Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Nauka i badania

Badania nad skutecznością amantadyny we wczesnej fazie COVID-19 będą kontynuowane?

Opublikowano:

Amantadyna iStock

Naukowcy badający skuteczność amantadyny we wczesnej fazie COVID-19 chcą kontynuować pracę - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". – Patrząc na wstępne wyniki, bierzemy pod uwagę każdą opcję i zachowujemy maksimum ostrożności w interpretacji - mówi kierujący badaniami prof. Konrad Rejdak.

Czytaj więcej o:

Nauka i badania

Marcin Książkowski


"DGP" podał, że "dziś [17 lutego - red.] mają być przedstawione Agencji Badań Medycznych (ABM) wstępne wyniki w sprawie badania skuteczności amantadyny w leczeniu wczesnej postaci COVID-19". Jak wynika z informacji "DGP", prowadzący projekt będą dyskutować na temat kontynuacji badań.

Potrzebna większa liczba pacjentów do badań nad amantadyną

Jak czytamy w gazecie, "wstępne wyniki pokazują bowiem pewne trendy, ale żeby sprawdzić, na ile są one statystycznie istotne (tzn. na ile mamy do czynienia z realną poprawą stanu zdrowia pacjentów, a na ile z przypadkiem niezwiązanym z podawaniem leku), potrzebna byłaby większa liczba pacjentów biorących udział w badaniu".

– Pokażemy wyniki i będziemy wnioskować o możliwość dalszych prac – mówi "DGP" prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, a zarazem kierownik naukowy badania. W umowie z Agencją Badań Medycznych, która sfinansowała projekt, była mowa o zbadaniu grupy 200 pacjentów: z czego połowie podawana miała być amantadyna, a drugiej – placebo. Do pierwszej (zaślepionej) fazy badań zgłosiło się 108 osób, a wstępne wyniki dotyczą na razie 93 pacjentów z siedmiu ośrodków.

Prof. Rejdak: za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków

– Patrząc na wstępne wyniki, bierzemy pod uwagę każdą opcję i zachowujemy maksimum ostrożności w interpretacji. Zawsze w takich sytuacjach rządzą statystyka i siła uzyskanego efektu – mówi prof. Rejdak. I tłumaczy, że nie chce mówić o szczegółach, zanim nie przedstawi ich ABM.

“Jednak już wiadomo, że żaden z badanych pacjentów nie zmarł (na skali od 0 do 8 stosowanej w badaniu – gdzie zero oznacza dobry stan zdrowia, a osiem – zgon, przy najwyższej cyfrze nie było osób, którym w badaniu podano amantadynę). To jednak niczego nie przesądza – istotne są trendy. A te się pojawiają, ale potrzebne jest przebadanie większej grupy pacjentów, by stwierdzić, na ile statystycznie przesądzają o możliwej korzyści lub braku korzyści stosowania amantadyny. I dlatego naukowcy będą prosić o więcej czasu" - zdradza "DGP".

Przypomnijmy - 11 lutego Ministerstwo Zdrowia przedstawiłosze wyniki jednego z dwóch badań klinicznych zleconych ABM, dotyczących stosowania amantadyny w leczeniu pacjentów z COVID-19. - Wyniki są na tyle jednoznaczne, że nie ma sensu kontynuowania badania. Amantadyna wykazuje brak skuteczności w leczeniu COVID-19 - przekazał kierownik badania prof. Adam Barczyk ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Opierając się na tej wiedzy Rzecznik Praw Pacjenta wydał decyzję o zakazie stosowania amantadyny w placówce medycznej Optima z Przemyśla, uznają, że narusza ona zbiorowe prawo pacjentów do leczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.

WIĘCEJ na ten temat: MZ: amantadyna nieskuteczna w leczeniu COVID-19, wprowadzamy zakaz jej stosowania u tych pacjentów

ZOBACZ TAKŻE: Zakaz leczenia amantadyną. Dr Bodnar: na pewno się odwołamy od tej decyzji

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Za mało kobiet w badaniach nad nowymi lekami. Może to mieć poważne konsekwencje zdrowotne

Lekarze

Wiadomo, że kobiety mogą reagować na niektóre leki inaczej niż mężczyźni. Na świecie większość osób uczestniczących w badaniach to nadal mężczyźni, nawet jeśli chodzi o...