Operacje serca w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi odwoływane z powodu braku anestezjologów

KM/PAP
opublikowano: 21-09-2022, 08:20

W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi brakuje kardioanestezjologów - z tego powodu drastycznie ograniczono liczbę zabiegów planowych. Łódzka Rada Lekarska zaapelowała w tej sprawie do ministra zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W sprawie braku anestezjologów ICZMP samorząd lekarski interweniował już w czerwcu, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o problemach z zapewnieniem odpowiedniej opieki anestezjologicznej.
W sprawie braku anestezjologów ICZMP samorząd lekarski interweniował już w czerwcu, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o problemach z zapewnieniem odpowiedniej opieki anestezjologicznej.
Fot. iStock

– Jesteśmy głęboko zaniepokojeni, że mali pacjenci szpitala, w którym działa wiodący ośrodek kardiochirurgiczny w kraju, nie mogą być w porę zoperowani z powodu braków kadrowych. Jednocześnie nasi koledzy lekarze nie mogą prawidłowo spełniać swoich obowiązków i w bezpieczny sposób leczyć pacjentów - podkreślił prezes łódzkiej Okręgowej Rady Lekarskiej dr Paweł R. Czekalski, który we wtorek, 20 września, poinformował o skierowaniu do ministra zdrowia pisma z apelem o interwencję w tej sprawie.

Problemy z obsadą anestezjologiczną w Centrum Zdrowia Matki Polki trwają od czerwca

Jak podał dr Czekalski, w sprawie braku anestezjologów w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) samorząd lekarski interweniował już w czerwcu, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o problemach z zapewnieniem odpowiedniej opieki anestezjologicznej. Były one związane z zakończeniem współpracy ICZMP z zewnętrzną firmą zatrudniającą kilkudziesięciu lekarzy. Anestezjolodzy nie byli zainteresowani zawieraniem indywidualnych umów ze szpitalem; obecnie pracują już w innych placówkach.

Przed wakacjami Instytut uspokajał, że problemy z obsadą anestezjologiczną są przejściowe. Jednak, mimo zatrudnienia nowych anestezjologów, straty nie udało się odrobić - brakuje zwłaszcza specjalistów doświadczonych w opiece nad najmłodszymi pacjentami kardiochirurgicznymi.

Dlaczego kardioanestezjolodzy odchodzą z ICZMP

– Od kolegów z Matki Polki, którzy mają zakaz wypowiadania się dla mediów, wiem, że obecnie operatywa w oddziale kardiochirurgicznym jest ograniczona o około połowę. Znieczulenie tak małych pacjentów, z tak skomplikowanymi wadami, jest bardzo specyficzne i trudne. Jeszcze trudniejsze jest odpowiednie ich prowadzenie w okresie tuż pooperacyjnym. Nie umniejszając umiejętności obecnie pracujących w ICZMP anestezjologów, praca z tak wymagającymi pacjentami w stanie zagrożenia życia wymaga wysokiej klasy specjalistów - zaznaczył dr. Czekalski.

Według niego, z ICZMP odeszło siedmiu kardioanestezjologów, którzy obecnie znieczulają dorosłych pacjentów w innych szpitalach.

– Dla nich to nie jest problemem, ale ich wiedza i umiejętności powinny być wykorzystane dla małych pacjentów - zaznaczył.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Z wyjaśnień złożonych przez jednego z tych specjalistów w ORL wynika, że głównym powodem odejścia z ICZMP nie były kwestie finansowe, ale przede wszystkim niemożność pracy w ramach wydzielonego "heart teamu" skupiającego się wyłącznie na opiece nad pacjentami kardiochirurgicznymi.

Część dzieci będzie musiała być leczona w innych ośrodkach

– Już od końca czerwca otrzymywaliśmy sygnały od rodziców o przekładaniu i odwoływaniu operacji ich dzieci. Ci rodzice muszą obecnie szukać miejsca dla swoich dzieci w Polsce, a nie ma zbyt wielu ośrodków kardiochirurgicznych. Jest możliwość refundacji leczenia za granicą, jeśli szpital nie jest w stanie zapewnić go w kraju, ale te ośrodki też mają swoje ograniczenia, np. w Genewie mogą przyjąć jednego pacjenta polskiego na miesiąc. Z kolei w Stanach Zjednoczonych operacje są bardzo drogie. Pytanie, czy nie lepiej rozwijać polską kardiochirurgię - podkreśliła Justyna Śliwkiewicz-Sadowska z Fundacji Najdroższa Blizna.

Trzyletni Alan ma atrezję zastawki trójdzielnej, która stwierdzona została w maju. Jego choroba ma charakter postępujący; zajmujący się nim kardiochirurg poinformował ostatnio, że chłopiec powinien być zoperowany w ciągu miesiąca.

– W minioną środę pytałam kardiochirurga, czy jest szansa, by Alan był operowany w ICZMP, gdzie się urodził i był leczony na kilku oddziałach. Lekarz odpowiedział mi wtedy - przykro mi, ale nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie ma pełnej obsady anestezjologów, a ja nie podejmę się tej operacji, bo wymagana jest obecność doświadczonego anestezjologa. To bardzo ciężka operacja, Alan jest już po jednej operacji na sercu; lekarz stwierdził, że jest mu przykro, ale mogłabym poszukać innego ośrodka - opowiedziała mama chłopca Dorota Wrzyszcz.

ICZMP szuka anestezjologów

We wtorek na stronie internetowej ICZMP pojawiło się ogłoszenie o konkursie ofert na świadczenie usług z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii.

"Matka Polka, podobnie jak wiele placówek medycznych w Łodzi i w całej Polsce, doświadcza niezwykle poważnych trudności związanych z narastającymi niedoborami wykwalifikowanej kadry medycznej. Poszukujemy wielu specjalistów, ale przede wszystkim anestezjologów" - napisano w komunikacie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kardiochirurdzy z ICZMP w Łodzi uratowali pięciolatka, którego serce przebił drut

Prof. Katarzyna Januszewska kierownikiem Kliniki Kardiochirurgii w łódzkim Centrum Zdrowia Matki Polki

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.