Ginekologia i położnictwo
Nowa wycena procedur ginekologicznych: krok w dobrym kierunku, ale wciąż potrzeba zmian [KOMENTARZ EKSPERTA]
Opublikowano:
Fot. Archiwum
4 czerwca podczas posiedzenia Sejmu minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że od lipca 2025 r. wzrosną wyceny świadczeń realizowanych m.in. na oddziałach ginekologicznych. Czy zmiana ta wyczerpuje oczekiwania specjalistów?
O tym, jakie konkretnie zmiany będą wprowadzone i co to oznacza dla ginekologów oraz ich pacjentek, zapytaliśmy eksperta - prof. dr. hab. n. med. Piotra Sieroszewskiego, kierownika I Katedry Ginekologii i Położnictwa oraz Kliniki Patologii Ciąży i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.
KOMENTARZ
Kolejne retaryfikacje powinny objąć chirurgię robotyczną w obszarze ginekologii
Nowa wycena procedur ginekologicznych to krok w dobrym kierunku, szczególnie biorąc pod uwagę dotychczasowe niedoszacowanie większości zabiegów ginekologii ogólnej. Trzeba przy tym podkreślić, że poprzedni system faworyzował procedury onkologiczne, które były bardzo wysoko wycenione w porównaniu do innych. Prowadziło to do nadmiernego skupienia się na nich przez praktycznie wszystkie oddziały ginekologiczne. Skutek był odwrotny od zamierzonego, ponieważ - jak wiadomo - najskuteczniejsze leczenie onkologiczne jest zawsze wykonywane w wybranych jednostkach, które mają odpowiednie zaplecze, zarówno w postaci wyposażenia, jak doświadczonej kadry.
Mam nadzieję, że nowe wyceny sprawią, że oddziały ginekologiczne zaczną się finansować i przestaną być bolączką każdego dyrektora. Jest to szansa, zwłaszcza dla szpitali wojewódzkich i powiatowych, na rozszerzenie zakresu świadczeń dla pacjentek, a także zakup nowoczesnego sprzętu.
Retaryfikacja poprawi z pewnością sytuację, choć z pewnością potrzebne są dalsze zmiany, szczególnie w obszarze chirurgii robotycznej w ginekologii. Obecnie jedynie operacja raka endometrium jest odpowiednio wyceniona. Pozostałe zabiegi robotowe są praktycznie nieopłacalne ze względu na wysokie koszty jednorazowe zabiegu. Biorąc przy tym pod uwagę rosnącą popularność i zalety chirurgii robotycznej, konieczne jest zwiększenie jej wycen, aby umożliwić coraz szersze wdrażanie tej metody w polskich ośrodkach. W krajach rozwiniętych chirurgia robotowa, w tym ginekologiczna, zyskuje na popularności, a pacjentki korzystają z jej precyzji i minimalnej inwazyjności.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Po latach niedoszacowania neurologia zyska od lipca nowe wyceny [KOMENTARZ EKSPERTKI]
Udostępnij artykuł: