Rola wychowania, nawyków i stresu w zwalczaniu otyłości

opublikowano: 28-05-2021, 14:03

Eksperci zgodnie wskazują, że znaczącą rolę w etiologii otyłości odgrywają czynniki psychologiczne. Jakie nieprawidłowości w sferze emocji i kondycji psychicznej, pojawiające się nawet na bardzo wczesnym etapie życia, skutkują późniejszą chorobą otyłościową?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Czynniki ryzyka rozwoju otyłości są niezwykle różnorodne. Wśród nich z pewnością należy wymienić te genetyczne, związane z nieprawidłowym funkcjonałem układu pokarmowego czy środowiskowe.

iStock
iStock

Co wynosimy z rodzinnego domu

Jak wskazała Agata Ziemnicka, dietetyk i psycholog kliniczny, nie bez znaczenia pozostają zmiany zachodzące w naszym stylu życia, w tym coraz powszechniejsza moda na odchudzanie w ciąży.

„Matka odchudzająca się w ciąży rodzi dziecko, które jest niejako przygotowane do deprywacji pokarmowej, co towarzyszy maluchowi na późniejszych etapach rozwoju. Objawia się jako np. nieustanne napięcie i potrzebę jego redukowania poprzez jedzenie mleka i innych produktów. W starszym wieku, gdy dziecko ma większą świadomość swoich emocji, jedzenie może stać się dla niego nagrodą. Zaczyna więc kojarzyć jedzenie z przyjemnością. Gdy w przebiegu rozwoju, np. w okresie nastoletnim, zaczynają pojawiać się trudności, młody człowiek sięga po jedzenie jako rodzaj gratyfikacji” – wyjaśniła.

Jak dodała ekspertka, pokarm może też stanowić ukojenie (często fizyczne) dolegliwości pokarmowych, które pojawiają się w przebiegu niektórych zaburzeń lękowych lub są efektem oddziaływania silnego stresu. Nadmierne lub niewystarczające spożywanie pokarmów może być także efektem zbyt dużej kontroli rodzicielskiej, która przesadnie ingeruje w każdy ważny obszar życia ważny dla dziecka i młodego człowieka. W takich sytuacjach sfera cielesności pozostaje często jedyną, na którą dziecko ma kontrolę, z czego może korzystać podejmując potencjalnie niekorzystne decyzje żywieniowe. Podobne zachowanie może być jednak reakcją na zaniedbanie lub zwyczajną nudę.

„Niestety, często bywa też tak, że rodzice i opiekunowie komunikują dziecku, że powinno jeść więcej i częściej niż wynikałoby to z odczucia samego młodego człowieka. Zaburza to kontakt z własnym ciałem i odczuwanie głodu i sytości” – dodała Agata Ziemnicka.

Nieprzepracowane traumy

Psychologiczny mechanizm rozwoju otyłości u osób dorosłych może być podobny jak w przypadku młodego człowieka. Dorośli także traktują nadmiarowe jedzenie jako sposób na łagodzenie napięcia, stresu i gratyfikację. Ponadto pojawia się u nich powiązanie pomiędzy spożywaniem pokarmów a poczuciem winy.

„Czasami osoby dorosłe traktują nadmierne jedzenie jako subtelny sposób na dokonanie na swoim organizmie długofalowej autodestrukcji. Według badań z 2008 roku nawet 60 proc. osób z otyłością to dzieci z rodzin alkoholowych. (…) Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym nadmiernemu jedzeniu jest złość, zwłaszcza ta niewypowiedziana z obawy przed odrzuceniem przez jednostkę, grupę lub środowisko, którym pozwalamy na przekraczanie naszych granic, aby być akceptowanym” – wyliczyła ekspertka.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Co więcej, jak wyjaśniła, powody dla których jemy zbyt dużo mogą różnić się w zależności od płci. Mężczyźni bardzo często przejadają się ze zmęczenia, natomiast kobiety w reakcji na silne emocje pozytywne lub negatywne. Jak dodała Agata Ziemnicka, czasami negatywne emocje są wtórne do otyłości – ktoś o nadmiernej masie ciała zaczyna odczuwać poczucie winy i ciągłe napięcie, które próbuje zagłuszyć jedzeniem, przez co błędne koło się zamyka.

Znaczącą trudnością w leczeniu chorych na otyłość jest społeczna stygmatyzacja z jaką zmagają się pacjenci oraz bagatelizowanie schorzenia i zrzucanie nadmiernej masy ciała na karb rzekomego lenistwa i braku wiedzy o zdrowym stylu życia.

„Pacjenci często przychodzą do gabinetów zawstydzeni. Wstydzą się tego jak wyglądają, ale też tego, że trudno im sprostać lekarskim zaleceniom. Terapia otyłości i współtowarzyszących jej chorób może być więc nieefektywna także dlatego, że pacjent wstydzi się i obwinia za to, że jest chorym, którego trudniej się leczy lub operuje. Skutkiem tego osoby te często nie mówią w gabinecie lekarskim prawdy lub nie stosują zgodnie z zaleceniami farmakoterapii, nie wierzą bowiem w swoje sprawstwo” – dodała ekspertka.

Jak podsumowała, tym bardziej istotne jest, aby uzmysłowić pacjentom, że ich stan to choroba o wieloczynnikowym podłożu, która – co najważniejsze – jest możliwa do wyleczenia przez interdyscyplinarny zespół specjalistów.

Na podstawie konferencji “Choroba otyłościowa 2021”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: “Oblicza Medycyny”. Operacja bariatryczna - kto może skorzystać z zabiegowego leczenia otyłości?

Pilotaż programu leczenia otyłości olbrzymiej KOS-BAR - opublikowano projekt rozporządzenia

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.