Ratownictwo medyczne
Resort zdrowia chce rozszerzyć definicję pierwszej pomocy
Opublikowano:
Fot. Jacek Wykowski
Zgodnie z propozycją Ministerstwa Zdrowia, osoba, która udziela pierwszej pomocy, będzie mogła podać wydawany na receptę lek, na przykład adrenalinę, osobie we wstrząsie anafilaktycznym. Resort zdrowia zaznacza, że obecnie świadek zdarzenia takiego leku sam podać nie może.
MJM/PAP
Zmianę definicji pierwszej pomocy zakłada projekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw.
Resort zdrowia chce rozszerzyć definicję pierwszej pomocy
Ministerstwo Zdrowia zaznaczyło, że zgodnie z obecną definicją osoba, która udziela pierwszej pomocy, nie ma możliwości podania leku na receptę, chociaż lek ten jest dostępny na miejscu zdarzenia.
Na problem braku przepisów uwzględniających podawanie leków wydawanych na receptę w ramach pierwszej pomocy od lat zwracają uwagę rodzice dzieci zagrożonych wstrząsem anafilaktycznym. Nawet jeśli dziecko uczęszczające do przedszkola czy szkoły ma przy sobie adrenalinę np. w tzw. epipenie, to jeśli żaden z nauczycieli nie zgodził się uprzednio na podanie leku dziecku, świadkowie czekają na przyjazd karetki.
Resort zdrowia zaznaczył w uzasadnieniu, że rozszerzenie definicji pierwszej pomocy o leki jest konieczne. MZ podkreśliło, że obecnie coraz częściej w ramach pierwszej pomocy stosowane są wydawane z przepisu lekarza leki, niezbędne osobom przewlekle chorym, np. zagrożonym wystąpieniem wstrząsu anafilaktycznego, napadu padaczki czy chorującym na cukrzycę. Resort zdrowia zaznaczył, że po rozszerzeniu definicji pierwszej pomocy o leki, świadkowie zdarzenia, którzy je podadzą, będą postępować zgodnie z prawem.
Wiceminister zdrowia Marek Kos w środę poinformował, że projekt, który zakłada zmianę definicji pierwszej pomocy w styczniu trafi pod obrady Rady Ministrów. "Chcemy, aby definicja pierwszej pomocy była rozszerzona o możliwość podania leku przepisanego przez lekarza przez świadka zdarzenia" - powiedział.
Fundacja Allergia podkreśla, że konsekwencje złego podania czy nawet przekroczenia zalecanej dawki są dużo mniejsze niż biernej postawy.
Zgodnie z Kodeksem karnym za nieudzielenie pomocy człowiekowi, który znajduje się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Propozycja rozszerzenia definicji pierwszej pomocy pojawiła się już w 2022 r. w projekcie resortu zdrowia zmian w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
Czytaj więcej
Autobus, który działa jak sześć karetek w jednym miejscu. Jest pierwszy mobilny szpital na kołach
Ratownictwo medyczne
Do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi trafił pierwszy w Polsce autobus-ambulans, będący mobilnym centrum ratowania życia na wypadek katastrof i zdarzeń masowych. Szpital na...
Udostępnij artykuł: