Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Ratownictwo medyczne

Warszawa: pobił ratowników, zniszczył karetkę. Minister zdrowia: to skandaliczne

Opublikowano:

W Warszawie przy centrum handlowym Arkadia mężczyzna pobił ratowników, którzy chcieli udzielić mu pomocy. Fot. iStock

W okolicach centrum handlowego Arkadia w Warszawie mężczyzna zaatakował ratowników udzielających mu pomocy - bił ich pięściami i kopał, zdemolował również karetkę. Straty oszacowano na ponad 20 tys. zł. To zdarzenie skomentował w piątek (7 kwietnia) minister zdrowia Adam Niedzielski.

Czytaj więcej o:

Ratownictwo medyczne

JW/PAP


– Komentarz do tej sytuacji może być tylko jeden: to jest skandaliczne i niedopuszczalne, żeby były przekraczane granice nietykalności osobistej - powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski komentując atak na ratowników medycznych, do którego doszło w Warszawie.

Pobił ratowników, zdemolował karetkę

Dwuosobowy zespół ratownictwa został wezwany do nieprzytomnego mężczyzny leżącego na chodniku w pobliżu centrum handlowego Arkadia.

Na miejscu okazało się, że ok. 30-letni, bardzo postawny mężczyzna jest pijany i prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających. Podczas udzielania pomocy odzyskał świadomość i zaatakował ratowników pięściami, kopał ich. Jeden ma wybity bark.

Gdy ratownicy schronili się w karetce, agresor zaczął atakować pojazd - wybił szybę i zniszczył drzwi. Mężczyznę zatrzymali dopiero policjanci.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rekordowa liczba napaści na personel pogotowia ratunkowego w Anglii

Do tego zdarzenia odniósł się w piątek na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. - Komentarz do tej sytuacji może być tylko jeden: to jest skandaliczne i niedopuszczalne, żeby były przekraczane granice nietykalności osobistej. Według mojej wiedzy ta osoba była w stanie upojenia alkoholowego i jej reakcje były w pewnym sensie niepoczytalne, ale nie zmienia to faktu, że takie rzeczy nie mogą się zdarzać - zaznaczył minister.

Jak dodał, ubolewa nad tym, że pełniący swoje obowiązki zawodowe ratownicy, byli narażeni na takie akty przemocy.

Pytany, czy planowane są zmiany w prawie, które lepiej chroniłyby tę grupę zawodową odpowiedział, że zmiana już została dokonana. - Oni są traktowani jako funkcjonariusze publiczni, tak jak zaliczyliśmy lekarzy, pielęgniarki, ratowników. Te zawody zostały objęte w trakcie covidu tymi regulacjami - podkreślił szef MZ.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


MZ: przedłużenie zwolnienia z kar za brak lekarza w karetkach S

Lekarze

Resort zdrowia skierował 19 września do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia, który zakłada przedłużenie okresu zwolnienia z kar za brak lekarza w specjalistycznych zespołach ratownictwa medycznego...