Weryfikacja szczepień w pracy: kto zapłaci za testy niezaszczepionych?

Jacek Wykowski/PAP
opublikowano: 22-11-2021, 18:23

Osoby niezaszczepione będą mogły wykazać się regularnie wykonywanym testem. Jako państwo mamy takie spojrzenie, że będzie możliwość wykonywania testu finansowanego publicznie, poprzez NFZ. Ale na czym skończymy, nie chciałbym przesądzać, dyskusja trwa - zaznaczył minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Weryfikacja szczepień: testy dla osób niezaszczepionych prawdopodobnie będą darmowe.
Fot. Pixabay

– Chcę wszystkich uspokoić, zarówno zwolenników szczepień, jak i ewentualnych przeciwników, że to jest rozwiązanie, które nie narusza praw żadnej ze stron do normalnej pracy - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do projektu w sprawie weryfikacji szczepień pracowników.

Niedzielski podkreślił, że ostateczna propozycja uwzględnia rożne punkty widzenia, “nie tylko środowiska, które jest przekonane co do szczepień, ale są też zabezpieczone prawa tych osób, które zamiast szczepienia wolą się testować, bo nie dowierzają osiągnięciom współczesnej nauki”. - Ich prawo - skwitował minister zdrowia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Weryfikacja szczepień: rząd ma rozmawiać z opozycją. Jest projekt czy go nie ma?

W poniedziałek (22 listopada) marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała, że zaprosiła na środę na godz. 12 szefów klubów i kół parlamentarnych na “rozmowę w sprawie wyjścia ponad podziałami” z projektem dotyczącym weryfikacji szczepień pracowników. Według niej, jeżeli kluby i koła parlamentarne na środowym spotkaniu wyrażą zgodę i wolę współpracy, powinien powstać międzyklubowy zespół, który wypracuje założenia ustawy.

Pracodawca powinien sprawdzać, czy pracownik jest zaszczepiony? Niedzielski: oczywiście, że tak

Do założeń projektu odniósł się w poniedziałkowej rozmowie w Radiu Zet minister zdrowia. Jak podkreślił, ustawa nie ma na celu zmuszenia do szczepień, tylko zapewnienie bezpieczeństwa w miejscu pracy.

Na antenie radia padło pytanie, czy - zdaniem ministra zdrowia - pracodawca powinien mieć możliwość sprawdzenia szczepienia pracownika.

- Oczywiście, że tak. To nie jest jednak ustawa, która ma zmuszać do szczepienia, ale zapewniać bezpieczeństwo w miejscu pracy. W projekcie nie jest przewidziana tylko możliwość weryfikacji szczepień, ale też weryfikacji m.in. tego, czy osoba była np. testowana. Nie stawiamy tylko na szczepienia - odpowiedział Adam Niedzielski.

Projekt ustawy “w duchu zapewnienia praw” także tym, którzy się nie szczepią

Niedzielski pytany, kto ostatecznie przygotował rozwiązania zawarte w ustawie, stwierdził, że sama inicjatywa pokazuje zaangażowanie wielu ludzi. Podziękował przy tym marszałek Witek za jej działania.

– Mieliśmy prace w ministerstwie nad ustawą, które zaprezentowaliśmy podczas spotkania z komisją zdrowia, z posłami PiS-u. Dyskutowaliśmy dużo na ten temat, posłowie patrząc na nasz projekt też doszli do swoich wniosków i ta ostateczna propozycja, która została przedstawiona jest z jednej strony bliska naszemu projektowi, ale też w dużym stopniu uwzględnia różne punkty widzenia - powiedział Niedzielski.

Przyznał jednocześnie, że "być może projekt ma swoje kontrowersyjne rozwiązania z punktu widzenia różnych środowisk", ale - jak dodał - one są także proponowane "w duchu zabezpieczenia praw tych ludzi, którzy się nie szczepią". - Chcę wszystkich uspokoić, zarówno zwolenników szczepień jak i ewentualnych przeciwników, że to jest rozwiązanie, które nie narusza praw żadnej ze stron do normalnej pracy, do kontynuowania swoich obowiązków zawodowych - podkreślił minister.

Kto zapłaci za testowanie osób niezaszczepionych?

Szef resortu zdrowia dodał, że "osoby niezaszczepione będą mogły wykazać się regularnie wykonywam testem". Pytany, kto zapłaci za testy, odparł, że "rozważane są różne opcje".

– Jako państwo mamy takie spojrzenie, że będzie możliwość wykonywania takiego testu finansowanego publicznie poprzez NFZ. Ale, na czym skończymy, to nie chciałbym przesądzać, dyskusja trwa - zaznaczył Niedzielski.

Posłowie PiS Czesław Hoc i Paweł Rychlik poinformowali w ubiegłą środę, że do Sejmu trafi poselski projekt ustawy pozwalający pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Zgodnie z projektowanymi przepisami, jeśli pracownik nie będzie zaszczepiony, to przedsiębiorca będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu, gdzie nie będzie miał styczności z klientami.

Początkowo projekt zakładający umożliwienie pracodawcy weryfikacji, czy pracownik jest zaszczepiony, był projektowany jako rządowy. Minister zdrowia Adam Niedzielski na początku listopada mówił, że projekt ten ma zostać skierowany pod obrady rządu i trafić prawdopodobnie na posiedzenie Sejmu. Z kolei premier Mateusz Morawiecki informował 5 listopada, że projektem tym będzie tego dnia zajmował się Komitet Stały Rady Ministrów.

Jeśli nie będzie spadku zakażeń do połowy grudnia, szef MZ zapowiada obostrzenia

– Nowe obostrzenia mogą zostać wprowadzone w połowie grudnia, jeśli nie zaobserwujemy spadku zakażeń - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. - Chodzi o bardziej "dolegliwe restrykcje", ale to jest czarny scenariusz działania - wyjaśnił.

– Jak popatrzymy na porównanie z poprzednimi falami, mamy przede wszystkim o wiele mniej hospitalizacji,. To jest główny element, który pozwala nam liberalizować politykę dotycząca restrykcji - tłumaczył minister zdrowia.

Wskazywał, że statystyki zgonów “są bardzo rożne”. - Z jednej strony pokazują, że zgony występują głównie wśród osób niezaszczepionych. Z drugiej strony widzimy, że osoby zaszczepione, które umierają, miały szczepienie dawno, powyżej 6 miesięcy. To tez osoby obciążone innymi chorobami przewlekłymi.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 możliwa wcześniej niż po pół roku

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.