Niedzielski w sprawie tzw. rejestru ciąż: tworzenie mitów, prokuratura nie będzie miała dostępu do danych

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 10-06-2022, 08:28

W sprawie tzw. rejestru ciąż doszło do tworzenia mitów w ramach jakiejś intencji politycznej. Nie ma czegoś takiego jak dostęp do tych danych dla prokuratury - mówił w programie „Gość Wydarzeń" w Polsat News minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jakakolwiek ingerencja w dane dotyczące bycia w ciąży musiałaby się wiązać z decyzją sądów - tłumaczy minister Niedzielski.
FOT. iStock

- Zmierzamy do traktowania ciąży jako normalnej części historii naszych doświadczeń jeśli chodzi o opiekę zdrowotną. Tyle, że do tej pory było to zapisywane w karcie, a my proponujemy digtalizację – wyjaśniał w czwartek (9 czerwca) w Polsat News minister Adam Niedzielski odnosząc się do kwetii, która od kilku dni wywołuje spore kontrowersje.

“Rejestr ciąż”. Niedzielski: prokuratura nie będzie miała dostępu do danych

- Nie ma czegoś takiego jak dostęp do tych danych dla prokuratury. Właścicielem tych danych jest pacjent i tylko on może upoważnić lekarza do wglądu do nich. Jakakolwiek ingerencja w te dane musiałaby się wiązać z decyzją sądów itd. - tak, jakby się to działo teraz. To naprawdę polityczna hucpa. Mamy do czynienia z bzdurą – mówił minister zdrowia pytany o obawy niektórych, że rejestrowanie ciąż może być pretekstem do kontrolowania kobiet i ich decyzji związanych z macierzyństwem.

Ministerstwo Zdrowia nie tworzy „rejestru ciąż” ani żadnego innego rejestru – podkreślał z kolei 9 czerwca w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który przedstawił posłom informację na temat danych, jakie będą zbierane w systemie informacji medycznej.

Przypomnijmy, że minister Adam Niedzielski na początku czerwca br. podpisał rozporządzenie, na mocy którego informacje o tym, że kobieta jest w ciąży, będą zbierane w systemie informacji medycznej. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od października 2022 r.

Resort zdrowia tłumaczy, że chce w ten sposób zmniejszyć ryzyko przepisania pacjentkom leków niewskazanych w ciąży i umożliwić im skorzystanie ze świadczeń w pierwszej kolejności.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska o tzw. rejestrze ciąż: nie ma powodu, żeby kobiety czuły się zagrożone. Opozycja: “po co prokuratorowi informacja o tym, kto jest w ciąży?”

Eksperci o "rejestrze ciąż": aborcyjne narzędzie represji; następna Centralna Baza Miesiączek? MZ studzi emocje

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.