Prawo
NIL: przepis MEN podwójnie krzywdzący dla medyków
Opublikowano:
Drazen Zigic
Przepis resortu edukacji jest podwójnie krzywdzący, dlatego że pozbawia personel medyczny prawa do zasiłku opiekuńczego z powodu zamknięcia szkół, a ich dzieci prawa do nauki, bo szkoła w tym czasie zapewnia jedynie opiekę nad nimi – wskazuje w swoim stanowisku Naczelna Izba Lekarska.
EG/PAP/Klaudia Torchała
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zwrócił się do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka z prośbą o pilną zmianę rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 12 sierpnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Wyjaśnił, że chodzi tutaj o zmianę przepisu dodanego rozporządzeniem z 5 listopada 2020 roku.
Dzieci medyków pozbawione opieki
Samorząd lekarski zaznaczył, że kwestionowany przepis jest podwójnie krzywdzący, bo "z jednej strony pozbawia osoby zatrudnione w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, w tym także lekarzy, prawa do zasiłku opiekuńczego z tytułu zamknięcia szkoły, z drugiej natomiast strony pozbawia dzieci tych osób prawa do nauki, ponieważ w tym czasie szkoła zapewnia im jedynie opiekę, a nie zapewnia nauki".
Ponadto samorząd przypomniał, że z przepisu wynika, że w okresie między 9 a 29 listopada 2020 r szkoła ma zapewniać dzieciom osób zatrudnionych w podmiotach wykonujących działalność leczniczą wyłącznie opiekę.
"Przepis nie przewiduje obowiązku zapewnienia nauki tej grupie dzieci. Zatem o ile pozostałe dzieci realizują program nauczania w trybie nauki zdalnej, a ich rodzice korzystają z prawa do zasiłku opiekuńczego, o tyle dzieci osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych będą korzystały jedynie z opieki w szkole, bez nauczania, a ich rodzice nie mogą skorzystać z zasiłku opiekuńczego" – czytamy w stanowisku ważono.
Zdaniem prezesa NRL mogą powstać wobec tego trudne do nadrobienia zaległości programowe, co jest nie do zaakceptowania w przypadku dzieci dopiero rozpoczynających naukę szkolną, czyli w klasach I-III. W piśmie zwrócono też uwagę, że nie wyjaśniono, w jaki sposób miałby zostać nadrobione zaległości programowe tych dzieci, które powstaną przez w tym okresie.
Brak gwarancji zasiłku
Jednocześnie samorząd lekarski odniósł się do możliwości skorzystania z dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez rodziców dzieci, które nie uczęszczają obecnie do szkół. Kwestia ta została uregulowana w rozporządzeniu Rady Ministrów z 5 listopada 2020 r. w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19. Wyjaśnił dalej, że zgodnie z tą regulacją dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje w przypadkach zamknięcia szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko, albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19, jednak nie dłużej niż do dnia 29 listopada 2020 r.
"Z wyjaśnień ZUS wynika, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy nie przysługuje rodzicom zatrudnionym w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, czyli także lekarzom, ponieważ szkoła podstawowa ma obowiązek zapewnić opiekę dzieciom tych osób uczęszczającym do klas I–III" – zauważa samorząd lekarski.
W piśmie prezes NRL zaznacza, że wspomniane przepisy krzywdzą dzieci lekarzy, bo przewidują jedynie pobyt w świetlicy bez zapewnienia prawa do nauki, w sytuacji gdy pozostałe dzieci realizują program nauczania z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość.
"Jeśli natomiast lekarz będący rodzicem takiego dziecka chciałby zapewnić swojemu dziecku prawo do nauki zdalnej w warunkach domowych, to nie gwarantuje się mu prawa do zasiłku opiekuńczego" – podkreślono.
"Należy również zapewnić lekarzom oraz pozostałym pracownikom podmiotów wykonujących działalność leczniczą prawo do zasiłku opiekuńczego, w czasie gdy szkoła została zamknięta" – stwierdzono.
Prezes NRL podkreślił, że gorsze traktowanie jednej grupy zawodowej w zakresie uprawnienia do zasiłku opiekuńczego nie znajduje dostatecznego uzasadnienia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: NIL: Ustawa covidowa to policzek dla środowiska medyczne
NIL apeluje o szczepionkę na grypę dla wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów
Udostępnij artykuł: