Potwierdza się prognoza lekarzy: grypa w tym roku atakuje ze zdwojoną siłą

MS/PAP
opublikowano: 11-10-2021, 10:26

Już we wrześniu odpaliła bomba z opóźnionym zapłonem - na grypę zachorowało bowiem blisko dwa razy tyle osób, co w ubiegłorocznym sezonie. Zachorowań jest też więcej niż w roku przedpandemicznym - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
We wrześniu tego roku na grypę zachorowało 369,3 tys. osób. Rok wcześniej, w tym czasie, odnotowano 191,4 tys. zachorowań
FOT. Pixabay

Jak pisze “DGP”, we wrześniu na grypę zachorowało 369,3 tys. osób.

"To nie tylko więcej niż przed rokiem, kiedy zdiagnozowano ją u 191,4 tys. osób, ale i w porównaniu z przedpandemicznym 2019 r., kiedy było ich 287 tys." – tak wynika z raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego, który cytuje dziennik.

Wśród chorych na grypę dużą grupę stanowią dzieci

Gazeta zwraca uwagę, że: “Tym samym potwierdzają się prognozy lekarzy o bombie z opóźnionym zapłonem. Jak wynika z danych PZH, grypa najmocniej zaatakowała najmłodszych".

W porównaniu z 2020 r. choruje na nią o 149 proc. więcej dzieci do 4. roku życia, a w zestawieniu z przedpandemicznym wrześniem wzrost jest o 42 proc. Nadal nominalnie najwięcej chorych jest wśród osób w wieku 15-64 lat. W tej grupie zachorowało już niemal 146 tys. osób, o 63 proc. więcej niż przed rokiem i o niemal 20 proc. w porównaniu z 2019 r. Na drugim miejscu są dzieci w wieku do 4 lat, a na trzecim te między 5. a 14. rokiem życia - podano w "DGP".

Za “inwazję” grypy odpowiedzialny jest spadek odporności

Jak pisze gazeta, eksperci ostrzegali, że takie zagrożenie może się pojawić. Dodano, że zdaniem niektórych w ubiegłym roku dzieci przebywały tak długi czas w zamknięciu, że nie miały jak odświeżyć swojej odporności, przez co w tym roku są dla wirusów łatwiejszym celem.

Do tego dochodzą problemy z dostępem do szczepień, choć w związku ze zwiększonymi dostawami szczepionek miało ich nie być. W sumie do Polski ma trafić 5 mln sztuk, dwa razy więcej niż przed rokiem i ponad trzy razy tyle co w 2019 r. Z tego 2 mln jest przewidziane na wolny rynek (przed rokiem niecały 1 mln) - poinformował “DGP”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polscy eksperci rekomendują jednoczasowe stosowanie szczepionek przeciw grypie i COVID-19

COVID-19, grypa, przeziębienie: porównanie objawów [praktyczne wskazówki dla lekarzy]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.