Prof. Kwaśniewska: ciężarne są szczególnie narażone na ciężki przebieg COVID-19

EG/PAP
opublikowano: 30-09-2021, 11:06

Kobiety w ciąży są obarczone wyższym ryzykiem zakażenia SAR-CoV-2, ciężkiego przebiegu COVID-19 oraz rozwoju powikłań. - Na wiosnę osiem naszych pacjentek przebywało na oddziale intensywnej terapii, przeżyły tylko dwie z nich - wskazała prof. Anna Kwaśniewska, apelując do przyszłych matek o poddanie się szczepieniu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prof. Anna Kwaśniewska podkreśla, że ze względu na zmiany fizjologiczne zachodzące w organizmie kobiety w ciąży, ciężarne są obarczone wyższym ryzykiem zakażenia i ciężkiego przebiegu infekcji. Stąd to tak ważne, aby zaszczepiły się przeciwko COVID-19.

- Zwiększenie wentylacji minutowej, uniesienie przepony, obrzęk śluzówek układu oddechowego, nadkrzepliwość oraz zjawiska zachodzące w układzie immunologicznym powodują więcej objawów niepożądanych, aniżeli w tej samej populacji pacjentek nie ciężarnych - powiedziała kierownik Kliniki Położnictwa i Patologii Ciąży SPSK1 w Lublinie prof. Anna Kwaśniewska.

Śmiertelność ciężarnych i położnic z powodu COVID-19 wynosi - według różnych statystyk - od 0,8 do 1 proc.
iStock

Śmiertelność ciężarnych z COVID-19 - co mówią badania?

Ekspertka na podstawie doświadczeń z własnej praktyki oceniła, że ciężarne z infekcją wywołaną koronaiwursem to bardzo często przypadki trudne do leczenia, a sam przebieg choroby bywa gwałtowny i nieprzewidywalny. Co na temat ryzyka potencjalnego zgonu mówią badania?

Prof. Kwaśniewska zwróciła uwagę na analizę 192 badań naukowych obejmujących ponad 64 tys. kobiet w ciąży i niedawno ciężarnych z podejrzeniem lub potwierdzonym COVID-19. Wykazała, że u 17,4 proc. ciężarnych wystąpi zapalenie płuc, 17 proc. będzie wymagać tlenoterapii, u 13,4 proc. rozwinie się zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS), a w 11,3 proc. będziemy obserwowali ciężki przebieg choroby. W tej grupie 3,3 proc. będzie przyjętych do oddziału intensywnej terapii. Śmiertelność ciężarnych i położnic z powodu COVID-19 wynosi - według różnych statystyk - od 0,8 do 1 proc.

- To są naprawdę bardzo trudne przypadki. Na wiosnę mieliśmy osiem naszych pacjentek na oddziale intensywnej terapii, które były podłączone do respiratorów lub ECMO tzw. płucoserca. Przeżyły tylko dwie z nich: jedna po cięciu cesarskim, a druga jeszcze w ciąży. Ostatnia pacjentka, która zmarła nam na COVID-19, była lekarką. Wtedy jeszcze w ogóle nie miała szansy zaszczepienia się - przypomina ekspertka.

Dzieci kobiet urodziły się zdrowe, nie umniejsza to jednak w żaden sposób tych tragedii.

Pierwszy w Polsce przypadek wieloukładowego zespołu zapalnego dorosłych

Prof. Kwaśniewska powiedziała, że jedna z jej pacjentek zachorowała na wielonarządowy zespół zapalny tzw. MIS-A. Jak dodała, jest to najpewniej pierwszy tego rodzaju przypadek w kraju. Stwierdzono go na początku listopada zeszłego roku. Co więcej, problemy zdrowotne pacjentki zaczęły się stosunkowo niewinnie.

- Pacjentka na przełomie września i października 2020 r. przechorowała łagodnie, wraz z rodziną, zakażenie SARS-CoV-2. Rozpoczęło się niewinnie. Pacjentka, bez obciążeń, została, po tygodniowej hospitalizacji w szpitalu powiatowym, przeniesiona do nas z powodu podejrzenia cholestazy. Po urodzeniu dziecka rozwinął się u niej zespół pocovidowy, łącznie z niewydolnością nerek, wątroby, zaburzeniami krzepnięcia, niewydolnością układu oddechowego, z zaburzeniami psychicznymi. Na początku nie podejrzewaliśmy, że to może być MIS-A, bo pierwszy raz się z tym zetknęliśmy - wyjaśniła prof. Kwaśniewska.

Ciężarne szczepi się w zazwyczaj w 2-3 trymestrze ciąży

Prof. Kwaśniewska podkreśliła w kontekście konieczności szczepień ciężarnych przeciwko COVID-19, że u pacjentek zaszczepionych rzadko dochodzi do tak poważnych powikłań. Jak dodała, szczepić powinny się nie tylko same kobiety, ale też osoby z ich najbliższego otoczenia.

- Co prawda nasze pacjentki najczęściej teraz zostają w domu ze względów bezpieczeństwa, ale mąż dalej pracuje, dzieci chodzą do szkoły i gdy pozostaną niezaszczepieni stanowią potencjalne źródło zakażenia dla takich pacjentek - wyjaśniła kierownik Kliniki Położnictwa i Patologii Ciąży SPSK1 w Lublinie.

W czasie ciąży można się szczepić, a obawy wielu ciężarnych w tej kwestii są nieuzasadnione.

- Szczepionka przeciw COVID-19 jest bezpieczna i dla pacjentki, i dla dziecka. Również przed zajściem w ciążę nie obserwuje się żadnych objawów ubocznych w stosunku do dziecka. Staramy się, zgodnie ze światowymi badaniami, nie szczepić kobiet w pierwszym trymestrze ciąży. Zazwyczaj szczepimy w 2-3 trymestrze, preparatem firmy Pfizer - dodała prof. Kwaśniewska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciwko COVID-19 dla kobiet w ciąży istotnie zmniejszyło ryzyko zakażenia [BADANIE]

NEJM: szczepionki przeciwko COVID-19 mRNA nie zwiększają ryzyka poronienia u kobiet w ciąży

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.