Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Farmakologia

MZ prowadzi rozmowy na temat zakupu obiecującego leku na COVID-19 - molnupiraviru

Opublikowano:

FOT. Pixabay

Resort zdrowia planuje zawczasu zabezpieczyć dostawy na polski rynek obiecującego leku na COVID-19 - molnupiraviru. 13 października rząd miał rozmawiać w tej sprawie z producentem.

Czytaj więcej o:

Koronawirus SARS-CoV-2Farmakologia

MS/PAP


Informację podał w czwartek (14 października) “Dziennik Gazeta Prawna”. Jak donosi gazeta, “jest szansa, żeby najnowszy lek przeciw COVID-19, który jeszcze czeka na rejestrację, stał się szybko dostępny dla Polaków", zaraz po tym jak zostanie on dopuszczony do użytku w Europie.

Polska już po spotkaniu z producentem molnupiraviru

Jak się dowiedział “DGP”, rozmowy o jego zakupie prowadzi Ministerstwo Zdrowia. “Jak wynika z naszych informacji, wczoraj odbyło się spotkanie z przedstawicielami resortu w tej sprawie. Brali w nim udział m.in. producent nowego leku oraz inne firmy pracujące nad preparatami przeciw COVID-19. Obecni byli również eksperci z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji" - czytamy w "DGP".

O lek na COVID-19 zabiega więcej państw, także UE

Polska nie jest jedynym krajem, który ubiega się o zabezpieczenie rezerw molnupiraviru. Wcześniej, jak donosi Agencja Reutera, rozmowy w tej sprawie z amerykańską firmą farmaceutyczną Merck prowadziły: Japonia, Tajlandia, Korea Południowa i Australia.

O lek zabiega także Unia Europejska. W czwartek w tej samej sprawie odbędzie się spotkanie w Komisji Europejskiej, która zamierza przeprowadzić wspólne zakupy leku dla zainteresowanych państw członkowskich, podobnie jak było w przypadku szczepionek.

Polska chce molnupiravir zakupić samodzielnie

Jak donosi “DGP”, Polska na razie nie dołączy do tej grupy. Rząd ocenia, jaka jest szansa na samodzielne podpisanie umowy z producentami. Ze strony rządu słyszymy, że przy takiej umowie ceny nie będą wyższe, a możemy liczyć na większą elastyczność.

Lek, o którym mowa, na razie ma status eksperymentalnego, doustnego leku przeciwwirusowego.

Molnupiravir to obiecujący preparat

Firma Merck, będąca producentem leku, donosi, że molnupiravir jest przeznaczony dla pacjentów z łagodnymi objawami zakażenia. Należy go przyjmować przez 5 dni co 12 godzin.

Producent opierając się o średnioterminowe raporty z badań klinicznych przeprowadzonych w Japonii i innych krajach, przekazał 1 października, że molnupiravir może „zmniejszyć o połowę ryzyko hospitalizacji i zgonu u pacjentów z umiarkowanymi objawami COVID-19”.

Terapia molnupiravirem nie należy do tanich

Problem w tym, że cena leku jest bardzo wysoka. Leczenie jednego pacjenta kosztuje 700 dol. (ok. 2,8 tys. zł). “Przy dużej liczbie chorych, gdzie w sytuacji, gdy lek najlepiej podawać niemal prewencyjnie na samym początku choroby, może to stanowić duże obciążenie dla budżetu. Polska i tak planuje zakup centralny" - czytamy w gazecie.

Firma Merck zamierza wystąpić do FDA o dopuszczenie leku na amerykański rynek. Jeżeli otrzyma zezwolenie, molnupiravir stanie się pierwszym na świecie lekiem doustnym przeciw COVID-19 dostępnym dla pacjentów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Molnupiravir pierwszą tabletką przeciw COVID-19? Obiecujące wyniki badań

Lek doustny przeciw COVID-19. Pfizer rozpoczął testy

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027 - są już rekomendacje ekspertów

Profilaktyka

Są już zaktualizowane rekomendacje dot. szczepień przeciw COVID-19 w sezonie 2026/2027. Szczepienie zalecane jest m.in. wszystkim osobom od 60. roku życia, w tym szczególnie...