Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Apteki

Posłanka: dostęp do leków nie powinien zależeć od kodu pocztowego i zasobności portfela

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Zwracam się o podjęcie działań prowadzących do odwrócenia zmian wprowadzonych przez PiS ustawą „Apteka dla aptekarza“, tak by mieszkańcy mniejszych miast i wsi również mieli stały dostęp do apteki w miejscu zamieszkania, a stan ich zdrowia nie zależał od kodu pocztowego i zasobności portfela – pisze posłanka Urszula Pasławska w interpelacji do minister zdrowia.


KM


To kolejna już interpelacja w sprawie tzw. ustawy „Apteka dla Aptekarza 2.0” (AdA 2.0), czyli nowelizacji Prawa farmaceutycznego, która weszła w życie we wrześniu 2023 r. Ustawa wprowadziła zmiany uniemożliwiające przejmowanie kontroli nad podmiotem prowadzącym aptekę ogólnodostępną przez osoby inne niż farmaceuci lub spółki z ich udziałem oraz przez podmioty, które już prowadzą, w sposób bezpośredni lub pośrednio, co najmniej 4 apteki ogólnodostępne. Dodatkowo AdA 2.0 dała inspekcji farmaceutycznej prawo do odbierania zezwoleń i nakładania kar finansowych na podmioty (do 5 mln zł) naruszające te przepisy.

Trybunał Konstytucyjny uznał jednak w 2024 r. – po skierowaniu do niego nowelizacji przez prezydenta Andrzeja Dudę w trybie kontroli następczej – że AdA 2.0 jest niezgodna z konstytucją.

Była minister zdrowia, Izabela Leszczyna przyznała w rozmowie z Wirtualną Polską jeszcze w 2024 r., że sposób wprowadzenia przepisów Apteki dla Aptekarza 2.0 jest niekonstytucyjny, wprost nazywając go „skandalem, który mógłby się nadawać na kolejną komisję śledczą”.

Kolejna interpelacja poselska ws. AdA 2.0

O wycofanie niekonstytucyjnych przepisów dopytują też parlamentarzyści. 2 lutego 2026 r. do minister zdrowia wpłynęła interpelacja poselska Urszuli Pasławskiej (PSL – Trzecia Droga) w sprawie podjęcia pilnych działań w przedmiocie monopolizacji rynku aptecznego, będącej efektem nowelizacji Prawa farmaceutycznego przez PiS, czyli ustawy "Apteka dla aptekarza".

Posłanka skupiła się na „rażących dysproporcjach w cenach leków oraz ograniczeniu dostępu do aptek na terenach wiejskich i w małych miastach”, które są skutkiem AdA 2.0.

„Zgodnie z definicją, apteki są kluczowym elementem podstawowej infrastruktury zdrowotnej. Tymczasem po wejściu w życie wspomnianej ustawy rządu PiS, zamknęło się ok. 2 tys. z nich, szczególnie w małych miastach i na terenach wiejskich. W rezultacie w niemal 520 gminach w Polsce nie ma żadnej apteki, a w ponad 800 funkcjonuje tylko jedna placówka. Brak konkurencji, czyli monopol, przełożył się na drastyczny wzrost cen leków” – zwraca uwagę posłanka.

Drastyczne różnice w cenach leków

Pasławska przywołuje raport Forum Konsumentów opublikowany w październiku 2025 r., o którym pisaliśmy też w „Pulsie Farmacji”.

Przypomnijmy, Forum Konsumentów obliczyło, że w gminach objętych monopolem średni koszt koszyka najczęściej kupowanych medykamentów wynosi 175,54 zł, gdy średnia cena tych samych leków w Warszawie to 133,85 zł. Zatem koszyk w aptekach, które są jedyną apteką w gminie, jest średnio o 31% droższy niż w aptekach zlokalizowanych w Warszawie. Przy czym maksymalne rozpiętości cenowe wynoszą nawet ponad 100 proc. W przypadku jednego z najbardziej popularnych leków antyalergicznych różnica pomiędzy najwyższą a najniższą ceną wyniosła aż 120 proc. Gdy porównać najtańsze i najdroższe koszyki, różnica sięga aż 62 proc. – od 123,92 zł w Warszawie do aż 200,90 zł w gminach z jedną apteką.

Raport wskazał też na trudności w dostępności niektórych leków, szczególnie w gminach z jedną apteką. W skrajnym przypadku w jednej indywidualnej aptece w Olsztynie brakowało wszystkich badanych leków. Dane pokazały też, że w aptekach sieciowych stwierdzono brak jednego leku, a w aptekach indywidualnych - aż 17 farmaceutyków.

„Zwracam się zatem o podjęcie działań prowadzących do zmiany art. 99 Prawa farmaceutycznego, czyli odwrócenia zmian wprowadzonych przez PiS ustawą „Apteka dla aptekarza“, tak by mieszkańcy mniejszych miast i wsi również mieli stały dostęp do apteki w miejscu zamieszkania, a stan ich zdrowia nie zależał od kodu pocztowego i zasobności portfela” – apeluje Urszula Pasławska.

I pyta Ministerstwo Zdrowia m.in.:

  • czy podejmie działania legislacyjne w celu zmiany zapisów AdA 2.0, które doprowadziły do ograniczenia konkurencji na rynku aptecznym, a w efekcie do drastycznego wzrostu cen leków w małych miastach i na terenach wiejskich;

  • jakie działania podjął resort w celu ograniczenia różnic w cenach leków między dużymi miastami a małymi gminami, gdzie pacjenci płacą nawet o 120 proc. więcej za te same preparaty?

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Nowe kompetencje, stare ograniczenia. Dr Fijałkowski: farmacja jedzie z zaciągniętym hamulcem ręcznym

Apteki

Indywidualne praktyki, nowe usługi, uprawnienia do wystawiania recept oraz zmiany dotyczące reklamy aptek. Czy model zawodu farmaceuty na naszych oczach przechodzi gruntowną rewolucję? – Nie...