Lekarze
Ewakuacja pacjentów ze szpitala w Nysie
Opublikowano: Aktualizacja:
Żołnierze z 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej pomagają w ewakuacji pacjentów z zagrożonych zalaniem lecznic. Foto. WOT, Portal X
Zakończyła się ewakuacja pacjentów ze szpitala w Nysie. Miasto zalewane jest przez wodę z Nysy Kłodzkiej. W niedzielę przewieziono część pacjentów do szpitali w Krapkowicach, Strzelcach Opolskich i Opolu, a pozostałych w poniedziałek. W sumie lecznicę opuściło 144 chorych.
KL/PAP
Jest decyzja o całkowitej ewakuacji szpitala w Nysie. W mediach społecznościowych NFZ napisał, że pacjentów przyjmą szpitale w woj. opolskim i w innych regionach. Jak już informowaliśmy w niedzielę ewakuowano 33 pacjentów, w tym dzieci, kobiety w ciąży, pacjentów z oddziałów chorób wewnętrznych i chirurgicznego.
W poniedziałek rzecznik PSP st. bryg. Karol Kierzkowski w programie "Tłit" WP powiedział, że w woj. opolskim zadaniem priorytetowym jest ewakuacja reszty pacjentów szpitala w Nysie. Zarządzono całkowitą ewakuację szpitala w Nysie.
Co z pozostałymi szpitalami?
Dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ Paweł Florek przekazał, że na chwilę obecną jako jedyny w całości został ewakuowany szpital w Nysie. – Szpital w Głuchołazach, gdzie sytuacja była dość trudna, na ten moment nie jest ewakuowany. Pacjenci są przenoszeni na wyższe piętra, a pompy usuwają wodę z piwnic szpitalnych. Na razie szpital działa – podkreślił.
W obecnej chwili również szpital w Kłodzku pracuje w normalnym trybie, a dowóz krwi z Wałbrzycha działa bezproblemowo.
W pełnym zakresie działają w województwie opolskim:
MSWiA w Głuchołazach
SP ZOZ w Głuchołazach
Szpital im. Św. Elżbiety w Białej
Prudnickie Centrum Medyczne
Opolskie Centrum Rehabilitacji w Korfantowie
Specjalistyczny Szpital im. Ks. Biskupa Józefa Nathana w Branicach.
NFZ przekazał także, że wszyscy pacjenci przebywający w uzdrowiskach na Dolnym Śląsku są bezpieczni. Kuracjusze z Lądka-Zdroju będą wracać do domów. W pozostałych sanatoriach leczenie jest kontynuowane.
Przypomnijmy. Strażacy w Nysie odnaleźli w poniedziałek (16 września) po północy zwłoki poszukiwanego 71-letniego lekarza tamtejszego szpitala. Mężczyzna nie wrócił do domu z dyżuru.
Od 16 września na terenach objętych powodzią obowiązuje stan klęski żywiołowej. Jak przekazuje KPRM ten potrwa przez maksymalnie 30 dni.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Kolejną ofiarą powodzi jest lekarz z nyskiego szpitala
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: