Psycholog: kryzys psychiczny wymaga szybkiego działania. Zwlekanie grozi trwałą szkodą na zdrowiu

opublikowano: 29-09-2021, 11:40

O roli interwencji kryzysowej w systemie wsparcia psychologiczno-psychiatrycznego opowiedziała portalowi pulsmedycyny.pl Katarzyna Komorowska, psycholog w Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Krakowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zapisz się na bezpłatny ekspercki newsletter Psychologia i psychiatria. Znajdziesz w nim informacje dobierane przez lekarzy - specjalistów, opatrzone ich komentarzem, a także wywiady z ekspertami i aktualne wytyczne dotyczące opieki psychiatrycznej.

- Ostatnich kilka i kilkanaście lat to choćby zmiana modelu funkcjonowania rodziny. Coraz rzadziej spotykamy rodziny wielopokoleniowe, proces atomizacji postępuje. Rozluźniają się również, szczególnie w okresie ostatniego półrocza, więzi społeczne i towarzyskie. Na to nakłada się zjawisko bardzo wysokiej konkurencyjności pomiędzy ludźmi, z którymi mierzymy się np. w pracy czy szkole. W mojej ocenie będzie się więc zwiększać liczba osób doświadczających kryzysu psychicznego i szukających wsparcia w instytucjach, skoro krąg bliskich im ludzi, z różnych powodów, zawodzi – ocenia Katarzyna Komorowska z Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Krakowie.

Zgodnie z danymi zebranymi przez Najwyższą Izbę Kontroli, obecnie w Polsce działa ok. 170 ośrodków interwencji kryzysowej, w 2020 r. działało ponadto 87 punktów realizujących takie świadczenia. Oznacza to, że w ponad połowie powiatów i miast na prawie powiatów nie ma placówek, które byłyby w stanie otoczyć prawidłową opieką osoby doświadczające kryzysu psychicznego. W części powiatów lub miast na prawach powiatów utworzone zostały punkty interwencji kryzysowej. W 2020 r. działało ich 87.

W 2019 r. wydatki na interwencję kryzysową wyniosły jedynie ok. 62 tysiące złotych, czyli o kilka tysięcy więcej niż w 2018 r. W 2019 r. ze świadczeń skorzystało ponad 58 tysięcy osób.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Tylko 45 proc. powiatów oferuje interwencję kryzysową osobom w kryzysie psychicznym

Dostępność i kompleksowość – dwa fundamenty interwencji kryzysowej

W przypadku jakich zaburzeń psychicznych lub sytuacji życiowych stosowana jest interwencja kryzysowa? Zgodnie z definicją to kompleksowe i wielodyscyplinarne działania zmierzające do odzyskania równowagi psychiczno-emocjonalnej przez osobę doświadczającą kryzysu.

- Źródła kryzysu mogą być różne. W swojej praktyce spotykamy się z osobami doświadczającymi kryzysu traumatycznego wywołanego nagłym zdarzeniem o charakterze urazowym (tzw. sytuacyjne) oraz kryzysu rozwojowego. Ten drugi rodzaj kryzysu wywołują sytuacje będące naturalnym etapem rozwoju lub przebiegu życia, często spodziewane lub zaplanowane, takie jak rozpoczęcie szkoły, wyprowadzka z domu rodziców itp. Najprościej rzecz ujmując, o kryzysie psychicznym mówimy wtedy, gdy dana osoba nie jest w stanie poradzić sobie z zaistniałą zmianą lub sytuacją za pomocą znanych jej narzędzi i strategii. Potrzebuje wsparcia i instytucje takie jak Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Krakowie zapewniają takie wsparcie na różnych poziomach - wyjaśniła Katarzyna Komorowska.

Działania realizowane w ramach interwencji kryzysowej mają charakter kompleksowy, interdyscyplinarny i międzysektorowy. Nie jest to więc jedynie wsparcie psychologiczne, ale także takie wkraczające np. w sferę edukacyjną, zdrowotną, socjalno-bytową czy prawną. To znaczy, że dobrostan psychiczny jest wynikiem współdziałania kilku czynników. Kluczowe dla interwencji kryzysowej jest nie tylko to, aby w możliwie jak najbardziej odpowiadający potrzebom klienta sposób wspierać go w naturalnym procesie odzyskania równowagi, ale też to, aby wsparcie nastąpiło jak najszybciej po pojawieniu się objawów kryzysu psychicznego.

Co więcej, według zaleceń interwencja kryzysowa nie powinna przechodzić w przewlekłą formę realizacji kontaktu. Ekspertka zastrzega jednak, że jednym z podstawowych założeń tego rodzaju wsparcia jest indywidualizacja świadczonej pomocy, a więc m.in. uwzględnienie tego, że część osób wymaga długofalowego postępowania.

- Zakres problemów, z jakimi mamy do czynienia w placówkach interwencji kryzysowej, jest niezwykle szeroki. Mówi się, że w psychiatrii jak w soczewce skupiają się wszystkie problemy polskiego społeczeństwa i systemu ochrony zdrowia. Bardzo podobnie jest także w systemie interwencji kryzysowej, z tą różnicą, że świadczenia z jej zakresu są profilaktyką. Naszym celem jest, aby kryzys doświadczany przez klientów nie utrwalił się i nie ewoluował w kierunku zaburzeń psychicznych lub trwałej niewydolności emocjonalno-społecznej. Kompleksowa interwencja kryzysowa polega na wsparciu psychologicznym i takim oddziaływaniu, które wzmacnia już posiadane przez klienta zasoby emocjonalne, społeczne i intelektualne pozwalające mu na odzyskanie równowagi - mówi ekspertka związana z krakowskim OIK.

Wbrew standardowi interwencji kryzysowej, osoby doświadczające chronicznego kryzysu pozostają pod opieką placówek nawet kilka lat.
iStock

Psychiatria i interwencja kryzysowa: dwukierunkowa zależność

Pierwszy ośrodek interwencji kryzysowej w Polsce powstał właśnie w Krakowie w 1991 roku.

- Celem utworzenia krakowskiego OIK było zapewnienie osobie w kryzysie łatwego dostępu do specjalistycznej, kompleksowej opieki w wymiarze całościowym, położyliśmy więc nacisk przede wszystkim na jej dostępność. Po pierwsze więc świadczenia realizowane są całodobowo i bezpłatnie, nie tylko w warunkach stacjonarnych czy telefonicznie; w razie konieczności pomoc udzielana jest także bezpośrednio w miejscu zamieszkania lub pobytu osoby doświadczającej kryzysu, także na miejscu zdarzenia - mówi Katarzyna Komorowska.

W jaki sposób trafiają do OIK wymagający interwencji kryzysowej? Często zgłaszają się sami, korzystając z opieki w warunkach ambulatoryjnych, często po uprzedniej rozmowie telefonicznej. W sytuacji kryzysów przebiegających w sposób ostry i gwałtowny często z placówkami kontaktują się bliscy. Ekspertka podkreśla w rozmowie portalem pulsmedycyny.pl, że specjaliści z zakresu interwencji kryzysowej w swojej codziennej praktyce współpracują z wieloma instytucjami tworzącymi szeroko pojęty system ochrony zdrowia, edukacji i pomocy społecznej. Także w placówkach - poza psychologami - zazwyczaj zatrudnieni są m.in. pracownicy socjalni i prawnicy realizujący wsparcie w obszarze przepisów prawa. Od lat ośrodki i punkty interwencji kryzysowej - obok działających w ramach pilotażu psychiatrii środowiskowej osób dorosłych centrów zdrowia psychicznego oraz środowiskowych ośrodków psychologiczno-terapeutycznych dla dzieci i młodzieży - są jednym z niezwykle ważnych elementów opieki psychologiczno-psychiatrycznej, szczególnie w jej profilaktycznym i środowiskowym wymiarze.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

- Stale współpracujemy z instytucjami systemu opieki psychiatrycznej na szczeblu środowiskowym. W pewnym sensie jesteśmy placówką dokonującą przesiewu osób potrzebujących konsultacji psychiatrycznej. Nierzadko osoba, która doświadcza kryzysu psychicznego lub u której ewentualne zaostrzenie zaburzeń na tym tle wywołało konkretne wydarzenie w jej życiu, trafia właśnie do ośrodka interwencji kryzysowej i to nasi specjaliści kierują takiego człowieka, w razie potrzeby, do psychiatry. Jest to oczywiście zależność dwukierunkowa, szczególnie w ostatnim czasie, gdy np. populacja dzieci i młodzieży cierpiących z powodu zaburzeń psychicznych, przeważnie o charakterze depresyjnym, się zwiększa. Niestety, dostępność psychiatrii wieku rozwojowego nadal nie odpowiada potrzebom zdrowotnym w tym zakresie. Często placówki psychiatryczne, w sytuacji braku miejsc, odsyłają do nas swoich przyszłych pacjentów, abyśmy otoczyli ich opieką w ramach interwencji kryzysowej, dopóki nie będzie miejsca w ośrodkach terapeutycznych - przyznaje ekspertka.

Zdaniem Katarzyny Komorowskiej bardzo dobrym rozwiązaniem usprawniającym przepływ osób pomiędzy różnymi poziomami systemu była rezygnacja z konieczności wystawiania skierowań na konsultację w środowiskowych ośrodkach psychologiczno-terapeutycznych.

- Trwająca obecnie reforma psychiatrii dzieci i młodzieży realizuje cele postawione sobie swego czasu przez prof. Marię Orwid, współtwórczynię polskiej szkoły psychoterapii i postać niezwykle ważną dla psychiatrii dzieci i młodzieży - dodaje ekspertka.

Punkty interwencji kryzysowej mają swoje miejsce w systemie

W ocenie Katarzyny Komorowskiej zapotrzebowanie na wsparcie w ramach interwencji kryzysowej, podobnie zresztą jak na opiekę psychiatryczną, będzie w najbliższym czasie rosło - i nie należy szukać źródeł tego zjawiska wyłącznie w pandemii COVID-19 i spowodowanych nią zmianach w codziennym funkcjonowaniu.

Jak informuje, rocznie do działającego w Krakowie OIK zgłasza się 11-12 tysięcy osób. Część z nich to klienci pierwszorazowi, ale wśród tej grupy są także osoby doświadczającego chronicznego kryzysu i pozostające pod opieką placówki nawet kilka lat.

- Jest to wprawdzie wbrew standardowi interwencji kryzysowej, ale często stajemy przed wyborem: jeśli takie osoby nie otrzymają pomocy u nas, to w takim razie dokąd mamy je odesłać? - zwraca uwagę Katarzyna Komorowska.

W latach 90. znowelizowane przepisy nałożyły na władze samorządowe obowiązek utworzenia placówki interwencji kryzysowej w każdym powiecie. Niestety, jak wskazuje ekspertka, zadanie to przerosło pod względem organizacyjnym i finansowym wiele regionów.

- Spora część powiatów wybrnęła więc z tego w taki sposób, że po pierwsze gwarantowała świadczenia z zakresu interwencji kryzysowej np. w sąsiednich powiatach lub tworzyła nie całodobowe ośrodki, a punkty. Oczywiście, można stwierdzić, że są one jedynie namiastką wsparcia, ale moim zdaniem, przy tak ograniczonych zasobach kadrowych i infrastrukturalnych systemu wsparcia psychologicznego, to bardzo dobrze, że w ogóle powstały - uważa Katarzyna Komorowska.

Ponadto z uwagi na ogromną skalę zjawiska przemocy domowej odnotowywanej jeszcze kilkanaście lat temu, wiele tego rodzaju punktów - z uwagi na brak właściwych do tego instytucji - musiało objąć wsparciem także ofiary zachowań przemocowych. Jak zauważyła ekspertka, znacząco wykraczało to poza pierwotny zakres zadań wyznaczonych dla punktów interwencji kryzysowej.

Katarzyna Komorowska - psycholog w krakowskim OIK, przewodnicząca Sekcji Interwencji Kryzysowej Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, certyfikowany interwent kryzysowy i krajowy specjalista ds. katastrof.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie tylko pilotaż centrów zdrowia psychicznego. Psychiatria potrzebuje także pieniędzy

Reforma psychiatrii dzieci i młodzieży w dużym stopniu opiera się na psychologach

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.