Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Prawo

Prof. Matyja: polscy lekarze czekają na rozwiązania prawne, które pozwolą im leczyć uchodźców z Ukrainy

Opublikowano:

Należy pamiętać, że nie wszystkie osoby uciekające do naszego kraju mają status uchodźcy, który umożliwia refundację leków. Dlatego tak bardzo potrzebny jest odpowiedni akt prawny - wskazuje prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Czytaj więcej o:

Pomoc dla UkrainySystem ochrony zdrowiaPrawo

EG/PAP


Mijają kolejne dni rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wielu Ukraińców decyduje się na ucieczkę ze swojego kraju do Polski, niemała część z nich potrzebuje pomocy medycznej - nie tylko doraźnej. Polscy lekarze otworzyli drzwi swoich gabinetów przed Ukraińcami, ale wskazują, że brakuje im dziś narzędzi prawnych, które pozwoliłyby im na bezproblemową i szeroką realizację świadczeń dla tej grupy pacjentów. Pod koniec lutego Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował, że zasady udzielania świadczeń medycznych dla obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z agresją militarną Rosji oraz ich rozliczenie będą identyczne, jak w przypadku polskich pacjentów. Za świadczenia zapłaci NFZ. Jak podkreśla lekarski samorząd, to nie wszystko, czego potrzeba polskim medykom.

Nie chodzi tylko o recepty, ale też o dostęp do specjalistycznego leczenia

– Dla mnie to jedna z najpilniejszych decyzji, która usankcjonowałaby prawnie wszystkie możliwości leczenia chorych z Ukrainy. Począwszy od realizacji leków refundowanych, poprzez umożliwienie leczenia w polskich szpitalach. Nie chodzi tylko o te placówki, które mają ratować i zaopatrywać poszkodowanych, rannych pacjentów przewiezionych na teren Polski z Ukrainy, ale również te, gdzie pacjenci wymagający specjalistycznego leczenia np. onkologicznego, kardiologicznego będą mogli je kontynuować - mówi prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Zwraca uwagę na to, że w tej chwili obywatele Ukrainy mają możliwość realizacji polskiej recepty, ale tylko w pełnej odpłatności.

– Należy pamiętać, że nie wszystkie osoby uciekające do naszego kraju mają status uchodźcy, który umożliwia refundację leków. Dlatego tak bardzo potrzebny jest odpowiedni akt prawny. Jako środowisko medyczne oczekujemy wprowadzenia w trybie pilnym uwarunkowań prawnych dotyczących funkcjonowania ochrony zdrowia dla ukraińskich obywateli, którzy uciekli przed wojną do Polski. Mamy zapewnienie prezesa NFZ, że procedury obecnie wykonywane przez szpitale, poradnie będą refundowane wstecz - mówi.

Jak dodaje prof. Matyja, lekarze mają także trudności z realizacją recept ukraińskich pacjentów, z którymi ci zjawiają się w ich gabinetach.

Szczepienia ochronne dla ukraińskich dzieci

Równocześnie prof. Matyja zaznacza, że w nagłych przypadkach obywatele Ukrainy powinni zgłaszać się do najbliższych szpitalnych oddziałów ratunkowych, gdzie udzielona będzie im pomoc.

Prezes NRL odnosząc się do sytuacji ochrony zdrowia zauważa, że w Ukrainie jest ona jeszcze mocniej niedofinansowana niż w Polsce.

– Wiadomo też, że w tym kraju wiele dzieci jest niezaszczepionych przeciwko wielu zakaźnym chorobom np. gruźlicy, odrze, polio. Wyszczepialność na te choroby jest tam na niższym poziomie niż w Polsce. Dlatego też musimy zagwarantować tym dzieciom szczepienia ochronne. Obowiązujący w Polsce kalendarz szczepień powinien objąć również ukraińskie dzieci, aby zapobiec powrotowi tych chorób - ocenia.

Ponad 300 lekarzy z Ukrainy z warunkowym prawem wykonywania zawodu w Polsce

Jak informuje prof. Matyja, do 25 lutego br. 287 lekarzom i 20 lekarzom dentystom z Ukrainy przyznano warunkowe prawo wykonywania zawodu lekarza w Polsce w tzw. uproszczonym trybie. Do 2 marca do okręgowych izb lekarskich wpłynęło 853 wniosków od lekarzy spoza UE, z czego 618 zostało rozpatrzonych pozytywnie.

– To osoby, które pozytywnie zostały zweryfikowane przez okręgowe izby lekarskie, zarówno pod kątem znajomości języka polskiego, jak kwalifikacji na podstawie przedstawionych dokumentów. Izby lekarskie do tej pory odmówiły prawa wykonywania zawodu jedynie ośmiu osobom z powodu zupełnego braku umiejętności i znajomości języka polskiego - poinformował prof. Matyja.

Przypomniał, że uproszczone zasady dotyczące udzielania prawa wykonywania zawodu dla lekarzy spoza UE wydano ze względu na sytuację pandemiczną. Celem było uzupełnienie kadr medycznych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prawnik o zatrudnianiu medyków z Ukrainy: nie warto iść na skróty

Ukraińscy pacjenci w polskich szpitalach. Historie rozpaczy i nadziei

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Duże podwyżki w szpitalach, dyrektorzy martwią się o ich finansowanie. "System się załamie"

Finanse

Od lipca minimalna pensja najlepiej wykształconych pielęgniarek wzrośnie do 10,5 tys. zł (brutto). Lekarz ze specjalizacją zarobi min. 11,9 tys. zł, a salowe - 5,3...