Ponowne zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 jest możliwe [BADANIA]

  • PAP
opublikowano: 26-08-2020, 08:00

Ponowne zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 zanotowano najpierw w Hong Kongu, a następnie w Holandii i Belgii. I choć "przypadki reinfekcji "nie są dobrą wiadomością", to nie można na podstawie kilku przypadków, wyciągać daleko idących wniosków" - przekonują badacze.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W maju 2020 r. pojawiły się doniesienia o osobach, które uzyskały dodatni wynik testu na koronawirusa po tym, jak uznano je za ozdrowieńców. Prowadziło to do przypuszczeń, że ponowne zakażenie koronawirusem jest możliwe. Jednak wówczas rzecznik WHO w rozmowie z AFP stwierdził, że osoby te nie uległy nowej infekcji, tylko po prostu nadal wydalają martwe komórki płucne zawierające unieczynnionego koronawirusa.

Naukowcy potwierdzili przypadki ponownego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
iStock

Jednak 24 sierpnia 2020 r. naukowcy z Hong Kongu potwierdzili pierwszy na świecie przypadek ponownego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Dzień później przypadki reinfekcji tym patogenem potwierdzono w Europie.

Ponowne zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2: przypadek z Hong Kongu

"33-latek, u którego cztery miesiące po wyleczeniu z COVID-19 znów wykryto koronawirusa, najpewniej zakaził się ponownie podczas podróży do Hiszpanii" - ocenił mikrobiolog z Uniwersytetu Hong Kongu Yuen Kwok-yung, cytowany przez stację RTHK. 

Yuen, który zasiada w rządowym panelu ekspertów ds. COVID-19, podkreślił, że u pacjenta wykryto duże ilości wirusa. Odróżnia go to od osób, u których po wyzdrowieniu wykrywa się pozostałości patogenu.

Ponadto badacze wykryli różnice w genomie wirusów w próbkach pobranych od pacjenta w marcu, gdy pacjent przeszedł zakażenie SARS-CoV-2 po raz pierwszy, i sierpniu 2020 roku, gdy doszło do reinfekcji. 

"Być może odpowiedź immunologiczna pacjenta nie była w stanie uchronić go przed zmutowaną wersją wirusa, albo przeciwciała, które wytworzył, przestały być skuteczne w związku z jakimś problemem jego układu odpornościowego" - ocenił naukowiec.

Naukowcy dodali, że u 33-letniego pacjenta z Hong Kongu reinfekcja miała przebieg bezobjawowy.

CZYTAJ TEŻ: Od czego zależy odporność na koronawirusa SARS-CoV-2

Zdaniem badaczy przypadek 33-latka może dostarczyć wskazówek przydatnych w pracach nad szczepionkami przeciw COVID-19.

"Możliwe, że nie będą one chronić przed zakażeniem przez długi czas, a ludzie będą musieli być szczepieni wielokrotnie" - ocenił przedstawiciel hongkońskiego stowarzyszenia medycznego Leung Chi-chiu.

Opis tego przypadku został zamieszczony na łamach „Clinical Infectious Diseases”. 

Some main parts from the report, if someone wants to read it thoroughly. pic.twitter.com/JIC8coiML7

Ponowne zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 w Belgii i Holandii

Z kolei 25 sierpnia 2020 r. ponowną infekcję koronawirusem potwierdzono u jednej osoby w Holandii i jednej w Belgii - podała holenderska telewizja publiczna NOS. To pierwsze w Europie potwierdzone przypadki reinfekcji.

Jak oświadczyła cytowana przez telewizję wirusolog Marion Koopmans, dotąd znane były jedynie przypadki, kiedy po zwalczeniu pierwszych objawów choroby obecny w organizmie pacjentów koronawirus znów dawał o sobie znać. Dopiero teraz naukowcy odkryli przypadki pacjentów, którzy zostali zakażeni dwukrotnie, dwoma nieznacznie zmutowanymi szczepami wirusa. Koopmans wyjaśniła, że holenderski pacjent to osoba o osłabionym systemie odpornościowym.

Z kolei w Leuven w Belgii ponownej infekcji uległa kobieta, która po raz pierwszy zachorowała trzy miesiące wcześniej. Ponowne zakażenie miało u niej łagodny przebieg. 

CZYTAJ TEŻ: Zmutowany koronawirus powoduje łagodniejszy przebieg COVID-19 [BADANIA]

To pierwsze takie potwierdzone przypadki w Europie.

Jak komentują cytowani przez NOS wirusolodzy, przypadki ponownego zakażenia koronawirusem były spodziewane. Niewiadomą było natomiast, jak długo po przebytej infekcji organizm pozostaje odporny, co ma znaczenie w kontekście skuteczności szczepionek na COVID-19.

Według belgijskiego wirusologa Marka van Ransta, przypadki reinfekcji po kilku miesiącach "nie są dobrą wiadomością", jednak jak na razie nie można na podstawie kilku przypadków, wyciągać daleko idących wniosków. Jego zdaniem nie wiadomo bowiem, na ile częste będą przypadki reinfekcji po zaledwie kilku miesiącach.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Donosowa szczepionka na COVID-19: pierwsze wyniki badań obiecujące

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP/BBC/MJM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.