Prof. Marian Zembala nie żyje. Zmarł w wieku 72 lat

DK/PAP
opublikowano: 19-03-2022, 12:52
aktualizacja: 21-03-2022, 08:10

Zmarł prof. Marian Zembala - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Miał 72 lata. Był wybitnym kardiochirurgiem i byłym ministrem zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. prof. dr hab. n. med. Marian Zembala
Fot. K. Matuszyński

"Dotarła do mnie tragiczna wiadomość o śmierci profesora Mariana Zembali. Panie Profesorze, na zawsze pozostanie Pan w naszej pamięci" - napisał na Twitterze w sobotę (19 marca) szef resortu zdrowia.

Kondolencje i żałoba

"Z przykrością informujemy, że w dniu dzisiejszym odszedł do Boga nasz kochany Syn, Mąż, Ojciec, Dziadek, lekarz – Profesor Marian Zembala. W tym trudnym czasie prosimy o uszanowanie prywatności rodziny. Dziękujemy za liczne słowa wsparcia i otuchy. Pozostająca w żałobie rodzina" - napisali krewni prof. Zembali w przesłanym PAP oświadczeniu.

"Z wielkim smutkiem przyjęliśmy z Agatą wiadomość o odejściu Prof. Mariana Zembali - wybitnego kardiochirurga, współtwórcy i dyrektora i lidera Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, światowej klasy naukowca, byłego Ministra Zdrowia, Człowieka o wielkiej osobowości. RIP" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

„To wyjątkowo smutna informacja. Prof. Marian Zembala był nie tylko wybitnym kardiochirurgiem, ale też doktorem honoris causa i absolwentem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Od wielu lat był też moim Przyjacielem. To ogromna, niepowetowana strata dla naszego środowiska” – powiedział rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Piotr Ponikowski.

Podkreślił, że wielu specjalistów z Instytutu Chorób Serca USK pracowało z profesorem osobiście, są jego wychowankami. „Wiemy, co Mu i stworzonemu przez Niego zespołowi zawdzięczamy. Doskonale pamiętam te wyjazdy do Zabrza, gdy opracowywaliśmy założenia kardiologii interwencyjnej, to były niepowtarzalne momenty” – wspominał prof. Ponikowski. Skierował wyrazy współczucia i słowa wsparcia do najbliższych profesora, jego żony i dzieci.

Wyrazy uznania dla zmarłego i kondolencje rodzinie złożyli także politycy różnych opcji politycznych.

"Odszedł Profesor Marian Zembala. Nestor polskiej kardiologii, człowiek wielkiego serca. Miałem zaszczyt czerpać z jego rad. Polska straciła wybitnego lekarza i wielkiego patriotę. Panie Profesorze, dziękuję za wszystko" - czytamy na Twitterze premiera Mateusza Morawieckiego.

"Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci prof. Mariana Zembali, wybitnego kardiochirurga, wychowawcy wielu pokoleń lekarzy, byłego ministra zdrowia. Rodzinie składam wyrazy szczerego współczucia. Niech spoczywa w pokoju" - napisał marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zwróciła uwagę, że prof. Zembala na pierwszym miejscu stawiał dobro pacjenta.

"Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci prof. Mariana Zembali, wybitnego kardiochirurga, legendy medycyny w Polsce. W ciągu wieloletniej misji lekarskiej dobro pacjenta zawsze było dla niego na pierwszym miejscu. Niech spoczywa w pokoju" - napisała na TT szefowa MRiPS.

Kondolencje rodzinie prof. Zembali złożył w mediach społecznościowych także lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Nazwał on zmarłego kardiochirurga - przyjacielem i nauczycielem.

"Wybitny lekarz, były minister zdrowia, dobry przyjaciel. Wspaniały nauczyciel, który całe swoje życie poświecił pomocy drugiemu człowiekowi. Niech spoczywa w pokoju. Rodzinie i Bliskim składam najszczersze kondolencje" - napisał na TT lider PSL.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Słowa pożegnania zamieścił również w mediach społecznościowych szef klubu KO Borys Budka.

"Zmarł Marian Zembala. Wybitny lekarz, wyjątkowy polityk. Ale przede wszystkim niesamowity człowiek - wielki życzliwością, doświadczeniem i mądrością. W naszych sercach i umysłach pozostanie na zawsze jako oddany kolega i prawdziwy przyjaciel. Żegnaj Profesorze! Do zobaczenia…" - napisał na Twitterze Budka.

Osiągnięcia prof. Zembali

Urodzony w 1950 r. w Krzepicach prof. Marian Zembala był kardiochirurgiem i transplantologiem, uczniem prof. Zbigniewa Religi, któremu asystował podczas pierwszego udanego przeszczepu serca. W 1997 r. jako pierwszy w Polsce przeprowadził transplantację pojedynczego płuca, w 2001 r. również jako pierwszy w Polsce z sukcesem przeszczepił choremu jednocześnie płuca i serce.

Kierował Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu - jedną z czołowych placówek o tym profilu w kraju. Był członkiem PAN, konsultantem krajowym z zakresu kardiochirurgii. Pełnił funkcję prezesa Europejskiego Towarzystwa Chirurgów Serca i Torakochirurgów. Prof. Zembala był pierwszym Polakiem kierującym tą organizacją w jej ponad trzydziestoletniej historii.

Służenie bliźnim potrzebą chwili

Prof. Marian Zembala miał 72 lata. Był ojcem czworga dorosłych dzieci. Mieszkał w Tarnowskich Górach. Od czerwca do listopada 2015 r. był ministrem zdrowia w rządzie premier Ewy Kopacz (PO), był też posłem Platformy Obywatelskiej.

W 2012 r. profesor otrzymał papieski medal Pro Ecclesia et Pontifice – Dla Kościoła i Papieża. To jedno z najważniejszych odznaczeń przyznawanym przez urząd papieski osobom świeckim.

- Ten medal to pokłon dla wszystkich, którzy służą bliźnim. Ja jestem tylko jednym z bardzo wielu z nich. Służenie bliźnim jest służeniem Bogu, nie trzeba się tego wstydzić. A służba bliźnim – nie tylko w medycynie, ale w każdym działaniu – jest potrzebą chwili - mówił wówczas PAP kardiochirurg, podkreślając, że chrześcijańskie wartości leżą u podstaw dzisiejszej Europy – z jej otwartymi granicami, z możliwością współpracy i z potężnym dofinansowaniem i rozwojem kraju dzięki funduszom unijnym.

“Najbardziej inspiruje mnie trudny chory”

– Osobą, która inspiruje mnie najbardziej, jest trudny chory. Sądzę, że podobnie myślą wszyscy lekarze i naukowcy. Jest to inspiracja najsilniejsza i tak być powinno - mówił w wywiadzie udzielonym “Pulsowi Medycyny”.

– Gdybym nie był lekarzem, chciałbym zostać kompozytorem - wyznał. - Komponowanie uważam za największy talent i dar, jaki może posiadać homo sapiens. Niestety, pomimo że mam zdolności muzyczne i dość dobrze gram na akordeonie, to jednak talent kompozytorski się u mnie nie ujawnił i chyba się już nie ujawni. Zachowuję wielki szacunek dla muzyki klasycznej, zwłaszcza jej wielkich form, jak muzyka oratoryjna, filharmonijna.

CAŁY WYWIAD z prof. Zembalą: Prof. Marian Zembala: Najbardziej inspiruje mnie trudny chory

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.