Szczecin: pierwsza operacja wytworzenia zastępczego pęcherza moczowego przy użyciu robota

PAP/MJM
opublikowano: 17-09-2021, 15:55

Urolodzy ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach po raz pierwszy wytworzyli zastępczy pęcherz moczowy w ciele pacjenta przy użyciu robota da Vinci. Taki sposób pozwala przeprowadzić tę operację bez "otwierania" pacjenta - w dostępie laparoskopowym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Operacja, którą przeprowadził kierujący kliniką urologii prof. dr hab. n. med. Marcin Słojewski w asyście dr. med. Henrika Zechy z hamburskiego szpitala Albertinen-Gruppe, ma pozwolić pacjentowi na w miarę normalne funkcjonowanie po wycięciu pęcherza moczowego.

Urolodzy ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach po raz pierwszy wytworzyli zastępczy pęcherz moczowy w ciele pacjenta przy użyciu robota da Vinci.
Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 2 PUM w Szczecinie

Szczecin: pierwsza operacja wytworzenia zastępczego pęcherza moczowego przy użyciu robota

- Pęcherz zaatakowany przez nowotwór został całkowicie usunięty w asyście robota da Vinci (operacja robotyczna jest bardziej zaawansowaną techniką operacyjną niż laparoskopia). Nowością przy tym zabiegu było dodatkowo wytworzenie od razu zastępczego pęcherza moczowego z części jelita, a wszystko w ciele pacjenta, za pomocą narzędzi systemu robotycznego. Do wytworzonego zastępczego pęcherza moczowego wszczepiono moczowody i połączono z cewką moczową - poinformowała rzeczniczka szpitala klinicznego nr 2 na szczecińskich Pomorzanach Bogna Bartkiewicz.

Wytworzenie zastępczego pęcherza z części jelita pozwala uniknąć po operacji konieczności usuwania moczu z organizmu przez przetokę moczową na brzuchu.

Technika wytwarzania pęcherza jelitowego

Jak wyjaśniła rzeczniczka, technika wytwarzania pęcherza jelitowego (ortotopowego - zlokalizowanego w tym samym miejscu, co pęcherz naturalny) jest znana w urologii, wykonywana jest jednak głównie metodą dostępu klasycznego – otwartego. Urolodzy na Pomorzanach odtworzyli tę technikę w dostępie laparoskopowym.

- W celu wytworzenia pęcherza zastępczego wykorzystuje się około 40 cm odcinek jelita cienkiego, który musi zostać w odpowiedni sposób uformowany i “wprowadzony” w obręb dróg moczowych tak, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie zarówno nowego narządu, jak i przewodu pokarmowego - wyjaśniła Bartkiewicz.

Jak dodała, taka operacja wiąże się dla pacjenta także z koniecznością wytworzenia nowych, zastępczych odruchów. Bezpośrednio po operacji pacjent nie ma odczucia parcia na pęcherz czy uczucia wypierania moczu z pęcherza - to nowe umiejętności, które musi wyćwiczyć.

Wykorzystanie robota - choć jest to większe wyzwanie techniczne - ma pozwolić zredukować powikłania, nie ma też ryzyka rozejścia się ran czy powstania przepuklin; mniejszy jest też ból po operacji.

Rzeczniczka przekazała, że pacjent czuje się dobrze i już drugiego dnia po zabiegu wstał z łóżka i spacerował po szpitalnym korytarzu, nie skarżąc się na ból. Jego powrót do sprawności potrwa jeszcze jakiś czas – głównie ze względu na zakres zabiegu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Chirurgia robotowa w urologii: "postęp dziejowy" czy fanaberia?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.