Pacjenci nie mają dostępu do innych placówek, więc wzywają karetkę [DANE]

EG/PAP
opublikowano: 03-01-2022, 13:36

Ratownicy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego (WSPR) w Łodzi w 2021 roku interweniowali 170 tysięcy razy. Aż 96 820, czyli ponad 56 proc. wszystkich wezwań WSPR, nie spełniało definicji nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ponad 56 proc. wszystkich wezwań WSPR w Łodzi nie spełniało definicji nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Fot. iStock

W jaki sposób pandemia COVID-19 odbiła się na pracy łódzkiego pogotowia? Jak się okazuje, kolejne fale zakażeń uderzają w ratowników medycznych coraz mocniej - szczególnie, że pacjenci wzywają karetkę, nawet jeśli nie ma ku temu medycznych wskazań.

Kolejne fale pandemii łagodniejsze?

– WSPR w Łodzi jest dysponentem 77 zespołów ratownictwa medycznego stacjonujących w 13 powiatach woj. łódzkiego oraz dwóch motocykli ratunkowych. W ciągu całego roku 2021 zespoły te zrealizowały 171 749 wezwań. Ich liczba w poszczególnych miesiącach odpowiadała kolejnym falom zakażeń koronawirusem – poinformował rzecznik łódzkiego pogotowia Adam Stępka.

W ubiegłorocznych statystykach łódzkiej WSPR łatwo można dostrzec kolejne fale zakażeń. Najwięcej interwencji z powodu COVID-19 zanotowano w marcu (2515) oraz kwietniu (2888). Okres wakacyjny to czas odczuwalnego dla łódzkich ratowników medycznych zmniejszenia liczby wyjazdów do osób zakażonych. Jednak już w listopadzie i grudniu zanotowano odpowiednio 2268 i 2349 interwencji związanych z zakażeniem koronawirusem.

– Tym razem wzrost był jednak znacznie łagodniejszy, co może mieć związek ze szczepieniami - zaznaczył Adam Stępka.

Dominują wezwania z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego

Wśród rozpoznań postawionych przez zespoły ratownictwa medycznego na podstawie przeprowadzonego badania dominowały - podobnie jak w latach ubiegłych - choroby układu krążenia, których zanotowano 36 704. Najwięcej tego typu zachorowań było w styczniu (3502), a najmniej - w grudniu (2671).

Z obserwacji ratowników medycznych wynika, że liczba przypadków obrażeń ciała i zewnętrznych przyczyn zachorowań (31 608) rośnie sezonowo. Szczyt urazów przypadł na czerwiec (3341) oraz lipiec (3311). Ich zdaniem wartości te można tłumaczyć zwiększoną mobilnością mieszkańców województwa, a tym samym większą liczbą zdarzeń w ruchu drogowo-ulicznym.

Od ponad dwóch lat zwiększa się liczba wezwań do domów pacjentów, na co wpływa sytuacja epidemiologiczna, a zwłaszcza nakładane na mieszkańców kwarantanny i izolacje domowe.

Ponad 56 proc. bezzasadnych wezwań pogotowia

Niestety, aż 96 820, czyli ponad 56 proc. wszystkich wezwań WSPR, nie spełniało definicji nagłego zagrożenia zdrowotnego, które - zgodnie a ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym - jest stanem, "polegającym na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała, lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia".

– Były to interwencje, których powodem był kaszel, stan podgorączkowy, przewlekłe bóle pleców lub kończyn dolnych, a także ogólne złe samopoczucie i zmęczenie. Przyczyną interwencji zespołów ratownictwa medycznego były także problemy z zależnością od opiekuna, brak dostępu do innych placówek ochrony zdrowia czy konflikty społeczne, np. kłótnie rodzinne. Większość wezwań, które nie spełniały kryterium nagłego zagrożenia zdrowotnego, powinna być realizowana przez inne podmioty systemu ochrony zdrowia - zwłaszcza poradnie podstawowej opieki zdrowotnej lub nocnej i świątecznej opieki lekarskiej - podkreślił Adam Stępka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: 3 stycznia ponad 25 proc. więcej zakażeń niż przed tygodniem, możliwe nowe obostrzenia

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.