Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Neurologia

Po latach niedoszacowania neurologia zyska od lipca nowe wyceny [KOMENTARZ EKSPERTKI]

Opublikowano:

4 czerwca podczas posiedzenia Sejmu minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że od lipca br. wzrosną wyceny świadczeń realizowanych na oddziałach neurologicznych. Retaryfikacja jest efektem ponad półrocznej współpracy, w którą zaangażowana była Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Krajowa Rada ds. Neurologii, Polskie Towarzystwo Neurologiczne i konsultant krajowy w dziedzinie neurologii.


Katarzyna Matusewicz


O tym, jakie konkretnie zmiany będą wprowadzone i co to oznacza dla neurologów, zapytaliśmy ekspertkę - prof. dr hab. n. med. Halinę Sienkiewicz-Jarosz, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przewodniczącą Krajowej Rady ds. Neurologii, kierowniczkę I Kliniki Neurologicznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.


KOMENTARZ

Kierunek zmian jest bardzo dobry, czekamy na więcej

Zmiana wycen była koniecznością, biorąc pod uwagę fakt, że przez lata procedury neurologiczne były niedoszacowane. Podczas trwającej ponad pół roku pracy Krajowej Rady ds. Neurologii, Polskiego Towarzystwa Neurologicznego (PTN), konsultanta krajowego w dziedzinie neurologii oraz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) konsultowano przede wszystkim retaryfikację świadczeń w grupach zachowawczych A i P, a także zmiany charakterystyki niektórych grup. Najistotniejsze zmiany, które wejdą z życie od lipca, dotyczą obszarów dotychczas najgorzej wycenianych - padaczki, bólów głowy, encefalopatii czy chorób neurozwyrodnieniowych. Niestety, nie wzrosła wycena diagnostyki i leczenia udarów, polineuropatii czy padaczki lekoopornej.

Retaryfikacja nie zaspokaja oczywiście wszystkich potrzeb, zwłaszcza w obliczu dynamicznego rozwoju neurologii, który wymaga coraz bardziej zaawansowanej diagnostyki – w tym m.in. badań genetycznych, zaawansowanych technik neuroobrazowania czy badań biomarkerów. Niemniej, jako środowisko neurologiczne traktujemy obecne zmiany jako istotny i potrzebny początek. Nie zamykamy sobie przy tym drogi do dalszych działań, np. w zakresie bieżącego aktualizowania charakterystyk, kolejnych retaryfikacji wybranych grup JGP w hospitalizacjach neurologicznych czy zmiany wycen w programach lekowych. Liczymy, że możliwa będzie kontynuacja prac w tym zakresie.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Zadłużenie publicznych szpitali sięgnęło już 38 mld zł. "Są sygnały o dalszym pogorszeniu sytuacji"

Szpitale

Nie 30 mld, lecz 38 mld zł wynosi zadłużenie publicznych szpitali - jeśli poza SPZOZ uwzględnimy również spółki i instytuty. Z tego prawie 6 mld...