jest zaszczepiona przeciw COVID-19.

Witek proponuje, aby “każdy przyszedł z założeniami", a procesem legislacyjnym zajęłoby się wówczas Sejmowe Biuro Legislacji.

- Jeżeli będzie wola, będziemy chcieli zrobić to bardzo szybko - powiedziała Witek. - Jeżeli tej woli nie będzie, to będzie oznaczało, że to jest zwykłe krytykanctwo, a nie próba wspólnego podejścia do rozwiązań prawnych, które pomogłyby w walce z pandemią i jej skutkami. Wtedy te projekty, które są (przygotowane przez kluby parlamentarne - PAP), będą procedowane, a decyzja Sejmu będzie taka, jaka będzie - zaznaczyła.

Marszałek Sejmu: przekonamy się, czy opozycja chce odpowiedzialnie podejść do tematu

- W środę przekonamy się, czy opozycja potrafi odłożyć na bok swoje partyjne i klubowe przekonania, czy chce podejść odpowiedzialnie do tematu - mówiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek, nawiązując do planowanego spotkania ws. projektu dot. weryfikacji szczepień pracowników.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Marszałek Witek pytana była o szczegóły zapowiadanego spotkania z opozycją oraz czy widzi po stronie opozycji wolę do dialogu. Wspomniano o rozmowie szefa PO Donalda Tuska z Wirtualną Polską, w której został zapytany, jaką strategię walki z pandemią by przyjął, gdyby był premierem. Tusk zaznaczył, że "to nie jest pytanie do opozycji". - Wzywam polski rząd i premiera Morawieckiego aby ujawnił dzisiaj, jak brzmią rekomendacje Rady Medycznej, którą powołał - powiedział szef PO.

Zdaniem Witek, jedyną receptą Tuska na zwalczenie pandemii COVID-19 jest jego zwycięstwo w wyborach. - To nie jest metoda na zwalczenie COVID-u - powiedziała.

- Natomiast ja, organizując to spotkanie, mam jedno na myśli. Właśnie to, o czym przed chwilą powiedziałam, czy to jest zwykłe krytykanctwo, po to żeby po raz kolejny dołożyć rządowi w tej trudnej sytuacji. Czy opozycja może być opozycją odpowiedzialną, która w sytuacjach ekstremalnych, bardzo trudnych, które dotykają wszystkich obywateli, związane są z szeroko rozumianym bezpieczeństwem, potrafi jednak na bok odłożyć swoje partyjne i klubowe przekonania, zachowania i w tej najtrudniejszej sytuacji potrafi się wznieść ponad to. O tym się przekonamy w środę - mówiła marszałek Sejmu.

- Nie zakładam z góry, że nic z tego spotkania nie wyniknie pozytywnego. Nie zakładam też, że wszyscy huraoptymistycznie podejdą do tego tematu - zaznaczyła.

Jak dodała, dopiero po spotkaniu będzie mogła ocenić, czy opozycja chce odpowiedzialnie podejść do tematu, czy też nie.

Weryfikacja szczepień: projekt jednak jest? Poseł Hoc o szczegółach

19 listopada poseł PiS Czesław Hoc poinformował o szczegółach projektu, którego - zdaniem marszałek Sejmu - nie ma.

„Rozwiązania zawarte w projekcie traktują na równi szczepienie z negatywnym testem (wykonanym nie wcześniej niż 48 godzin przed jego okazaniem) lub statusem ozdrowieńca (po przebytej infekcji SARS-CoV-2)” - czytamy we wpisie posła.

Hoc zaznacza, że w projekcie są trzy komponenty,

  1. Pracodawca będzie mógł (nie musiał) poprosić pracownika o okazanie certyfikatu zaszczepienia (żadnych innych danych). Jeśli nie okaże go, pracownikowi “nie stanie się krzywda ani w kwestii wynagrodzenia, ani zatrudnienia”. Natomiast będzie można go przenieść na inne stanowiska pracy, bez kontaktu z klientami czy innymi pracownikami, czy wskazać wykonywanie pracy poza dotychczasowym miejscem.
  2. Jeśli przedsiębiorca wykaże, że wszyscy pracownicy są zaszczepieni i będą obsługiwali zaszczepionych klientów - to firma mimo możliwych obostrzeń będzie zwolniona z limitów i restrykcji. Dzięki temu firma zachowa płynność działania, a pracownik płynność wynagrodzenia.
  3. Szef każdego podmiotu leczniczego (np. szpitala, przychodni, zakładu opiekuńczo-leczniczego, hospicjum, nocnej i świątecznej pomocy medycznej, itp.) będzie mógł (ale nie będzie musiał) zdecydować o obowiązku zaszczepienia pracowników, którzy “muszą być bezpieczni dla swoich często starszych i schorowanych pacjentów” (poza osobami mającymi przeciwwskazania do szczepienia się w zakresie ich stanu zdrowia). Jeśli pracownik nie podda się zaszczepieniu, będzie podlegał ograniczeniom wynikającym z regulaminu danej jednostki podmiotu leczniczego (skutek - np. obniżenie premii, wysłanie na płatny urlop wypoczynkowy w terminie szczególnego okresu eskalacji zakażeń SARS-CoV-2 itp.). “Pamiętajmy, że jest to przede wszystkim w interesie ciężko chorych pacjentów, o których wszyscy musimy myśleć” - napisał poseł Hoc.

Poseł PiS zaznacza, że obowiązkowi zaszczepienia nie będzie podlegał młodociany pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego..

“Nie ma żadnej segregacji. Żadnej selekcji. Nie ma żadnego obowiązku (pracodawca - może poprosić o certyfikat zaszczepienia, nie musi!), kierownik podmiotu leczniczego - może nałożyć obowiązek zaszczepienia, nie musi!) - podsumowuje Hoc.

Zaznacza, że projektowane rozwiązania są ograniczone - mają trwać nie dłużej niż do upływu okresu obowiązującego stanu zagrożenia albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 możliwa wcześniej niż po pół roku

Prof. Flisiak: nawet jeden zgon nie jest wart tego, by poświęcać człowieka dla celów politycznych

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.