Zdrowie
Gra o zdrowie
Opublikowano:
Czy patrząc prosto w oczy można powiedzieć pacjentowi, że skazuje się go na szybszą śmierć? Jest nieuleczalnie chory, więc i tak umrze. Zbyt brutalnie stawiam sprawę w tym komentarzu? A co innego oznacza np. niewydanie zgody na niestandardową terapię lekami onkologicznymi, która podaruje choremu i jego bliskim bezcenne kilka miesięcy życia?
Kiedy słucham niektórych dyskusji lekarzy i polityków, którzy twierdzą z oburzeniem: • że nie można ograniczać pacjentom dostępu do leczenia • że przyjęty w ubiegłym roku koszyk świadczeń gwarantuje przecież wszystkim ubezpieczonym równy dostęp do dopuszczonych w Polsce terapii • że każdy chory ma prawo skonsultować się ze specjalistą • że w razie potrzeby powinien dostać skierowanie na najbardziej skomplikowane badanie diagnostyczne, które zostanie wykonane w realnym terminie - zastanawiam się, gdzie jest granica hipokryzji.Każdy kolejny rząd deklaruje, że zdrowie Polaków to priorytet (niestety, zawsze jeden z wielu) i jak poprzednicy - nie jest w stanie zapewnić takiego poziomu finansowania ochrony zdrowia, z którego zadowoleni byliby i pacjenci, i lekarze. Bo jakieś granice w wydatkach na zdrowie być muszą. I ktoś musi mówić „nie".
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Twórcy wytycznych dot. terapii daremnej: kardiolodzy nie zapoznali się dokładnie z krytykowanym dokumentem
Choroby wewnętrzne
„Z dużym zdziwieniem przeczytaliśmy komentarz autorstwa prof. Przemysława Mitkowskiego i prof. Agnieszki Tycińskiej, odnoszący się do stanowiska Grupy Roboczej Towarzystwa Internistów Polskich (TIP) ds. Terapii...
Udostępnij artykuł: