Banalna na pozór sprawa zaległych rozliczeń z firmą świadczącą usługi dla szpitala urosła do rangi lokalnej afery gospodarczej.Do Szpitala Powiatowego w Starogardzie Gdańskim trzeba było przez trzy dni dowozić posiłki z miasta. Placówka nie była też przez krótki czas sprzątana. Wszystko dlatego, że firma Med-Prom, która od dwóch lat prowadziła kuchnię i sprzątała szpital, zbuntowała się przeciwko nie wywiązującemu się z umów płatnikowi. W odwecie szpital wymusił na niej rozwiązanie kontraktu. Sprawa będzie miała dalsze konsekwencje w sądzie.
Na dwa lata Sąd Okręgowy w Koszalinie pozbawił prawa wykonywania zawodu lekarkę z Kołobrzegu. Podtrzymał w ten sposób wyrok sądu niższej instancji, który stwierdził, że popełniła błąd diagnostyczny, w wyniku którego leczony przez nią pacjent zmarł na zawał serca.
Większość ordynatorów oddziałów w Szpitalu Wojewódzkim we Włocławku już wkrótce będzie pracować na cywilnych kontraktach. By pozostać w zgodzie z ustawą o ZOZ-ach, która narzuca obowiązek zatrudnienia ordynatora na podstawie umowy o pracę, dyrekcja szpitala pozostawi szefom oddziałów jedną czwartą etatu. Podobne rozwiązanie wprowadziły wcześniej szpitale m.in. w Toruniu i Grudziądzu.
Poszukując nowych wyzwań w firmie farmaceutycznej, lekarz ma do wyboru trzy możliwości zatrudnienia: jako przedstawiciel medyczny (naukowy), monitor badań klinicznych (tzw. CRA, Clinical Research Associate) oraz specjalista ds. informacji medycznej (naukowej). Nazwa stanowiska zależy od terminologii przyjętej w danej firmie.
Za postępem w leczeniu chorób przenoszonych drogą płciową ciągle nie nadąża poziom edukacji zdrowotnej polskiego społeczeństwa. Z zakażeniami i zapaleniami sromu i pochwy pacjentki zgłaszają się często z wielotygodniowym opóźnieniem, badania cytologiczne wykonywane są zbyt rzadko, trudno także namówić kobiety do regularnych wizyt u ginekologa.