Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Sondaż: Polacy się nie szczepią, bo nie wierzą w bezpieczeństwo szczepionek

Opublikowano:

iStock

Niska wyszczepialność przeciw COVID-19 wynika głównie z tego, że Polacy nieufnie podchodzą do bezpieczeństwa preparatów - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie RMF FM i DGP.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Choroby zakaźne

EG/PAP


Jak wynika z informacji DGP, wyszczepialność polskiej populacji to jedynie 56 proc. Nie stanowi to więc skutecznej ochrony przed rozpędzającą się kolejną falą zakażeń i zachorowań spowodowaną wariantem Omikron o udowodnionej wyższej zakaźności w porównaniu do mutacji dominujących dotychczas.

Nie ufamy naukowym autorytetom

Na zlecenie "DGP" i RMF FM United Surveys zapytało Polaków, co jest przyczyną niechęci do szczepień przeciwko COVID-19. Na pierwszym miejscu - zarówno w grupie samych niezaszczepionych, jak i ogólnej– znalazła się niewiara w bezpieczeństwo szczepionki. W obu grupach wskazuje ją prawie 65 proc. badanych.

Ankietowani twierdzą, że Polacy odmawiają szczepienia, bo uważają, że preparaty są niebezpieczne, brakuje im zaufania do ustaleń naukowców. Wielu Polaków nie wierzy również w samo istnienie groźnego patogenu jakim jest SARS-CoV-2.

Część Polaków uważa, że szczepienie ograniczy ich wolność

Kwestia domniemanego braku bezpieczeństwa szczepionek pojawia się jako argument bez względu na miejsce zamieszkania czy wiek. Najbardziej jest to widoczne w grupie osób w wieku 50–59 lat oraz powyżej 70 lat, a najmniej wśród młodych.

Wśród ankietowanych, którzy się nie szczepili, hierarchia układa się inaczej. Ich zdaniem najważniejsze powody odmawiania szczepień, to – obok przekonania o braku bezpieczeństwa – znajomość kogoś, komu szczepienia zaszkodziły oraz przekonanie, że to ogranicza ich wolność.

Na sceptycyzm Polaków próbuje reagować środowisko naukowe. Zespół ds. COVID-19 przy prezesie PAN złożony z reprezentantów różnych dziedzin naukowych, opublikował w poniedziałek (24 stycznia) komunikat. Napisano w nim, że „wolność człowieka do dokonywania nieracjonalnych, sprzecznych z naukowymi poglądami wyborów kończy się tam, gdzie zaczynają one zagrażać zdrowiu i życiu współobywateli”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Szuster-Ciesielska: V fala pandemii będzie inna niż poprzednie. Krótka, ale gwałtowna

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...