COVID-19, grypa, przeziębienie: porównanie objawów [praktyczne wskazówki dla lekarzy]

prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych CSK MSWiA w Warszawie
opublikowano: 26-02-2021, 17:24

Wirusy są jednym z najczęstszych czynników etiologicznych ostrych zakażeń dróg oddechowych, w tym choroby przeziębieniowej, zapalenia gardła, błony śluzowej nosa i zatok, zapalenia krtani i oskrzeli. Diagnostyka tych chorób stanowi wyzwanie dla każdego lekarza praktyka ze względu na dużą liczbę możliwych czynników przyczynowych, zbliżone objawy, a także pojawianie się nowych wirusów. Obecnie, w dobie pandemii COVID-19, sytuacja jest jeszcze trudniejsza, co wymaga od lekarza dużej wnikliwości, tym bardziej, że większość wizyt ma formę teleporady.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Różnicowanie chorób wirusowych układu oddechowego jest trudne szczególnie w początkowym stadium, gdy manifestacja kliniczna wielu schorzeń jest podobna. W obecnej sytuacji, gdy większość wizyt odbywa się w ramach teleporady, lekarz może mieć duży problem w ustaleniu właściwego rozpoznania. A prawidłowa diagnoza ma kluczowe znaczenie, bo mimo podobieństwa objawów w początkowym okresie choroby, przebieg, rokowanie i leczenie są diametralnie różne.

Grypa, przeziębienie, COVID-19: po ilu dniach pojawiają się objawy?

Bardzo ważnym elementem, o którym niekiedy zapominamy, jest okres inkubacji, czyli czas od kontaktu z osobą zakażoną do rozwinięcia objawów choroby. W przypadku różnych schorzeń okres inkubacji jest odmienny:

  • dla wirusa grypy wynosi on 1-2 dni,
  • dla rynowirusa (rhinowirusa) — ok. 4 dni,
  • dla adenowirusa — 5-7 dni,
  • w przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 okres inkubacji to ok. 7-10 dni.

Już sam okres inkubacji może być pierwszym kryterium różnicującym. A dokładne badanie pacjenta i zebranie szczegółowego wywiadu pozwalają w 90 proc. zróżnicować przynajmniej trzy podstawowe choroby, z którymi stykamy się najczęściej, czyli chorobę przeziębieniową, grypę i COVID-19.

CZYTAJ TEŻ: Ustalono, w jakiej kolejności pojawiają się objawy COVID-19 [BADANIA]

Grypa, przeziębienie, COVID-19 a gorączka

W przypadku przeziębienia gorączka występuje niezwykle rzadko. Zazwyczaj obserwujemy stany podgorączkowe, czyli 37,3-37,5°C.

W przebiegu grypy gorączka (38,5-39°C) jest objawem, który występuje na samym początku choroby, najczęściej w postaci jednego, trwającego dobę peaku (z ang. — poziomu szczytowego).

Inaczej jest w przypadku COVID-19. U osób zakażonych SARS-CoV-2 gorączka jest często znacznie wyższa niż podczas grypy, nierzadko dochodzi, a czasem przekracza 40 st. C. Ma nawracający charakter i często przebiega według schematu:

  • 1-2-dniowy rzut gorączki,
  • spadek do stanu podgorączkowego,
  • za dwa dni kolejny szczyt gorączkowy.

Wysokość i nawrotowość gorączki odróżnia COVID-19 od innych chorób wirusowych.

CZYTAJ TEŻ: Prof. Kaliński: Koronawirusy wywołujące przeziębienie mogą zwiększać odporność na SARS-CoV-2

Grypa, przeziębienie, COVID-19 a katar, kichanie i ból gardła oraz ból głowy

Triada przeziębieniowa, czyli zatkany nos, kichanie i ból gardła jest w przebiegu bezgorączkowym często mylona z alergią. Łącznie te wszystkie objawy są obecne w chorobie przeziębieniowej. Natomiast w przypadku grypy zatkanie nosa występuje zdecydowanie rzadziej i najczęściej wynika z późnego obrzęku zapalnego, a nie kataralnego. Dlatego chorzy na grypę, w przeciwieństwie do osób z chorobą przeziębieniową, znacznie mniej kichają. Natomiast ból gardła jest dość typowy dla obu schorzeń i nie może być uznawany za objaw różnicujący grypę od przeziębienia.

W COVID-19 zatkanie nosa jest opisywane jako objaw sporadyczny, a kichanie właściwie nie występuje. Ból gardła, choć nie jest częsty, może być bardzo silny. Zazwyczaj jest krótkotrwały. Obserwuje się przypadki ostrego, a nawet krwotocznego zapalenia śluzówki gardła.

Natomiast ból głowy, charakterystyczny dla grypy, należy do objawów dość rzadkich zarówno w przebiegu COVID-19, jak i choroby przeziębieniowej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronawirus upośledza nie tylko smak i węch, ale niekiedy także słuch

Grypa, przeziębienie, COVID-19 a zmęczenie i osłabienie

Zmęczenie i osłabienie nie są istotnymi elementami choroby przeziębieniowej. Niewątpliwie w grypie, po spadku gorączki, pacjent może czuć się osłabiony, ale jest to stan przejściowy, dosyć krótki. Natomiast w COVID-19 osłabienie i zmęczenie są bardzo istotnie wyrażone. Ostatnio opublikowano 6-miesięczne obserwacje pacjentów, którzy przebyli COVID-19. Wykazano, że osłabienie zgłasza po tak długim czasie aż 63 proc. ozdrowieńców. To jest bardzo istotny element diagnostyki różnicowej.

Grypa, przeziębienie, COVID-19 a duszność

Duszność w chorobie przeziębieniowej praktycznie nie występuje. W grypie zdarza się dosyć rzadko, najczęściej tylko w cięższych postaciach. Natomiast w COVID-19 duszność wysiłkowa często ma duże nasilenie, a w ponad 10 proc. przypadków przejściowo obserwujemy duszność spoczynkową. Nierzadko towarzyszy jej desaturacja, czyli zmniejszenie wysycenia tlenem krwi.

CZYTAJ TEŻ: Duszność: jeden z najgroźniejszych objawów COVID-19

Infekcja wirusowa czy bakteryjna - jak rozpoznać?

Ostry początek choroby, wodnista wydzielina z nosa i stany podgorączkowe najczęściej wskazują na ostrą, wirusową infekcję nosogardła, w tym czasami z zajęciem zatok obocznych nosa. Charakterystyczny dla zajęcia gardła w przebiegu choroby przeziębieniowej jest gardłowy kaszel, towarzyszący katarowi. Natomiast nieustępowanie objawów w ciągu 7-10 dni oraz dołączanie się objawów obrzękowo-bólowych ze strony twarzy niewątpliwie sugeruje istnienie infekcji bakteryjnej.

W przypadku zapalenia gardła w przebiegu choroby przeziębieniowej występuje charakterystyczny, gardłowy kaszel, a także katar i stany podgorączkowe. Na etiologię bakteryjną zmian w gardle wskazuje mniejsze nasilenie kataru i kaszlu, natomiast zdecydowanie powiększone przednie węzły chłonne szyi, czego nie obserwujemy w infekcjach o etiologii wirusowej.

Ostre zapalenie oskrzeli to w 95 proc. schorzenie o etiologii wirusowej. Objawy ustępują zazwyczaj po 10 dniach, rzadko dochodzi do nadkażeń bakteryjnych. Jeżeli jednak stan pacjenta nie poprawia się, kaszel nie zaczyna słabnąć od 4.-5. dnia infekcji, a wręcz przeciwnie, nasilony utrzymuje się cały czas, to możemy przyjąć, że to infekcja bakteryjna. Brak wczesnej poprawy jest wskazaniem do dołączenia antybiotykoterapii.

Kluczowym patogenem wywołującym zapalenie płuc jest Streptococcus pneumoniae. U młodszych osób dużą rolę odgrywają patogeny atypowe, co należy brać pod uwagę przy doborze antybiotyku. Wirusowe zapalenie płuc najczęściej jest powikłaniem w przebiegu grypy, ale obserwujemy je znacznie rzadziej niż zapalenie płuc o etiologii bakteryjnej.

Obecnie bardzo często mamy do czynienia z zapaleniem płuc w przebiegu COVID-19, wywołanym wirusem SARS-CoV-2. Charakteryzuje się ono, niestety, dużo cięższym i długotrwałym przebiegiem, a także tendencją do istotnych powikłań.

Grypa, przeziębienie, COVID-19: jak odróżnić objawy [TABELA]

Kliknij w tabelę, aby ją powiększyć:

Oprac. Olga Tymanowska

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ważna jest ciężkość przebiegu zakażenia wirusowego dróg oddechowych

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.