Nauka i badania
Badania nad skutecznością amantadyny we wczesnej fazie COVID-19 będą kontynuowane?
Opublikowano:
Amantadyna iStock
Naukowcy badający skuteczność amantadyny we wczesnej fazie COVID-19 chcą kontynuować pracę - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". – Patrząc na wstępne wyniki, bierzemy pod uwagę każdą opcję i zachowujemy maksimum ostrożności w interpretacji - mówi kierujący badaniami prof. Konrad Rejdak.
Czytaj więcej o:
Nauka i badania"DGP" podał, że "dziś [17 lutego - red.] mają być przedstawione Agencji Badań Medycznych (ABM) wstępne wyniki w sprawie badania skuteczności amantadyny w leczeniu wczesnej postaci COVID-19". Jak wynika z informacji "DGP", prowadzący projekt będą dyskutować na temat kontynuacji badań.
Potrzebna większa liczba pacjentów do badań nad amantadyną
Jak czytamy w gazecie, "wstępne wyniki pokazują bowiem pewne trendy, ale żeby sprawdzić, na ile są one statystycznie istotne (tzn. na ile mamy do czynienia z realną poprawą stanu zdrowia pacjentów, a na ile z przypadkiem niezwiązanym z podawaniem leku), potrzebna byłaby większa liczba pacjentów biorących udział w badaniu".
– Pokażemy wyniki i będziemy wnioskować o możliwość dalszych prac – mówi "DGP" prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, a zarazem kierownik naukowy badania. W umowie z Agencją Badań Medycznych, która sfinansowała projekt, była mowa o zbadaniu grupy 200 pacjentów: z czego połowie podawana miała być amantadyna, a drugiej – placebo. Do pierwszej (zaślepionej) fazy badań zgłosiło się 108 osób, a wstępne wyniki dotyczą na razie 93 pacjentów z siedmiu ośrodków.
Prof. Rejdak: za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków
– Patrząc na wstępne wyniki, bierzemy pod uwagę każdą opcję i zachowujemy maksimum ostrożności w interpretacji. Zawsze w takich sytuacjach rządzą statystyka i siła uzyskanego efektu – mówi prof. Rejdak. I tłumaczy, że nie chce mówić o szczegółach, zanim nie przedstawi ich ABM.
“Jednak już wiadomo, że żaden z badanych pacjentów nie zmarł (na skali od 0 do 8 stosowanej w badaniu – gdzie zero oznacza dobry stan zdrowia, a osiem – zgon, przy najwyższej cyfrze nie było osób, którym w badaniu podano amantadynę). To jednak niczego nie przesądza – istotne są trendy. A te się pojawiają, ale potrzebne jest przebadanie większej grupy pacjentów, by stwierdzić, na ile statystycznie przesądzają o możliwej korzyści lub braku korzyści stosowania amantadyny. I dlatego naukowcy będą prosić o więcej czasu" - zdradza "DGP".
Przypomnijmy - 11 lutego Ministerstwo Zdrowia przedstawiłosze wyniki jednego z dwóch badań klinicznych zleconych ABM, dotyczących stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z COVID-19. - Wyniki są na tyle jednoznaczne, że nie ma sensu kontynuowania badania. Amantadyna wykazuje brak skuteczności w leczeniu COVID-19 - przekazał kierownik badania prof. Adam Barczyk ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Opierając się na tej wiedzy Rzecznik Praw Pacjenta wydał decyzję o zakazie stosowania amantadyny w placówce medycznej Optima z Przemyśla, uznają, że narusza ona zbiorowe prawo pacjentów do leczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
WIĘCEJ na ten temat: MZ: amantadyna nieskuteczna w leczeniu COVID-19, wprowadzamy zakaz jej stosowania u tych pacjentów
ZOBACZ TAKŻE: Zakaz leczenia amantadyną. Dr Bodnar: na pewno się odwołamy od tej decyzji
Czytaj więcej
Polacy stworzyli narzędzie porządkujące zbiory danych na temat białek. Cenne, bo liczba ich znanych struktur rośnie błyskawicznie
Innowacje
Internetową platformę, które porządkuje ogromne światowe zbiory danych na temat białek, stworzyli naukowcy z Sano - Centrum Zindywidualizowanej Medycyny Obliczeniowej oraz Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu...
Udostępnij artykuł: