Nowotwory ginekologiczne - problemem jest bardzo duże rozproszenie leczenia i brak koordynacji

opublikowano: 29-11-2021, 18:14

Problemem systemu organizacji ginekologii onkologicznej w Polsce jest przede wszystkim bardzo duże rozproszenie leczenia chorych. Konieczna jest koncentracja leczenia, co przyczyni się do poprawy czasu terapii, a także jej jakości - ocenia prof. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
“Chory na nowotwór powinien być leczony w placówkach, które rzeczywiście mają doświadczenie, zaplecze i kadrę, która jest w stanie poprowadzić właściwie wszystkie etapy leczenia” - zaznacza ekspert.
iStock

Od 2009 r. obserwuje się wzrost liczby szpitali powiatowych czy miejskich, które leczą pacjentki z rakiem jajnika. Jednak wiele placówek o niższym poziomie referencyjności nie ma możliwości, np. w postaci wystarczająco kompetentnej kadry czy sprzętu, aby właściwie przeprowadzić diagnostykę, leczenie i rehabilitację pacjentek z nowotworami ginekologicznymi.

- W takich ośrodkach wykonuje się procedurę, np. chirurgiczną, nie zawsze optymalną - zwraca uwagę prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

Dlaczego szpitale o mniejszym potencjale, mniejszych możliwościach realizacji, wykonują operacje ginekologiczne?

- Zabiegi te są dobrze płatne i każdy próbuje “wycisnąć” z tej cytryny tyle, ile można. To jest problem systemowy. Chory na nowotwór powinien być leczony w placówkach, które rzeczywiście mają doświadczenie, zaplecze i kadrę, która jest w stanie poprowadzić właściwie wszystkie etapy leczenia - zaznacza ekspert.

Nowotwory ginekologiczne - w Polsce obserwujemy bardzo duże rozproszenie leczenia chorych

Prof. Mariusz Bidziński wyjaśnił, że w województwie mazowieckim jest 27 placówek, w których leczy się raka jajnika. W większości z nich wykonuje się tylko zabiegi chirurgiczne. Ośrodek doskonałości, krajowy (jednostka centralna) powinien wykonywać rocznie min. 20 zabiegów w zakresie nowotworów ginekologicznych. Na terenie województwa mazowieckiego tylko dwie z tych placówek spełniają takie kryteria.

- Są szpitale, w których rocznie leczy się jedną pacjentkę, może dwie-trzy, więc doświadczenie takich ośrodków jest niewielkie. Podobnie w innych województwach. Widać więc, że rozproszenie leczenia nowotworów ginekologicznych w Polsce jest ogromne - zaznaczył onkolog. Dodał, że jest to także nieefektywne kosztowo.

- Jeśli pacjent znajduje się w placówce, w której wykonuje się niewielką liczbę zabiegów z zakresu ginekologii onkologicznej, średnia pobytu po operacji wynosi ok. 12 dni. W szpitalach o dużej tzw. akwizycji, potencjale czas pobytu wynosi 7 do 8 dni - powiedział prof. Bidziński.

Ekspert zaznaczył, że w budowaniu nowego systemu opieki nad pacjentkami z nowotworami ginekologicznymi ważne jest ustalenie pewnych wskaźników, które będą oceniały potencjał, możliwości wykonawcze, możliwości realizacyjne oraz wyniki danego ośrodka.

Potencjał poszczególnych ośrodków realizujących leczenie w zakresie nowotworów ginekologicznych

ośrodek doskonałości, krajowypotencjał > 30 zabiegów rocznie, kompleksowość, planowanie zadania - przypadki trudne i bardzo trudne, standardy ESGO
ośrodek kompetencji, regionalnypotencjał > 10 zabiegów rocznie, kompleksowość, planowanie zadania - przypadki trudne i łatwe, standardy ESGO
ośrodek peryferyjnyidentyfikacja grup HR, MR, stratyfikacja, planowanie zadania (follow-up onkologiczny), wykonanie SLA, wsparcie lekarzy rejonowych w e-konsultacjach, e-konsylium z ośrodkami centralnymi

Nowotwory ginekologiczne - problemem jest także brak koordynacji

Konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej zwrócił również uwagę, że w polskim systemie opieki onkologicznej brakuje koordynacji.

- Pacjenci często mówią mi, że dostali rozpoznanie, wynik badania histopatologicznego i nie zostali skierowani do żadnej konkretnej placówki. Otrzymali tylko informację, że mają się zgłosić do onkologa, ale sami muszą znaleźć tego lekarza. To naturalne, że powinien być system koordynacji, dzięki któremu pacjent wędruje pewną ścieżką w określonych przedziałach czasowych - zaznaczył ekspert.

Nowotwory ginekologiczne - na czym powinno polegać kompleksowe postępowanie?

Jak wyjaśnił prof. Mariusz Bidziński, kompleksowe i wszechstronne postępowanie w onkologii oznacza prowadzenie pacjenta chorego na raka po ścieżce diagnostyczno-terapeutycznej w sposób bardzo precyzyjny, tak aby zapewnić mu zarówno dobre “wejście” do systemu, jak i “wyjście” z niego. Dlatego konieczne jest utworzenie ogólnokrajowego systemu ginekologii onkologicznej.

- To musi być dobrze zorganizowana sieć, która będzie działała sprawnie także z punktu widzenia formalnoprawno-ekonomicznego - zaznacza prof. Bidziński.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
  • Profilaktyka onkologiczna

W pierwszej kolejności należy włączyć lekarzy POZ w profilaktykę onkologiczną pierwotną i wtórną.

- Ich zadaniem będzie wytypowanie grup osób wysokiego ryzyka zachorowania na nowotwór - wyjaśnia prof. Bidziński.

Do zadań lekarzy POZ miałoby także należeć zbieranie wywiadów (e-Bilans zdrowia IKP), skierowanie do ginekologa na badanie USG lub do poradni genetycznej poprzez wystawienie karty DiLO, jak również kierowanie podejrzanych chorych do szpitali regionalnych na dalszą diagnostykę.

  • Diagnostyka onkologiczna

Dalszą diagnostykę mogą wykonać ośrodki peryferyjne, czyli np. szpitale powiatowe.

- W ośrodkach tych można wykonać szereg badań, które określą, czy mamy do czynienia z nowotworem. Jeśli chory ma postawione rozpoznanie, to dzięki systemom teleinformatycznym możemy go szybko skonsultować, nie wożąc go od ośrodka do ośrodka, a dopiero po konsultacji ewentualnie przekierować do ośrodka o wyższym stopniu referencyjności - wyjaśnił prof. Bidziński.

Ważne jest również to, aby badania zostały wykonane w odpowiednim czasie.

- Czas od pobrania materiału do uzyskania wyniku jest niekiedy nieakceptowalny, bo wynosi nawet 8 tygodni, a niekiedy dłużej. Zdarzają się sytuacje, kiedy wyniki badania są niekompletne, nie ma dokładnej informacji na temat rodzaju nowotworu - powiedział onkolog.

- Nie chodzi tylko o to, żeby zdefiniować, że jest to choroba nowotworowa, ale także należy precyzyjnie określić jej tryb, żebyśmy mogli właściwie leczyć - zaznaczył prof. Bidziński.

  • Leczenie

Kompleksową terapię są w stanie zapewnić tylko te ośrodki, które oferują wszystkie elementy leczenia skojarzonego.

- Placówki te nie muszą się znajdować pod tym samym adresem, ale powinny być połączone bardzo konkretnymi umowami - zarówno prawnymi, jak i finansowymi - zwrócił uwagę ekspert.

  • Rehabilitacja i nadzór po leczeniu

Ważne są również rehabilitacja ponowotworowa i nadzór nad pacjentem po leczeniu, jak również prowadzenie wystandaryzowanej bazy danych usług obszaru ginekologii onkologicznej.

- Muszą być wprowadzone dane do systemu, które będą służyły do tego, żeby prognozować pewne działania w przyszłości, a także określać dokładnie możliwości w zakresie chociażby postępowania. Pacjenci często migrują, a jeśli wszystkie dane znajdują się w jednym miejscu, do którego ma wgląd każdy z uczestników systemu, to możemy zapewnić pacjentowi wszechstronną i dobrze skoordynowaną pomoc - podkreślił prof. Mariusz Bidziński.

- Na kompleksowość opieki onkologicznej składa się kilka różnego rodzaju elementów, które powinny być dobrze opisane i dobrze realizowane - zaznaczył ekspert.

Nowotwory ginekologiczne - ważna ewaluacja

Ekspert podkreśla, że konieczne są także działania monitorujące i ewaluacyjne, pozwalające na ocenę jakości świadczeń i ich efektowności.

- Ewaluacji pośredniej należy dokonać już na etapie budowania systemu. Jednak po jakimś czasie, po 4 latach, należy dokonać bardziej konkretnej ewaluacji - powiedział prof. Bidziński. Chodzi o wskaźniki koncentracji przypadków danego typu (capacity) oraz wskaźniki odpowiedniej proporcji stadiów zaawansowania względem referencyjności.

- W trzecim etapie, który następuje po 5 latach, mamy już określone wyniki zdrowotne: czasy przeżyć, liczbę nawrotów. W zależności od tego możemy dokonywać pewnych korekt - powiedział ekspert.

Nowotwory ginekologiczne - kryteria wyboru ośrodków referencyjnych
  • ilościowe - potencjał akwizycyjny, zawarcie umów (ze szpitalami powiatowymi, SRCP, AOS). Realizowanie SLA
  • kompleksowości – diagnostyka, leczenia, rehabiliacja, współpraca z peryferium, e-konsylium
  • wyposażenia – diagnostyka histopatologiczna, genetyczna, obrazowa (CT, MR, PET). Baza danych
  • doświadczenia/kadra – zespoły wielospecjalistyczne, w tym także opieka psychologiczna, rehabilitacja, dietetyczna, genetyczna
  • parametryzacja i zapewnienie normatywów czasowych prowadzenia chorej – średni czas od podejrzenia do MDT, średni czas pobytu (dla przypadków wczesnych i zaawansowanych), wskaźnik powikłań, wskaźnik rehospitalizacji, wskaźnik powrotu do pracy w ciągu 6 miesięcy od rozpoczęcia choroby
  • jakościowe – poddanie się rygorom akredytacji jakościowej i prowadzenie bazy danych, wskaźniki Europejskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej (ESGO).

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nowotwory ginekologiczne: koszty leczenia mogą być nawet trzykrotnie wyższe

Leczenie raka jajnika - aby nie przynosiło strat, należy poprawić jego wycenę

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.