Zdrowie
Cztery lata Ewy Kopacz: aktywność przegrała ze skutecznością
Opublikowano:
„To my wprowadziliśmy prawo dla pacjentów ubiegania się o szybsze odszkodowania, to my daliśmy ustawę o prawach pacjenta, daliśmy rzecznika praw pacjenta, ale też my zdecydowaliśmy o tym, w jakich szpitalach będą się leczyć — zadłużonych czy niezadłużonych, dobrze czy źle zarządzanych, daliśmy również szanse na to, aby polscy pacjenci mieli tańsze leki” — tak Ewa Kopacz podsumowywała w radiowej Jedynce cztery lata kierowania resortem zdrowia. Nie można pani minister zarzucić braku działania. Ale aktywność to nie to samo, co skuteczność.
Największą wartość w ocenie panowania na Miodowej nowo wybranej marszałek Sejmu ma odpowiedź na pytanie, czy ochrona zdrowia jest dziś w lepszym stanie niż przed czterema laty? Samoocenę Ewy Kopacz już znamy. Tyle że jeśli diagnoza stanu sektora ma być rzetelna, nie można opierać się na tym, co „wprowadziliśmy” i „daliśmy”, ale na tym, co jest.Zacznę od pacjentów i kluczowego problemu dostępności do świadczeń.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Twórcy wytycznych dot. terapii daremnej: kardiolodzy nie zapoznali się dokładnie z krytykowanym dokumentem
Choroby wewnętrzne
„Z dużym zdziwieniem przeczytaliśmy komentarz autorstwa prof. Przemysława Mitkowskiego i prof. Agnieszki Tycińskiej, odnoszący się do stanowiska Grupy Roboczej Towarzystwa Internistów Polskich (TIP) ds. Terapii...
Udostępnij artykuł: