Reforma psychiatrii dziecięcej: będą zmiany w finansowaniu placówek I poziomu

opublikowano: 04-11-2021, 11:13

Planowana jest zmiana w zakresie finansowania ośrodków środowiskowej opieki psychologiczno-psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży, tak aby wycena w większym stopniu uwzględniała pracę bez pacjenta - informuje prof. Małgorzata Janas-Kozik.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Po ok. kilkunastu miesiącach wdrażania reformy psychiatrii dziecięcej nadszedł czas na pierwszą ewaluację jej efektów.
iStock

Według danych Ministerstwa Zdrowia obejmujących lata 2009-2019, aż o 55 proc. zwiększyła się liczba pacjentów poniżej 18. roku życia, którzy korzystają ze świadczeń z zakresu psychiatrii dziecięcej.

Sytuacja w psychiatrii dziecięcej: pacjentów przybywa szybciej niż specjalistów

Jak akcentuje prof. Janas-Kozik, dane te nie objęły okresu pandemii, a COVID-19 bez wątpienia przyczyni się do wzrostu obciążenia psychicznego populacji rozwojowej.

- Na przestrzeni ostatnich lat statystyki dotyczące psychiatrii dziecięcej poprawiają się, choć nadal istnieją niezaspokojone potrzeby populacyjne. Wynikają one w dużej mierze z tego, że zwiększa się liczba dzieci, młodzieży i ich rodzin wymagających wsparcia ze strony systemu ochrony zdrowia. Może niekoniecznie psychiatry dzieci i młodzieży, ale często psychologa i psychoterapeuty - ocenia specjalistka.

Niestety, dostęp do opieki psychiatrycznej jest w skali kraju zróżnicowany. Na zadowalającym poziomie jest on np. w województwach mazowieckim czy wielkopolskim, ale np. Małopolskę i Podkarpacie cechuje bardzo słaba dostępność do tych świadczeń.

Według danych z września 2020 r. w Polsce było 493 psychiatrów dziecięco-młodzieżowych. Nadal więc jest to specjalizacja deficytowa, a zainteresowanie nią nie należy do najwyższych, m.in. z uwagi na dość wymagające szkolenie specjalizacyjne. Zgodnie z danymi na koniec 2020 r., w trakcie szkolenia było 210 lekarzy. Tymczasem potrzeby zdrowotne w tym zakresie narastają.

Warto przy tym pamiętać, zaznacza prof. Janas-Kozik, że młodzi ludzie z zaburzeniami psychicznymi mogą wymagać wsparcia i leczenia także w życiu dorosłym, a więc zwiększy się również liczba pacjentów dorosłych, obciążających system opieki psychiatrycznej. Problemy kadrowe pogłębia odpływ specjalistów do sektora prywatnego.

Reforma psychiatrii dziecięcej też wymaga modyfikacji

Pierwsze nieformalne spotkania dotyczące konieczności reformy psychiatrii dziecięcej odbyły się już w 2017 r. Prace koncepcyjne ekspertów trwały ponad 2 lata. Sama reforma jest realizowana od ponad roku, choć jej postęp znacząco przyhamowała pandemia COVID-19. Kilkanaście miesięcy wprowadzania do systemu nowych rozwiązań pokazało też konieczność pewnych modyfikacji pierwotnych założeń reformy.

- Jednym z głównych założeń realizowanej reformy jest deinstytucjonalizacja opieki psychiatrycznej. Chcemy odejść od modelu, w którym pierwszym miejscem, gdzie trafia pacjent jest oddział całodobowy. Nie wszędzie udało się wdrożyć tę zmianę, ponieważ w wielu regionach to właśnie oddziały są placówkami świadczącymi natychmiastową pomoc. Zgodnie z założeniami reformy, do psychiatrów dzieci i młodzieży mają trafiać jedynie osoby realnie potrzebujące diagnozy psychiatrycznej i farmakoterapii - wyjaśnia ekspertka.

Jej zdaniem, większości, bo ok. 60 proc., wystarczy wsparcie innych specjalistów ochrony zdrowia psychicznego, czyli psychologów, psychoterapeutów i terapeutów środowiskowych dzieci i młodzieży. - Pomoc taką oferują Środowiskowe Poradnie Psychologiczno-Psychoterapeutyczne dla Dzieci i Młodzieży (I poziom referencyjny w trójstopniowym modelu reformowanej psychiatrii dzieci i młodzieży). Kolejnym celem reformy jest wzrost świadczeń realizowanych w warunkach środowiskowych. Dotychczas obszar ten mocno kulał, pracę w środowisku realizowały pojedyncze ośrodki - przyznaje psychoterapeutka. W jej ocenie, dużym wyzwaniem pozostaje wyrównanie różnic regionalnych w dostępie do opieki.

Opieka bliżej pacjenta wciąż w budowie

Obecnie w systemie funkcjonuje już 327 środowiskowych ośrodków psychologiczno-psychoterapeutycznych dla dzieci i młodzieży, docelowo ma być ich ok. 400. Prof. Małgorzata Janas-Kozik przyznaje, że nie wszystkie realizują świadczenia na odpowiednim poziomie. - Jedną z przyczyn jest zbyt duża, bo wynosząca 412 miesięcznie, liczba porad proponowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W tej chwili trwają w tym zakresie prace w AOTMiT. Oczekujemy, że od stycznia 2022 r. liczba porad wyniesie ok. 340, co wydaje się o wiele bardziej realne, szczególnie w mniejszych ośrodkach – sądzi profesor.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Placówki zaliczone do II poziomu, czyli oddziały dzienne i poradnie zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży, w zasadzie już istnieją, ale konieczne jest zintegrowanie ich funkcjonowania w formie centrów zdrowia psychicznego. - Docelowo każdy pacjent przejdzie przez placówki I poziomu, gdzie zostanie poddany m.in. diagnozie psychologicznej, a w razie potrzeby będzie skierowany na konsultację psychiatryczną. Praca w ośrodkach środowiskowych jedynie z pozoru jest łatwa - dodaje ekspertka.

Według jej informacji, planowana jest również zmiana w zakresie finansowania ośrodków środowiskowych, tak aby wycena w większym stopniu uwzględniała pracę bez pacjenta, czyli m.in. superwizję, koordynację i współpracę między specjalistami. Obecnie opracowywana i procedowana jest zmiana umożliwiająca wariantowość placówek I poziomu.

Ministerstwo Zdrowia przeznacza 8 mln zł na opracowanie standardów organizacyjnych oraz diagnostyczno-terapeutycznych dla wszystkich trzech poziomów referencyjnych placówek systemu psychiatrii dziecięcej. Konkurs jest już rozpisany, a standard będzie dotyczył zarówno organizacji, jak i pracy diagnostyczno-terapeutycznej.

- Obecnie wojewódzkie oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia ciągle prowadzą konkursy na udzielanie świadczeń na I poziomie. Czasowo zostały wstrzymane konkursy na II i III poziom z uwagi na trwające prace nad zmianą zasad finansowania. Potrzeby w zakresie świadczeń na oddziałach dziennych i całodobowych pozostają zabezpieczone dotychczasowymi umowami - dodaje prof. Janas-Kozik.

Bardzo ważnym elementem reformy, co podkreśla ekspertka, jest kształcenie kadr, czyli np. wprowadzenie nowej, darmowej specjalizacji z psychoterapii dzieci i młodzieży. Dzięki pozyskaniu środków unijnych i pokryciu części kosztów przez Ministerstwo Zdrowia udało się wyłonić w konkursie 6 ośrodków, które bezpłatnie kształcą terapeutów środowiskowych dzieci i młodzieży, psychoterapeutów i psychologów klinicznych dzieci i młodzieży. W ramach reformy powołany i wprowadzony do systemu został nowy zawód medyczny - terapeuta środowiskowy dzieci i młodzieży. Co więcej, specjalizacja z psychologii klinicznej została poszerzona o dodatkową ścieżkę kształcenia z psychologii dzieci i młodzieży.

Reforma psychiatrii dziecięcej: trzy poziomy referencyjności - specjaliści i zakresy świadczeń

I poziom referencyjności: ośrodek środowiskowej opieki psychologiczno-psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży

  • zespół: psycholog, psychoterapeuci, terapeuci środowiskowi dzieci i młodzieży;
  • porady psychologiczne (w tym diagnostyczne), sesje psychoterapii indywidualnej i rodzinnej, sesje wsparcia psychologicznego, wizyty domowe i środowiskowe;
  • pomoc profesjonalną otrzymuje rodzina.

II poziom referencyjności: centrum zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży

  • świadczenia ambulatoryjne - Poradnia Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży (w tym psychiatra dzieci i młodzieży);
  • oddział dzienny (fakultatywnie hostel, w tej chwili mają je dwa ośrodki w Polsce).

III poziom referencyjności: ośrodek wysokospecjalistycznej całodobowej opieki psychiatrycznej

  • psychiatryczna izba przyjęć (przyjęcia w sytuacji zagrożenia życia);
  • psychiatra dzieci i młodzieży, oddział całodobowy;
  • edukacja kadry medycznej (rezydentury, szkolenia, m.in. w ramach POWER).

PRZECZYTAJ TAKŻE: Psychiatria dziecięca w czasach COVID-19: rozpad więzi i pogłębienie zaburzeń

Jest gotowy projekt ustawy o zawodzie psychologa. Tylko czy uda się go przyjąć?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.