Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Apteki

Apteki stają się kluczowym miejscem szczepień. Pacjenci doceniają komfort i poczucie bezpieczeństwa

Opublikowano:

W aptekach wykonuje się obecnie ponad 20 rodzajów szczepień, ale największą popularnością wciąż cieszą się szczepienia przeciwko grypie, COVID-19 i RSV. Fot. Adobe Stock

W tym sezonie zainteresowanie szczepieniami przeciwko grypie może okazać się rekordowe, a apteki – według wstępnych szacunków – odpowiadają już za około 30 procent wszystkich wykonanych szczepień. Co więcej, niemal 90 procent osób, które zaszczepiły się w aptece choć raz, deklaruje gotowość, by zrobić to ponownie. Popularność tej formy profilaktyki rośnie z roku na rok, choć system nadal mierzy się z wieloma barierami prawnymi i organizacyjnymi.

Czytaj więcej o:

Szczepienia

Anna Rogala


Zainteresowanie szczepieniami realizowanymi w aptekach dynamicznie rośnie. W tym roku wyszczepialność przeciwko grypie może być najwyższa od lat. Apteki odgrywają w tym procesie kluczową rolę. – Szacuje się, że około 30 procent wszystkich szczepień przeciwko grypie w tym sezonie wykonano właśnie w aptekach. To ogromna zmiana w porównaniu z początkiem programu, kiedy apteki stanowiły jedynie margines wyszczepialności – zauważa mgr farm. Aleksandra Dudziuk, kierowniczka apteki w Warszawie.

Image

Mgr farm. Aleksandra Dudziuk, kierowniczka apteki w Warszawie. Fot. Archiwum

Jeszcze bardziej znaczące są deklaracje pacjentów. – Około 88-90 proc. osób, które zaszczepiły się w aptece choć raz, deklaruje, że zrobiłoby to ponownie. To pokazuje, że komfort, dostępność i relacja z farmaceutą mają ogromne znaczenie – podkreśla.

Komfort, zaufanie i dostępność

Jednym z głównych atutów szczepień realizowanych w aptekach jest dostępność. W przeciwieństwie do przychodni, które oferują szczepienia zwykle w określonych godzinach, apteki są otwarte nawet do późnych godzin wieczornych, również w soboty.

Aleksandra Dudziuk zwraca uwagę, że dla osób pracujących w trybie zmianowym lub standardowym rytmie w godz. 8-16, to właśnie apteka jest często jedynym realnym miejscem, w którym mogą zaszczepić się bez konieczności rezygnowania z obowiązków. – Apteki są otwarte długo, a pacjent może przyjść wtedy, kiedy mu to pasuje. To wygoda, której przychodnie nie są w stanie zapewnić – wyjaśnia farmaceutka.

Drugim filarem tej popularności jest bliskość i personalizacja opieki. – Wielu pacjentów od lat korzysta z usług tej samej apteki. Kupują tam leki, zasięgają porad i rozmawiają z farmaceutami o kwestiach zdrowotnych. W takiej relacji wykonanie szczepienia staje się dla nich naturalnym rozszerzeniem dotychczasowej opieki, bo opiera się na zaufaniu do osoby, którą dobrze znają – wyjaśnia Aleksandra Dudziuk.

Co istotne, cała procedura w aptece jest prosta: farmaceuta może wystawić receptę refundowaną (np. dla seniorów z uprawnieniem S) na szczepionkę przeciw grypie lub RSV, podać szczepionkę i przeprowadzić pacjenta przez całość procesu w jednym miejscu.

Sezonowość i długofalowe trendy

Zainteresowanie szczepieniami jest wyraźnie sezonowe, szczególnie w przypadku szczepień przeciw grypie. – Latem prawie nikt nie pyta o szczepienia, ale już na przełomie sierpnia i września widzimy stały wzrost zapytań i pojawiają się decyzje o szczepieniu – relacjonuje farmaceutka.

Równocześnie rośnie świadomość ogólna dotycząca szczepień w aptekach. Jeszcze kilka lat temu niewielka część pacjentów wiedziała, że taka możliwość w ogóle istnieje. – W 2024 r. około połowa dorosłych Polaków deklarowała znajomość tej usługi. Z roku na rok widzimy, że liczba pacjentów świadomych tej opcji rośnie – wskazuje Aleksandra Dudziuk.

Każde szczepienie wykonane w aptece jest automatycznie odnotowywane w systemie gabinet.gov.pl, a następnie pojawia się w Internetowym Koncie Pacjenta. – Dzięki temu lekarz ma wgląd w informacje o szczepieniach i nie ma ryzyka podwójnego szczepienia pacjenta w jednym sezonie – mówi farmaceutka. Podkreśla też, że dane te stanowią podstawę rozliczeń z NFZ, co dodatkowo gwarantuje ich rzetelność.

Pytania i wątpliwości pacjentów

Jednymi z najczęstszych pytań, jakie słyszą farmaceuci, są te dotyczące kwalifikacji. Pacjenci często pytają, czy farmaceuta ma uprawnienia do wykonywania szczepień. – Odpowiedź brzmi: tak, każdy farmaceuta szczepiący musi posiadać odpowiednie certyfikaty – podkreśla Aleksandra Dudziuk.

Pacjenci interesują się także kwestią prywatności, obawiając się, że szczepienie będzie wykonywane „przy okienku”. – To mit. Każda apteka prowadząca szczepienia musi mieć wydzielone, intymne pomieszczenie, w którym pacjent jest sam na sam z osobą wykonującą procedurę – dodaje.

Często pojawiają się również pytania o ewentualne powikłania oraz o to, czy farmaceuta może pomóc w razie ich wystąpienia. – Jeśli pojawią się niepokojące objawy, pacjent jest kierowany do lekarza. Naszą rolą jest wykonanie szczepienia, leczenie należy do innych specjalistów – wyjaśnia kierowniczka apteki.

Bariery systemowe i organizacyjne: od zakazu reklamy po brak refundacji

Mimo rosnącej popularności usług szczepiennych w aptekach system nadal boryka się z wieloma ograniczeniami. Kluczowy jest wciąż obowiązujący zakaz reklamy aptek, który blokuje możliwość informowania o szczepieniach. – Jesteśmy zmuszeni działać wyłącznie w ramach rozmowy z pacjentem, który akurat odwiedzi aptekę. Gdyby prawo pozwalało na szerszą komunikację, moglibyśmy dotrzeć do znacznie większej liczby osób – podkreśla Aleksandra Dudziuk.

Kolejne bariery to zbyt wąski katalog szczepionek, trudności techniczne z systemami informatycznymi oraz brak odpowiednich pomieszczeń w wielu aptekach. Do tego dochodzi ograniczona liczba przeszkolonych farmaceutów i brak refundacji części szczepień, zwłaszcza podróżnych.

Nowa rola farmaceuty w systemie ochrony zdrowia

W ocenie Aleksandry Dudziuk wprowadzenie szczepień do aptek zrewolucjonizowało sposób postrzegania farmaceutów przez pacjentów i innych specjalistów medycznych. – Staliśmy się bardziej widoczni, bardziej dostępni i bardziej aktywni w działaniach profilaktycznych. Pacjent może przyjść po leki, porozmawiać i od razu podjąć decyzję o szczepieniu. To ogromna zmiana – mówi.

Farmaceuci mają również więcej czasu na rozmowę z pacjentem niż specjaliści w przychodniach. Mogą nie tylko rozwiać obawy, ale też szczegółowo omówić zasady profilaktyki, edukować pacjentów o konieczności przyjmowania kolejnych dawek w przypadku szczepień wielodawkowych – takich jak niektóre szczepienia przeciw COVID-19 czy szczepienia ochronne wymagające dawek przypominających – oraz przypominać o ich realizacji podczas kolejnych wizyt.– Nasza rola jako edukatorów zdrowotnych będzie rosła. System zdrowia potrzebuje takiego wsparcia – dodaje farmaceutka.

Farmaceuci na pierwszej linii profilaktyki

W aptekach wykonuje się obecnie ponad 20 rodzajów szczepień, ale największą popularnością wciąż cieszą się szczepienia przeciwko grypie, COVID-19 i RSV. To przede wszystkim efekt sezonowości oraz rosnącej świadomości powikłań związanych z tymi infekcjami. Coraz częściej pojawiają się także pytania o szczepienia z zakresu medycyny podróży, zwłaszcza wśród młodszych pacjentów planujących wyjazdy do krajów tropikalnych. – To obszar dopiero rozwijający się, ale widać w nim duży potencjał – ocenia farmaceutka.

Szczepienia w aptekach stały się jednym z najważniejszych elementów współczesnej profilaktyki zdrowotnej w Polsce. Połączenie wygody i rosnącego zaufania do farmaceutów sprawia, że pacjenci coraz częściej wybierają właśnie apteki jako miejsce realizacji szczepienia. – Chociaż nadal musimy pokonać liczne systemowe przeszkody, to dzięki zaangażowaniu farmaceutów w działania profilaktyczne i zwiększonej wiedzy pacjentów, ten obszar ochrony zdrowia zyskuje znaczący potencjał – podkreśla Aleksandra Dudziuk.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...