Zgodnie z przepisami do 31 grudnia 2024 roku każdy szpitalny oddział ratunkowy powinien mieć własne, całodobowe lotnisko lub lądowisko albo dostęp do takiego lądowiska. Ministerstwo Zdrowia informuje, jak wygląda realizacja tego obowiązku oraz czy kolejny raz zamierza przesunąć termin jego wejścia w życie.
W odpowiedzi na interpelację posłów Konfederacji Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, kto może liczyć na bezpłatną pomoc udzielaną w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Co z pacjentami, którzy nie mają ubezpieczenia?
Polacy największym poważaniem darzą strażaków oraz ratowników medycznych - ci ostatni cieszą się uznaniem 83 proc. badanych Polaków - wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut badawczy SW Research. Kolejne miejsca zajmują pielęgniarki, lekarze i farmaceuci.
Według danych przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia w systemie zarejestrowanych jest 1421 dyspozytorów medycznych. W skali kraju to około 90 proc. niezbędnej obsady, ale są miasta, w których brakuje nawet 40 proc. Co na to Ministerstwo Zdrowia?
Nowym rozwiązaniem w stosunku do obecnego jest możliwość uczestniczenia, w ramach ustawicznego rozwoju zawodowego ratowników medycznych, w szkoleniu specjalizacyjnym oraz w kursach kwalifikacyjnych - wynika z projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie ustawicznego rozwoju zawodowego ratowników medycznych.
Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych krytykuje plany rządu dotyczące projektu “ambulans w każdej gminie”. Taki rodzaj pomocy cofa system ratownictwa o kilkadziesiąt lat. To szkodliwe dla pacjentów zmiany - alarmuje PTRM.
Pierwsza karetka kontenerowa z napędem 4x4 trafiła do stacji pogotowia w Kobiernicach w woj. śląskim (powiat bielski). Ambulans służyć będzie w trudnym górskim terenie. Jest to pierwszy taki pojazd w Polsce w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego; kosztował 925 tys. zł.
Komisja Europejska przyznała 106,2 mln euro Belgii, Francji, Niemcom, Włochom, Luksemburgowi, Portugalii, Rumunii i Turcji na rozwój ratownictwa medycznego. Celem jest zwiększenie pomocy medycznej w nagłych wypadkach dla ludności dotkniętej klęskami żywiołowymi lub katastrofami spowodowanymi przez człowieka na dużą skalę.
W centrum miasta, w godzinach szczytu ratownicy na motocyklach dotrą na miejsce szybciej niż "zwyczajny" ambulans, a w przypadku prowadzenia reanimacji 5 minut to naprawdę bardzo duża różnica - mówi anestezjolog, specjalista medycyny ratunkowej dr Krzysztof Chmiela.
Chcielibyśmy, aby jedna trzecia naszych funkcjonariuszy, a więc ok. 10 tys. osób, miało pełne uprawnienia ratownika medycznego - powiedział Andrzej Bartkowiak, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, odnosząc się do programu “karetka w każdej gminie”. Dodał, że nikt nikomu nie chce odbierać pracy i wchodzić w jego kompetencje, a chodzi jedynie o to, aby Polacy byli jeszcze bardziej bezpieczni.
Prezesi samorządów zawodów medycznych: lekarzy, pielęgniarek, diagnostów, farmaceutów i fizjoterapeutów jednogłośnie zaapelowali do posłów o nieprzyjmowanie ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta w jej obecnym kształcie. W ich zgodnej opinii nie wniesie ona żadnych pozytywnych rozwiązań systemowych – wręcz przeciwnie, będzie działać na szkodę pacjentów i medyków.
Wiceminister Waldemar Kraska podkreśla, że MZ nie uczestniczyło w tworzeniu projektu tzw. “karetki w każdej gminie”, ale jego zdaniem obawa o to, że w jej efekcie powstanie system konkurencyjny wobec Państwowego Ratownictwa Medycznego, jest nieuzasadniona.
Do konsultacji trafiło rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie warunków wynagradzania za pracę pracowników podmiotów leczniczych działających w formie jednostki budżetowej. Projekt uwzględnia nową stawkę minimalnego wynagrodzenia, która obowiązuje od stycznia tego roku.
W okolicach centrum handlowego Arkadia w Warszawie mężczyzna zaatakował ratowników udzielających mu pomocy - bił ich pięściami i kopał, zdemolował również karetkę. Straty oszacowano na ponad 20 tys. zł. To zdarzenie skomentował w piątek (7 kwietnia) minister zdrowia Adam Niedzielski.
W planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2023 rok zwiększa się pozycja przeznaczona na koszty realizacji zadań zespołów ratownictwa medycznego. Fundusz zapłaci za te świadczenia o 229 535 tys. zł więcej.
Jakie środki finansowe zostały przeznaczone na działalność dyspozytorni medycznych w 2022 r. z podziałem na województwa? To jedno z pytań, jakie w liście do wiceministra zdrowia Waldemara Kraski skierował Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych.
Tylko w zeszłym roku ponad 12 tysięcy razy zostaliśmy zadysponowani do pacjenta, którego nie było w miejscu wezwania. Ponad 13 tysięcy razy byliśmy zawracani przez dyspozytorów w trakcie jazdy do pacjenta. Nie wspomnę już o nieuzasadnionych wyjazdach karetek, których – jak przyznaje samo Ministerstwo Zdrowia – tylko w zeszłym roku było dwa miliony sto tysięcy - wylicza Karol Bielski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans".
Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych przekazał komunikat Krajowej Sekcji Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ “Solidarność”, z którego wynika, że dodatki za pracę w niedziele i święta w wysokości 45 proc. oraz w porze nocnej w wysokości 65 proc. pozostaną "już na zawsze“. Poinformowano także, jaką decyzję podjęto ws. urlopów szkoleniowych.
Komitet Organizacyjny Samorządu Ratowników Medycznych ma zostać ostatecznie ukształtowany do końca marca br. Na początku kwietnia ministerstwo planuje pierwsze spotkanie. Samorząd powstanie z terminie wskazanym w ustawie - wynika ze spotkania ratowników medycznych z przedstawicielami resortu zdrowia. O czym jeszcze rozmawiano?
Zgodnie z założeniami projektu “Karetka w każdej gminie” przy każdej jednostce straży pożarnej miałaby stacjonować karetka pogotowia. Tymczasem, jak informuje RPO, Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że system ratownictwa medycznego nadal powinien opierać się na podmiotach leczniczych będących dysponentami jednostek systemu PRM.
Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych alarmuje, że dodatki za pracę w niedziele i święta w wysokości 45 proc. oraz w porze nocnej w wysokości 65 proc. nie są wypłacane. Pyta też o nową stawkę dobokaretki.
W większości żołnierze, którzy walczą, to młodzi ludzie, mają po 19, 20 lat. Bardzo często, jak trafiają do nas, konieczna jest amputacja nogi lub ręki, czasami obu kończyn. (...) Mimo że przeżyli, ich życie legło w gruzach. Ukraina po wojnie będzie mieć duży problem, bo ta grupa osób - z różnymi amputacjami - będzie naprawdę spora - mówi ratownik medyczny, który pracuje w pogotowiu w jednym z podkarpackich miast, a w wolnym czasie jeździ do Ukrainy, gdzie pomaga ewakuować rannych żołnierzy z linii frontu.
Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych skierował do Ministerstwa Zdrowia pismo z prośbą o spotkanie dotyczące zmian w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym, zapowiedzianych przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. W odpowiedzi resort zaproponował spotkanie na 21 marca.
Długie oczekiwanie pacjentów w szpitalnych oddziałach ratunkowych w roku 2022 przyczyniło się do ok. 23 tys. dodatkowych zgonów w Anglii - wynika z analizy przedstawionej 28 lutego przez organizację lekarzy medycyny ratunkowej Royal College of Emergency Medicine (RCEM).
Mija rok od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę. W kraju ogarniętym wojną nawet 15 milionów stanowią osoby wymagające wsparcia medycznego. Pomoc im utrudniają ciągłe ataki na placówki medyczne: od 24 lutego były one ostrzeliwane ponad 800 razy.