Choroby zakaźne
Prof. Demkow: borelioza jest w Polsce nadrozpoznawana, metoda ILADS nie leczy tej choroby
Opublikowano: Aktualizacja:
Boreliozę, zwaną też chorobą z Lyme, wywołują krętki z rodzaju Borrelia, przenoszone przez kleszcze. FOT. Pixabay
Wielolekowa terapia boreliozy tzw. metodą ILADS nie leczy choroby, a może powodować efekty boczne. Jej skuteczność nie jest w żadnym stopniu udowodniona - powiedziała 8 lutego na sejmowej Komisji Zdrowia wiceminister zdrowia prof. Urszula Demkow. Zwróciła też uwagę, że aż 90 procent pacjentów kierowanych na leczenie do ośrodka w Białymstoku ma fałszywe rozpoznanie w kierunku boreliozy.
KM
Komisja rozpatrzyła w czwartek, 8 lutego, informację ministra zdrowia, dotyczącą różnych dostępnych w Polsce metod leczenia chorych na boreliozę.
Wiceszefowa MZ prof. Urszula Demkow podkreśliła, że "Borrelia jest dość wrażliwym patogenem na antybiotyki, w związku z tym nie ma potrzeby, aby ta antybiotykoterapia była długotrwała".
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: