Prof. Zimmer: wciąż zbyt mało ciężarnych szczepi się przeciw COVID-19

Notowała Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 04-01-2022, 08:00

COVID-19 w ciąży można porównać do odbezpieczonego granatu, który nie wiadomo kiedy wybuchnie i jaką będzie miał siłę rażenia! - przestrzega prof. dr hab. n. med. Mariusz Zimmer, kierownik II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Mariusz Zimmer, kierownik II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.
Archiwum

Rok 2021 to nadal tymczasowość i nieprzewidywalność, związane z pandemią COVID-19, co z kolei całkowicie determinuje nasze działania. Jest to trudne nie tylko dla środowiska lekarzy, ale i pacjentek.

Pandemia pokrzyżowała plany doskonalenia standardów

Po pierwsze: nie tak planowaliśmy opiekę okołoporodową. Standard położniczy sprzed kilku lat, który zapewniał ciężarnym w Polsce m.in. możliwość porodów rodzinnych czy nieograniczonych odwiedzin, a tym samym zrównywał nas pod tym względem z najbardziej cywilizowanymi krajami Europy i świata, przestał praktycznie obowiązywać ze względu na ograniczenia pandemiczne.

Ciąża jest stanem fizjologicznym, nie należy traktować jej jak choroby, dlatego zawsze chcieliśmy, by poród odbywał się w przyjaznej i komfortowej atmosferze. Szliśmy w kierunku stworzenia w szpitalu położniczym warunków jak najbardziej zbliżonych do domowych. Niestety, kolejne fale pandemii te plany pokrzyżowały.

Zaszczepienie przyszłej matki może zapobiec tragedii

Po drugie: nie udała się akcja uświadamiania ciężarnym korzyści wynikających ze szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Tylko 20-30 proc. kobiet w ciąży decyduje się na ten rodzaj profilaktyki. To zdecydowanie za mało! Tym bardziej, że – jak wynika z badań - organizm ciężarnej jest bardziej podatny na rozwój infekcji SARS-CoV-2, a jej przebieg może być bardzo dramatyczny, zdarza się, że zagraża zdrowiu, a nawet życiu matki i dziecka.

COVID-19 w ciąży można porównać do odbezpieczonego granatu, który nie wiadomo kiedy wybuchnie i jaką będzie miał siłę rażenia! Tymczasem szczepienie nie tylko zabezpiecza pacjentkę przed zachorowaniem, ciężkim przebiegiem czy powikłaniami, ale również zapewnia przeciwciała odpornościowe nowo narodzonemu dziecku. Niestety, brak takiego myślenia często prowadzi do tragedii. Zdarzały się przypadki, w których zachodziła konieczność przeniesienia ciężarnej na oddział intensywnej terapii, podłączenia jej do ECMO czy przeprowadzania cięcia cesarskiego na zbyt wczesnym etapie ciąży. Medycyna i lekarze są w takich sytuacjach bezsilni. Może mniej tragiczne, ale również traumatyczne są sytuacje izolowania zakażonej matki od dziecka tuż po porodzie.

Obecnie borykamy się ze wzrostem czwartej fali pandemii. Standardy i wytyczne z 2020 r. przestają znajdować swoje zastosowanie. Dotyczy to zwłaszcza tworzonych wówczas tzw. szpitali jednoimiennych, przeznaczonych wyłącznie dla pacjentów covidowych. Obecnie często na jednym oddziale specjalistycznym leżą zarówno pacjenci z pełnoobjawowym COVID-19, jak i niezakażeni SARS-CoV-2. Tak samo jest na oddziałach ginekologiczno-położniczych, co jest dużym problemem. Nie byłoby go, gdyby wszystkie ciężarne były zaszczepione.

Swoją drogą, zastanawia mnie ten opór przed szczepieniami. Ostatnio miałem pacjentkę, która paliła w ciąży dwie paczki papierosów dziennie, a na pytanie, dlaczego się nie zaszczepiła przeciwko COVID-19, odpowiedziała, że nie chciała zaszkodzić dziecku… Komentarz jest zbędny.

Diagnostyka prenatalna w pełni realizowana

Po trzecie: w tym roku pojawiły się najnowsze rekomendacje PTGiP dotyczące badań prenatalnych. Jako środowisko ginekologów i położników nadal realizujemy światowe standardy i zdobycze wiedzy medycznej w tym zakresie. Czynimy to, pomimo opublikowania w styczniu w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Mamy do dyspozycji wszystkie narzędzia dostępne w medycynie prenatalnej, czyli diagnostykę ultrasonograficzną i genetyczną. Najnowszym osiągnięciem medycyny jest ocena wolnego DNA płodu z krwi matki. Oferujemy te wszystkie badania ciężarnym, a one w większości przypadków z nich korzystają. Tego nikt do tej pory nie zakazał.

Dylemat pojawia się, gdy okazuje się, że płód ma wady letalne. W większości przypadków nie mamy narzędzi, by śledzić, co dalej dzieje się z każdą pacjentką, a środowisko lekarzy rzeczywiście zachowuje się w takich sytuacjach w sposób asekuracyjny. Jest to jednak zrozumiałe, ponieważ z jednej strony stosuje się do wytycznych medycznych, a z drugiej - podlega obowiązującemu prawu. Może się z nim nie zgadzać, ale nie jest jego zadaniem, aby dostosowywać je do oczekiwań społecznych.

Kongres PTGiP mógł być spotkaniem stacjonarnym

Po czwarte: w końcu mogę powiedzieć o tegorocznym sukcesie, zresztą bliskim memu sercu jako prezesowi Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, jakim było zorganizowanie XXXIV Kongresu PTGiP we Wrocławiu. Mogliśmy tam bezpośrednio omówić najnowsze możliwości i zdobycze nauki w naszej dziedzinie i wymienić opinie na ten temat, a także wypracować stanowiska naukowe pomocne w pracy lekarza, zwłaszcza w dobie pandemii.

Wydarzenie to miało charakter stacjonarny i zgromadziło blisko 2 tys. zaszczepionych dwiema dawkami osób! Myślę, że taki sukces frekwencyjny zawdzięczamy właśnie temu, że w dużej mierze było to spotkanie lekarzy bardzo świadomych faktu, że szczepienia chronią przed COVID-19.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piętno pandemii: część dzieci odmawia chodzenia do szkoły

Prof. Mazurkiewicz: wiele wyzwań przed neurologią dziecięcą

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.